A coś szykujecie??GosiaczEq pisze:Ja już nie mogę się doczekać zaręczyn
Mi to się zawsze marzyły takie romantyczne zaręczyny
Kochany gdzieś mnie zabiera, jakieś ciche spokojne, a zarazem piękne miejsce, może jakieś sentymentalne?
Kupi mi kwiaty... I spyta czy wyjdę za Niego za mąż
Albo jeszcze lepiej.... Zabierze mnie w miejsce gdzie się poznaliśmy, i tam wręczy pierścionek
A co do oficjalnych zaręczyn, to nigdy nie miałam, żadnych "marzeń". Ech...
Bo co by to nie było to pewnie wyszło by takie na pokaz. A może się mylę? Nie wiem...






