gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość
Moderator: Zespół I
-
nikolettkaa
- TOP Beauty

- Posty: 3400
- Rejestracja: 21 gru 2006, 00:22
- Lokalizacja: WrOcLaW LoVe
-
Kontakt:
Post
autor: nikolettkaa » 11 sty 2008, 21:46
nesia, virriel, narazie znim nie rozmwaiam chce tą rozmowe przyprowadzić na spokojnie , ja wiem ze moj facet mnie nie zdradza ,ale naprzykład nie pododbało by mi się gdyby flirtował z jakimiś koleżankami prze gg.Moja mama twierdzi ,zę to swego rodzaju prywartność,hmmm - nie wiem. wczesniej też robił pododbnie -ale naprzykład gdy ukradziono mi komórkę pożyczył mi swoją bez zawachania z sms i tp -bo wiedział ze ja mu jej nie przegrzebie i też tak nie zrobiłam -..hmm może to ja mam jakieś halo..
11/2009 Piękne vhp

500
2011- planuje usta i policzki
-
Londyjka
- Specjalista Beauty

- Posty: 3281
- Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
- Lokalizacja: inside of dreams
Post
autor: Londyjka » 11 sty 2008, 22:27
Jennys pisze: odkąd dawno temu, kedy byłam w naprawdę szczęśliwym związku, WCALE nie oglądalam się za żadnymi facetami i ŻADEN inny mnie nie pociągał, kiedys na imprezie znajomy mnie pocałował. Z zaskoczenia, żeby nie było wątpliwości - po prostu podszedł i pocałował. I nagle, moje hormony zareagowały dokładnie tak jak to się dzieje u facetów. Po prostu podnieciło mnie to tak bardzo, że przez wiele następnych dni chodziłam jak nakręcona. I nic tego nie rozładowało, nie mogłam skoncentrować się na moim facecie i na niczym innym, dopóki nie przespałam się z nim.
Na twoim miejscu siedzialabym cicho bo nie masz sie czym chwalic... nawet nie chce mi sie twojego zachowania komentowac, a swoja droga to łatwo mu z toba poszlo,tak od razu mokro w gaciach mimo,ze wczesniej uwagi na niego nie zwracalas...conajmniej niesmaczne

ja jakby ktos mnie tak ni stad pocalowal wiedzac,ze mam facta dostal by w pysk! A gdzie tu do wyra mu wskakiwac...Postapilas gorzej niz niejeden facet! A moze to z desperacji...syszalam juz taki przypadek,ze wstarczylo takiej jednej ukazac odrobine zainteresowania (miala faceta ale nie byla zbyt urodziwa) i juz ladowala w lozku,kazdy mogl ja miec kto ja pocalowal,albo powiedzial,ze jest piekna

"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho
-
viriel
- Specjalista Beauty

- Posty: 3618
- Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
-
Kontakt:
Post
autor: viriel » 11 sty 2008, 23:28
nikolettkaa- wiesz, nie chodzi o to żeby on ci pokazywał o czym pisze ze wszystkimi na gg lub w smsach, tylko żeby tego nie ukrywał. Bo co sie stanie jak akurat przez przypadek zerkniesz na okienko z rozmowa skoro to jest zwykła rozmowa a nie jakieś tam flirty? Chyba nic strasznego, a takie minimalizowanie okienka lub zamykanie klapki od laptopa od razu często niepotrzebnie daje do myślenia. I człowiek sam zaczyna dorabiać sobie historie do takich błahych rzeczy...
-
ewelinatroll
- Miłośniczka Beauty

- Posty: 719
- Rejestracja: 25 paź 2007, 19:36
Post
autor: ewelinatroll » 11 sty 2008, 23:47
dziewczyny to nie jest tak,ze dla mnie 100 procent facetow zdradza...to jest tak,ze jesli ktos cie zdradzi to ma sie uraz i do tego jesli znajomi faceci ci nagadaja,ze niby wszyscy chodza na bok to myslisz duzo na temat...nie chce nawet myslec,ze moj facet moglby tak robic,ale co robil kiedys przy innych tego nie wiem bo niby skad...wiem,ze wiekszosc to robi ale nie wiem czy wszyscy...
-
ariela
- Rozmowna Beauty

- Posty: 501
- Rejestracja: 15 sie 2007, 21:40
Post
autor: ariela » 12 sty 2008, 02:27
jasne ze z jednej strony chodzi ze to jego prywatne sprawy ale co innego jak podchodzisz i czytasz jak pisze z kumpela o dupie maryni i idziesz sobie a co innego jak wchodzisz i nagle zamyka laptopa.
Jak by moj facet podlazl kiedy pisze z kimkolwiek to bym nie szalala z zamykaniem okienek chce czytac jak pisze z kumpela o kosmetykach albo obmawiam inna kolezanke :D lub jak pisze z kumplem o no niewiem piosence albo czymkolwiek to ok ale mysle ze po minucie by polazl :D
7.09.07 --> To byĂâÂł mĂĆÂłj dzien :)
*75C*
-
Anielicanrw
- Uzytkownik zbanowany

- Posty: 3214
- Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36
Post
autor: Anielicanrw » 12 sty 2008, 10:26
Dziewczyny zalozylam temat a w nim zareklamowalam pewien blog... tam Mezczyzna wlasnie opisuje tez temat zdrad...zaufania...cholera mnie bierze jak slysze ze facet mial chwilke slabosci...no sorry dziewczyny ale zanim sie odepnie rozporek i sciagnie spodnie tez mija jakas chwila wiec jest jednak czas na pomyslenie ,ze sie za przeproszeniem chce wlozyc gdzies gdzie nie powinien sie jego sprzet znalezc! Stworzyl sie jakis mit o tym ze facet nie panuje na soba,ze kobieta go jakas wykorzystala....bo bidnemu sprzet stal i nie myslal glowa....A my to co nie mamy chwil kiedy tylko myslimy o sexie i spelnieniu? Czy wypinamy tylki kazdemu tylko by sie "rozladowac".... Sorry ze tak sobie po panach pojechalam...ale mam tyle lat ile mam i powiem Wam kochane Kobitki nie dajcie sie wodzic za nos....i jeszcze jedno jak raz przebaczycie czy przebaczycie bez kary dla niego i za szybko odbije to sie na waszym zyciu ,psychice,zwiazku....facet musi odczuc ze zrobil cos zlego,niewybaczalnego....i wogole niech sprzet trzyma na uwiezi....skoro chce miec Ciebie,kochana Osobe,zawsze usmiechnieta,nie wyppominajaca niczego....poprostu niech nie stwarza takich sytuacji.My tez mamy i chyba nawet czesciej niz faceci sytuacje gdzie mozna by bylo wykorzystc ta chwilke....ale po co skoro jestesmy z Kims to powinnismy umiec sobie czegos odmowic,trzymac na wodzy emocje by nie schrzanic czegos na co sie zdecydowalismy i stworzylismy.... Podsumowac moge tak: Nie ufac! A jesli Cie zdradzil....przemysl czy jeszcze bedziesz w stanie byc z nim....czy bedziesz mogla normalnie funkcjonowac w tym zwiazku ,jesli wybaczysz....daj mu taka kare by popamietal swoj uczynek do konca zycia i jeszcze jeden dzien,nie wybaczaj za szybko....
a tu jakby ktoras chciala zajrzec przez ten temat na bloga.... wierzcie mi spojrzycie na temat oczami faceta i sie zdziwicie,ze kazdy facet parzy na was,wasza kolezanke,siostre niestety oczami samca...
http://www.beautywpolsce.com/forum/viewtopic.php?t=8344
-
Joostyna
- TOP Beauty

- Posty: 1821
- Rejestracja: 29 lis 2005, 21:23
- Lokalizacja: Warszawa
-
Kontakt:
Post
autor: Joostyna » 12 sty 2008, 15:08
Ja nie chcę nikogo tłumaczyć, bo nie powinnam się pewnie w ogóle odzywać, bo jestem po tej drugiej stronie - to ze mną ktoś zdradza żonę..., ale myślę, że to czasem jest trochę bardziej skomplikowane niż "wyjęcie sprzętu".
Ja z "moim Misiem" po roku nie byłam na etapie spania ze sobą, nie naciskał wiele miesięcy, potem zawsze akceptował "nie" i mówił, że rozumie.
To nie jest usprawiedliwianie go, ale taki przykład, że nie zawsze chodzi o wyżycie się w łóżku.
CiĂâÂąĂâÂł mnie Szczyt, ciĂâÂąĂâÂł mnie Simka... czas na Kubasika !!!
Kubasik jest boski... zrobiĂâÂł juĂâÂż ze mnie anioĂâÂła...
-
Anielicanrw
- Uzytkownik zbanowany

- Posty: 3214
- Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36
Post
autor: Anielicanrw » 12 sty 2008, 15:32
Tak masz racje....ale tez trzeba zrozumiec ze ZDRADA to nie tylko wyciagniecie sprzetu...to rowniez spotkania,flirtowanie... ogolnie poswiecanie uwagi i czasu innej osobie niz swoje partnerce,partnerowi....
-
Sabrina
- TOP Beauty

- Posty: 4156
- Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50
Post
autor: Sabrina » 12 sty 2008, 15:37
Joostyna pisze:, ale myślę, że to czasem jest trochę bardziej skomplikowane niż "wyjęcie sprzętu".
To nie jest usprawiedliwianie go, ale taki przykład, że nie zawsze chodzi o wyżycie się w łóżku.
Ja tez tak uważam.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."
-
Joostyna
- TOP Beauty

- Posty: 1821
- Rejestracja: 29 lis 2005, 21:23
- Lokalizacja: Warszawa
-
Kontakt:
Post
autor: Joostyna » 12 sty 2008, 16:01
Anielica, wiem, że to też zdrada, właśnie o to mi m.in chodziło, że zdradą bywają różne rzeczy. Napisałam z pełną świadomością, że on zdradza ze mną żonę i było tak od pierwszych nieśmiałych smsów, wiem to...
Poświęcanie czasu komuś innemu niż partner/partnerka to jednak dla mnie nie zdrada - można pojechać pomóc koleżance z pracy w przeprowadzce, można się spotkać na kawę w przerwie, pogadać.
Zdrada jest kiedy występuje element fascynacji fizycznej i kiedy się poświęca czas, aby się zbliżyć do tej osoby, może być to tylko "wyjęcie sprzętu" po imprezie, a może być bycie z kimś lub przy kimś przez długi czas...
CiĂâÂąĂâÂł mnie Szczyt, ciĂâÂąĂâÂł mnie Simka... czas na Kubasika !!!
Kubasik jest boski... zrobiĂâÂł juĂâÂż ze mnie anioĂâÂła...