Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: marena103 » 07 kwie 2011, 09:50

sabrinko
buszowalam po necie w poszukiwaniu diety ziemniaczanej
wszedzie podane sa przepisy zeby te kartofelki odsmazac dodawc maslo itp wiec mi sie to wydaje niedorzeczne wiec szukalam dalej i znalazlam http://www.atlasdiet.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
na samym dole jest ziemniaczana ktora rozni sie od innych przepisow wogole jest tam tyle diet ile chyba wymyslono
poki co
jem ziemniaczki i kefir 1,5% i maslanke i jogurt naturalny (niestety ten ma 3% ale jest pyszny)głownie nie jem mieska i wedlin zobaczymy
dzis rano 20 dk mniej ale cholera wie czy sie schudlo czy lepiej zalatwilo
dzis do pracy wzielam 2 kartofle gotowane w lupinie i do tego kefirek 0,5 l i ogorek swiezy (zrobie sobie z tego sosik do tych kartofli) i maly jogurt owocowy

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Sabrina » 07 kwie 2011, 10:35

Hej. Patrzyłam na ta diete ziemniaczną na tej stronie ale jaks dziwna,bo i placki ziemniacznae,zapiekanki....dla mnie totalna bzdura. Jedz na obiad tylko ziemniaki z surówką i jak dasz rade to jeszcze na jakiś inny posilek, to bedzie super. Ale jedz sporo,nie głodz sie.
My z córka jemy tylko na obiad ziemniaki. Ja sie nie waze bo dostalam okres i w zwiazku z tym musialm zejsc przez dwa dni knopersa i wiecej na kolacje (headbang
Ja kocham ziemniaki i dla mnie takie jedzonko jest wspaniale.Bylam na Dukanie przez tydzień i to była gehenna,samo miesiwo,wędliny bleee.
Mnie odrzuca od każdej diety jak musze cos za duzo kombinować,kupowac jakies dziwaczne skladniki,dziwacznie to łączyc,przyrządzać ....jestem za leniwa (whew Córka na razie stanęła wazy od 3 dni tyle samo ale i tak w schudła 5 kg tylko ona ma 17 lat to w tym wieku chudnie sie blyskawicznie. Chodzi dumna jak paw bo juz znajomi zauważyli I JEJ CHLOPAK,ze jest jej mniej haha (giggle
My jemy dzis rybe,panierowaną,smażoną s surówkami,a jutro znów ziemniaki.
Najzdrowsze są ziemniaki w łupinach i moze namówie córkę do takiego jedzonka.Marena,przestałam solic ziemniaki i nawet sa zjadliwe:)
Jak tam Twoje kopcenie.Bardzo sie męczysz?
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: marena103 » 07 kwie 2011, 11:10

sabrinko
o fajkach po prostu nie mysle, jest coraz lepiej juz 11 dni (rofl
moze jednak nie wroce - przelicze na kase ktora wydam na siebie i tak sama sobie kupowalam ale ...teraz z czystym sumieiem moge zaoszczedzone pieniadze przepuscic ot tak sobie ....ha ha zeby miec jakas pocieszke
co do dietowania to te diety na necie zawieraja tyle jedzenia ze ja po nich to bum jak nic przytyla, a tak nie jest zle,
wczoraj 3 razy jadlam ziemniaki
rano w pracy byla salatka (2 ziemniaki, 1 pomidor, 2 ogoreczki kiszone, 3 rzodkiewki z 2 lyzkami jogurtu naturalnego natka i przyprawami) i 2 x wasa 7 zboz, i sok wielowarzywny 300 ml z butelki z fortuny salatke zjadlam na 2 sniadania a potem po pracy bylo 2xwasa z zoltym serem salata i pomidorem(nie moglam sie doczekac kiedy ugotuja sie ziemiaczki w lupinie) i 2 ziemniaki z jogurtem naturalnym a potem jogurt owocowy z bananem ale to bylo po treningu
chodze juz dwa miechy i juz widze rezultaty najbardziej po nogach zrobilu sie bardziej zbite i twarte takie sprezyste juz sie nie trzesa i coraz mniej tluszczu nanich ogolnie pieknie nazywanego celulitem kiedys to slowo nie istnialo i mowilo sie ze sie ma tluszczyk jak na dupce niemowlaka
ogolnie czuje sie lekka i sprezysta noi musze pilnowac diety zeby nie przytyc przez te rzucone fajurki

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Sabrina » 07 kwie 2011, 11:42

No ja cos sie nie moge do cwiczen zmobilizować.czasem wchodze na bieznie,ale bardzo czasem (giggle
Dzis jest czwartek,a nie piatek pomylilo mi sie,wiec jutro jest ryba,a dzis znów ziemniaki.Na przeciwko domu mam domowe obiady,babeczka sama robi wiec co piatek kupuje rybe bo samej nie chce mi sie smażyć.strasznie smierdzi i wszytko zachlapane. (punch
Co do silowni,to pamiętam jak 6 lat temu z zapałem chodzilam codziennie przez rok i to w sumie tylko na bieżnie. Ciało mialam jak nastolatka,zero celulitu i waga 54 kg. Teraz juz o takiej wadze nie myśle bo raczej wyglądała bym na zasuszoną,ale 56-57 muszę znów mieć.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: ullrike » 07 kwie 2011, 11:47

No to Marena bedzie wyczyn nielada,bo jak inni po rzuceniu fajek tyja ...to Ty chudniesz:)
widac jak sie chce to sie da...
Ze tez ja nie mam takiej silnej woli ..nie umiem nie obezrec sie wieczorem.
Caly dzien trzymam sie zdrowo dietteycznie a przychodzi wieczor usiade przed kompem pogadam z jedna kumpela druga a pozniej otwieram drzwi do lodowki.
Wczoraj trzy kaszanki takie co to wygladaja tak samo na wejsciu jak i na wyjsciu.
Zagryzione pomidorem.Pozniej drozdzowka tylko polowa na bo ruszylo sumienie wiec druga polowa podzielilam sie z psem.
i na deser taki deserek jogurtowo galaretkowy.no i rano kicha 63 kilo rowne.
Na silownie malo teraz uczeszczam ,wiecej rolletic i pas wibracyjny .A jednak bez wysiku to samo glaskanie guzik daje .
Trzeba jeszcze miesnie cwiczyc zeby cialo nabieralo wygladu.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: babina7 » 07 kwie 2011, 11:48

Ja robię rybę w piekarniku {na funkcji grill} lub w folii na termoobiegu. Łosoś 20 min.Nic nie śmierdzi i nie chlapie tłuszcz (wait
zadowolona

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: niebieska » 07 kwie 2011, 14:31

marena, podziwiam Twoj spizowy charakter.
brawo.
w pracy robisz z ziemniakow salatke?
chetnie dowiem sie jak jesc kartofle na zimno.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: marena103 » 07 kwie 2011, 15:42

niebieska salatke robie z rana w domu do pojemnika i juz gotowe
jedynie dzisiaj wzielam osobno kefir i ogorka bo dzis rano czasu zabraklo...noi dziekuje za uznanie

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: niebieska » 08 kwie 2011, 10:03

dziewczyny, czy nasza majowka jest aktualna?

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: ullrike » 08 kwie 2011, 10:08

Niebieska to bardziej czerwcowka.
Pokoje w Sopocie zarezerwowane sa od 2 do 5 czerwca . (rire
Oczywiscie jak najbardziej aktualne .

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”