TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: jolantast3 » 31 gru 2013, 20:06

mariola i to jest ekstra życzenie ,też tego sobie życzę ,bo jak z wagi zjadę ,to cycki naleśniki
i gdzie z takimi się pokazać (giggle

Awatar użytkownika
wiosna w duszy
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 555
Rejestracja: 20 maja 2011, 20:35

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: wiosna w duszy » 31 gru 2013, 20:33

Wszystkiego najlepszego w nowym roku Dziewczyny :) Pięknych buziek, szczupłych sylwetek i pełnych portfeli :D (dance (drink Pozdrawiam :)

mariola72
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 406
Rejestracja: 23 mar 2010, 10:04
Lokalizacja: Wyspy

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: mariola72 » 06 sty 2014, 13:39

http://www.youtube.com/watch?v=PWEdJRRndkQ" onclick="window.open(this.href);return false;

Dziewczyny dziele sie z Wami (giggle

Poniewaz Chodakowska na dluzsza mete mnie znudzila,znalazlam cos takiego (rofl ,tylko 10min a taka zadyszka,ze hoho...ja dorzucilam do tego jeszcze cwiczenia na miesnie brzucha,bo to moj slaby punkt (tongueout http://www.youtube.com/watch?v=dDbw16rxteE" onclick="window.open(this.href);return false;
i dzis czuje zakwasy (giggle

A po wszystkim polecam koktajl...1banana,plaster swiezego ananasa,porzadna garsc szpinaku ( ja mieszam szpinak z jarmuzem)i okolo szklanki wody,i to w blender,na koniec dodaje lyzke nasion chia (to jest cos co przypomina nasze siemie lniane)...pije to przewaznie na sniadanie,trzyma dlugo,a dotego witaminowa bomba (clapping

Chia seeds polecane sa dla cukrzykow,bo cos tam z cukrem w organizmie robia.

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: beata-malgorzata » 06 sty 2014, 14:30

Wiedzialam ze bedzie ciezko ze mna bo odchudzic mnie to nie lada sztuka. Nie moge pochwalic sie sukcesem mimo pomocy lekarskiej . Minely 3 tygodnie a ja mam dopiero 2.5 kg zgubione . Malo (pleure
A cwiczenia to dla mnie jeszcze trudniejsze wyzwanie niz sama dieta , nie umiem sie do tego zabrac .
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: babina7 » 06 sty 2014, 14:44

juz zrobiłam. Lubię ćwiczyć ale moje dyski mnie unieruchomiły....Chodakowską nawet wykasowałam z pulpitu (za dużo podskoków i gwałtownych skrętów). To jest dla mnie!!! Od wczoraj jestem na sokach, bo mam cztery tygodnie na zgubienie 4-5 kg!!!
zadowolona

mariola72
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 406
Rejestracja: 23 mar 2010, 10:04
Lokalizacja: Wyspy

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: mariola72 » 06 sty 2014, 15:56

Beata ale to jest akurat bardzo dobry wynik (yes) ja bym na Twoim miejscu dolozyla cwiczenia,albo chociaz intensywny spacer,zeby organizm spalal,tak na poczatek (smirk ,a potem powolutku przejdziesz do nastepnego etapu,czyli cwiczen :) np.tych ktore podalam w pierwszym linku :)
Namawiam Ciebie i inne dziewczyny tez,na hot yoge...przez 1,5h tak sie wypocicie,ze wszystkie toksyny z Was wyplyna (giggle
Ja wiem sama po sobie,ze dieta bez cwiczen jest malo efektywna i cwiczenia bez diety tez (whew

Jezeli chodzi o koktajle,czy jak kto woli smoothie,to zasada jest taka zeby polowe wsadu stanowily warzywa zielone,a reszta jak kto lubi,wazne zeby spalalo tluszcz,banana mozna zastapic avocado,ja dorzycam tez jagody goji,migdaly,pestki slonecznika.
Z warzyw zielonych to szpinak ,salata i wszystkie kapustne,nawet liscie mlodej kapusty co mnie akurat bardzo zaskoczylo...ja bazuje na jarmuzu,bo dobrze robi na oczy :) do tej kapusty jakos nie moge sie przekonac.
Trzeba to pic przez pierwszy tydz raz dziennie,drugi tydz dwa razy,a trzeci tydz trzy razy dziennie,polecam!!!

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: niebieska » 06 sty 2014, 16:35

mariola, to chyba koktajle dla fitnesek, my tu sie odchudzamy i witaminy przyjete z avocado i banana moga nam ten proces nieco opoznic (clin
nie do konca zdgadzam sie z rola cwiczen w odchudzaniu, bez nich sie schudnie, na samych cwiczeniach nigdy.
warto robic aeroby, ale reszte mozna sobie darowac do czasu, az bedzie widac zarysy miesni.
moze i media lansuja calkiem przeciwne poglady, mowie na podstawie bogatej historii mojego odchudzania i obserwacji poczynionych na silowni.

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Quer » 06 sty 2014, 18:02

Beatka lepiej tak niż wogóle, zawsze to 2,5kg do tyłu, nie do przodu. Powoli idzie ale spada.

mariola72
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 406
Rejestracja: 23 mar 2010, 10:04
Lokalizacja: Wyspy

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: mariola72 » 06 sty 2014, 18:22

nieee kochana nie dla fitnesek (giggle
mam znajoma,ktora odchudza sie samymi sokami i owszem szybko zgubi,ale rownie szybko do niej wraca to co zgubila (angel
wszyscy wiemy,ze na jednego dziala jedno,a na drugiego co innego,np podkradlam wam ta diete jaglana ( tak na marginesie...ta dieta poszla az do Rygi z moja przyjaciolka (giggle ) i moj facet pieknie na niej zgubil kilogramy,je ja dwa razy dziennie,z miesem,sosami z warzywami,jako zamiennik makaronow i ziemniakow...natomiast ja niekoniecznie,fakt kilogramy lecialy gdy jadlam tylko i wylacznie jaglanke przez kilka dni,ale potem stop
mysle,ze przede wszystkim trzeba zmienic nawyki zywieniowe i odchudzac sie tak zeby mimo odchudzania nasz organizm na tym nie ucierpial,zeby nam potem wlosy nie wypadaly skora nie wiotczala itp itd

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: babina7 » 08 sty 2014, 22:54

Ćwiczę dalej (dzisiaj dwa razy!) >Pot sie leje.Dodaje jeszcze brzuszki i na ławeczce mięśnie pleców.Mąż mi siada na nogach , a ja do poziomu tylko. Coś mi sie wydaje, że to ćwiczenie najlepiej mi robi na kręgosłup. Mniej dokucza. Może na tym weselu dam radę poskakać , bo już się martwię, że bedę jak emerytka przy stole tylko (envy ......
zadowolona

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”