Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: babina7 » 29 mar 2011, 18:16

Marena, ucho jest na stronie 4 { wcześniejszy post}
zadowolona

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: marena103 » 30 mar 2011, 12:14

gapa ze mnie
odnalazlam i ogladalam troche za malo tego zdjecia skroni nie wiadomo gdzie ten szew sie konczy i jak
ale marudna sie robie no ale mam miec okres lada chwila
dzisiaj wreszcie cieplutlko (sun i wiosna (flower)
i choc mam do groma pracy to jakos leci
nadal trwam w wyzwaniu 3 dzien, choc nikt tu na forum nie zauwazyl i mnie nie wspiera... (no)

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: niebieska » 30 mar 2011, 17:15

ja zauwazylam i Cie wspieram, tylko nic sie nie odzywalam.
zastanawialam sie jak pogodzisz odchudzanie i rzucanie palenia, ale jak juz wytrzymalas trzy dni to mysle, ze Ci sie uda.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Sabrina » 30 mar 2011, 18:27

marena43 pisze: nadal trwam w wyzwaniu 3 dzien, choc nikt tu na forum nie zauwazyl i mnie nie wspiera... (no)
Nie wiedziałam że walczysz (yes) Walcz Kochana,walcz bo warto! Ja nie palę juz 18 lat a kopciłam az mi w płucach charczało. Przytyłam 12 kg w 2 miesiące,ale potem zrzuciło sie to jakos samo,nic szczególnego nie robiłam.
WALCZ DLA SIEBIE. To nic,ze nikt Cię nie wspiera,miej to w nosie. SAMA SIEBIE NAGRADZAJ ZA KAZDY DZIEŃ!!
Jak wytrzymasz to bedziesz wielka,a jak sie skusisz na macha,to trudno,powiedz sobie nu nu nu,pogroź palcem i jeszcze raz próbuj. Trzymam kciuki i pisz jak Ci idzie ale tu,bo do innych tematów nie zaglądam. (yes) (mdr
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

joanna peers
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 252
Rejestracja: 14 kwie 2010, 15:24

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: joanna peers » 30 mar 2011, 21:16

Tez przegapilam ze nie palisz tak trzymaj ja przestalam palic 7 lat temu przytylam 7 kg i jak narazie trudno mi to zrzucic ale czuje sie duzo lepiej moja skora wyglada zupelnie inaczej juz nie jestem taka szara i wygladam duuzo duuzo lepiej. Marena jezeli ja przestalam to Ty tez mozesz bylam straszna palaczka rano papieros apotem kawa
i tak potrafilam caly dzien do poznego wieczora kiedy nagla przypomnialam sobie ze jeszcze nic nie jadlam.
Wiec jak sama widzisz wszystko jest mozliwe jezeli sie pozytywnie nastawisz.
Trzymam za Ciebie kciuki napewno Ci sie uda a jezeli potrzebujesz moralnego wsparcia to wiesz jak mnie zlapac.
Zdjecia podesle po powrocie z Polski a teraz byj pozytywnej mysli i nie mysl o niczym innym tylko o tym jak pieknie
i swietliscie bedziesz wygladac za pare miesiecy (kiss

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: marena103 » 31 mar 2011, 08:15

kochane jestescie - bardzo wam dziekuje
powiem wam tak jak juz sie przyznalam to teraz glupio sie zlamac
najgorsze sa wieczory tym bardziej ze men kopci
ale jakos daje rade
ja juz kiedy niepalilam 9 lat i glupia wrocilam.... oby teraz sie udalo bo tak jak mowicie robie to tylko i wylacznie dla siebie - mam nadzieje ze twarz tez zmieni kolor
poza tym 2 lata temu jak sie spotkalysmy w naleczowie ja wtedy nie palilam a dziewczyny owszem a dzis one nie pala wtedy rzucialam przed operacja i tak jakos raz jednego macha raz drugiego i po pol roku wrocilam do nalogu
teraz postnowienie ze te papierosy (ninja (mooning
tylko musze uwazac zeby nie przytyc
dziekuje wam bardzo - buziaki

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: beata-malgorzata » 31 mar 2011, 09:00

Nigdy nie palilam wiec sie nie wypowiadam, za to moja mama palila cale zycie i rzucila palenie 10 lat temu , chyba ja juz nie ciagnie i dobrze sie trzyma .

Gdzie jest Muflonek ?
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Sabrina » 31 mar 2011, 09:06

Marena NASTĘPNY DZIEŃ DO PRZODU (yes) (shake Gratuluje.
Kurcze ale bym Ci dokopała za to ze zaczęłaś znów palić po tylu latach!!!
Ja do tej pory mam sny ze pale papierosy i w snie jestem przerażona,ze znów zaczęłam i gdy sie budze...uffff ale ulga (rofl bo to sen.
Od dwóch tygodni nie jem słodyczy ,proszę o brawa [zart] bo słodycze dla mnie są nałogiem. Potrafie córce zjeśc batonika,a papier głęboko do kosza schować,a wczesniej zjadłam swojego, ale jestem wyrodna matka (giggle
Od dwóch tygodni nie jep po 18 tej.O 18tej jem 3 kromeczki chleba wasa sport,do tego kawe inke z mlekiem i troszke miodu i wytrzymuje potem juz nic nie zjem. JESTEM WIELKA (clapping
Marena wiec walczymy,ty z papierochami,ja ze słodyczami,Kwiatuszek też dzielnie idzie do przodu. (nod
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: ullrike » 31 mar 2011, 09:16

Kazdy ma te swoje nalogi,moim tez sa slodycze i ogolnie zarcie ,jamochlonstwo.
Brawa dla Ciebie Sabrina ,ja nie jestem w stanie wytrzymac tyle bez slodyczy.Najgorsze ze je kupuje.Niby dla dzieci a pozniej zamiast dzieciom dac to schowam sobie pudelko ptasiego mleka miedzy ubranie w szafie.
I pamietam o tym omijam az w koncu przychodzi wieczor ze wyciagam i pozeram sama, cale pudlo na jeden raz.
Tez nigdy nie palialam ,nawet nie mam w kolo siebie palaczy ,bo nikt nie pali.
Dlatego ten problem mi obcy...ale nalogi rozumiem :)

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Sabrina » 31 mar 2011, 09:36

Ha ha Ullrike robisz tak jak ja (giggle Córka zakazała mi kupować słodycze dla niej bo sie odchudza,wiec kiedys kupiłam kakaowe ptasie mleczko schowałam do swojej szafki i jak nie widziałam podbierałam. Kupując powiedziałam sobie ze na tydzień musi mi starczyć...po dwóch dniach juz nic nie było (headbang
Wiem,ze mogę sie złamać,ze jednak skusze sie na "Knopersa".bo czasem mam tak,ze zadna siła mnie nie powstrzyma,ale nawet jak go zjem to sie nie załamie bo juz dwa tygodnie nie jadłam słodkości. Jak mnie złapie,to potrafie na pizame ubrać dres,wsiąść w samochód i pojechać o 22 na CPN po cos słodkiego!!!
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”