Kazdy musi poczuc ten swoj moment, nie kazda kobieta musi byc matka .
Jedna kobieta pragnie dziecka tuż po 20, a inna koło 40. a inna wcale. I tak dobrze i tak dobrze
ps) + blokuje mnie tez troche , chociaz nie jest to problem numer jeden w tej kwestii ( bardziej gdzieś tam z "tylu głowy";)- rozstepy!, jako nastolatka szybko uroslam i mam pamiątkę w postaci kilka na biodrach i piersiach , maltretuje je je od lat kremami, masazami, scieraniem , sa cienkie, białe plytkie paseczki ale mnie wkurzaja, do tego ogladalam pare lat temu program o kobietach z rozstepami po ciazy, wielkie ,szerokie pasy, - mnie ten widok paralizuje do dziś. Zwazajac ze mam taki "emocjonalny problem z tymi malymi które już mam ) ..Coz to tez swiadczy ze jestem jeszcze menatalnie nie gotowa na ciąze i dziecko;)










