Piersi naturalne-wszystko o nich

Higena, Uroda, Moda i Trendy

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
szpaczek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2410
Rejestracja: 12 gru 2005, 19:50

Post autor: szpaczek » 03 lut 2006, 02:27

W tym rzecz, jezeli ktos wydaje powazne pieniadze i powazne nadzieje na operacje to chce idealu.Tylko ze w naturze nie ma idealow.Swoja droga to paradoks bo skoro dziewczyny po operacji chca zeby biust przypominal choc troche naturalny i tak bardzo sie tym martwia to czemu chca zeby byl nienaturalnie symetryczny??????/Troche to dziwne.TO ma byc natchnienie,pocieszenie dla tych ktore panikuja po operacji.Dajcie luzik i juz mi sie tu cieszyc z efektow bo zbije!!!!

PINESKA
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 870
Rejestracja: 24 lis 2005, 09:49
Lokalizacja: OLSZTYN
Kontakt:

Post autor: PINESKA » 03 lut 2006, 02:35

ja nie mam wygórowanych oczekiwan..chce miec piersi..teraz niestety zero..cokolwiek mi zrobia bedzie lepsze od stanu przed op.
A JEDNAK MARZENIA SIÊ SPE£NIAJA....

Awatar użytkownika
szpaczek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2410
Rejestracja: 12 gru 2005, 19:50

Post autor: szpaczek » 03 lut 2006, 02:51

OK sa dziewczyny ktore chca miec "sterczace, kulkowate silikony" ale to nieliczne,wiekszosc wydaje pare tysiecy wiecej na anatomy bo sa bardziej naturalne,czekaja az piersi po operacji zmiekna zeby byly - bardziej naturalne chca zeby troszke opadly/obwisly,martwia sie czy nie bedzie widac przez skore slikonow i czy facet ich nie wyczuje.,.......... i wiele innych tego typu spraw.A wszystko aby byly JAK NATURALNE.Zapominaja jednak ze naturalne piersi tak jak wszystkie inne czesci ciala nie sa symetryczne.Nadal tego nie rozumiem.

PINESKA
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 870
Rejestracja: 24 lis 2005, 09:49
Lokalizacja: OLSZTYN
Kontakt:

Post autor: PINESKA » 03 lut 2006, 03:01

SZPACZKU o tej porze ja tez tego nie rozumiem...heheh jest tak ze kazdy ma inne oczekiwania...kazdy inaczej reaguje na nowe..dziewczyny naogladaja sie pieknych, zretuszowane piersi gwiazd i mysla że po operacji beda miały własnie takie ...a jak nie maja takich to od razu płacz...chyba chodzi o nastawienie...nie wiem...rano bede wiedziała... :wink:
A JEDNAK MARZENIA SIÊ SPE£NIAJA....

Awatar użytkownika
szpaczek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2410
Rejestracja: 12 gru 2005, 19:50

Post autor: szpaczek » 03 lut 2006, 03:08

Takie to troche retoryczne pytanka.A wracajac do naturalnych------czy zauwazylyscie zmiane w jedrnosci, wygladzie piersi w zaleznosci od waszego stanu fizycznego(zmeczenia,przepracowania,niewyspania)???????

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 03 lut 2006, 03:27

szpaczek pisze:Takie to troche retoryczne pytanka.A wracajac do naturalnych------czy zauwazylyscie zmiane w jedrnosci, wygladzie piersi w zaleznosci od waszego stanu fizycznego(zmeczenia,przepracowania,niewyspania)???????
No to moje powinny ciągnąc sie po podłodze lub dotykac sufitu :lol:
Ach to miało być o naturalnych :lol:
W silikonksch nie zauważyłam :wink:
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 03 lut 2006, 03:39

szpaczek pisze:W tym rzecz, jezeli ktos wydaje powazne pieniadze i powazne nadzieje na operacje to chce idealu.Tylko ze w naturze nie ma idealow.Swoja droga to paradoks bo skoro dziewczyny po operacji chca zeby biust przypominal choc troche naturalny i tak bardzo sie tym martwia to czemu chca zeby byl nienaturalnie symetryczny??????/Troche to dziwne.TO ma byc natchnienie,pocieszenie dla tych ktore panikuja po operacji.Dajcie luzik i juz mi sie tu cieszyc z efektow bo zbije!!!!

Ja tego tez nie łapię do końca.
Maja być idealnie naturalne, ale najlepiej pod względem matematycznym.
A prawda jest taka. Sa etapy
Przed zabiegiem
1. chcę mieć wieksze piersi, wszystko jedno jakie, ale wieksze
2. mają wyglądać naturalnie, jak największe, ale żeby nie było widać, ze implanty

Po zabiegu - Sa juz ładne duze i nagle okazuje się, że:
1. brodawki są nie na tym samym poziomie
2. piersi są róznej wielkości
3. sa za nisko, są za wysoko
4. Nastepnym razem...

Nikogo nie chcaiałabym urazić :roll: , ale to takie często powtarzajace się u nas sytuacje ( i nie mówie, że jestem inna) :wink:
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
gracja
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1523
Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23

Post autor: gracja » 03 lut 2006, 07:34

wicherek pisze: A prawda jest taka. Sa etapy
Przed zabiegiem
1. chcę mieć wieksze piersi, wszystko jedno jakie, ale wieksze
2. mają wyglądać naturalnie, jak największe, ale żeby nie było widać, ze implanty

Po zabiegu - Sa juz ładne duze i nagle okazuje się, że:
1. brodawki są nie na tym samym poziomie
2. piersi są róznej wielkości
3. sa za nisko, są za wysoko
4. Nastepnym razem...

Nikogo nie chcaiałabym urazić :roll: , ale to takie często powtarzajace się u nas sytuacje ( i nie mówie, że jestem inna) :wink:
Brawo Wicherku!!!! Świetnie to ujęłaś. Jest dokładnie tak jak napisałaś. I u mnie było podobnie. Przed operacją - jakiekolwiek - byle były, a po człowiek patrzy, ocenia, widzi niedoskonałości i myśli "mogłyby być takie i takie.....". Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
...czemu ze wszystkich pragnieñ na ¶wiecie to Ty mnie wybra³e¶.....

Awatar użytkownika
paula
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3978
Rejestracja: 17 lut 2005, 10:31
Lokalizacja: Krakow

Post autor: paula » 03 lut 2006, 09:44

przychodzi mi coś na myśl...
gdyby natura mnie obdarzyła takim biustem jak mam teraz to chodziłabym dumna jak paw...ale jeśli ''kupiłam sobie''za niemałą kasę piersi,to chciałabym żeby były idealnie piękne :? ...

Awatar użytkownika
shilo
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1175
Rejestracja: 31 lip 2005, 21:35
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: shilo » 03 lut 2006, 11:57

dziewczyny macie racje i dodam ze to samo jest po op nosa na poczatku chce sie zeby byl troche lepszy a jak juz jest lepszy to chce sie zeby byl idealny bo w koncu na cos sie wydalo ta kase i stad sa korekty itd. a w sumie malo kto jest tak naprawde w 100% zadowolony z efektu.
To chyba po prostu nasza babska natura!!!!
24.08.2005 nos i usta u dr. Sankowskiego
9.01.2006 korekta noska i ust u dr. Bromy

ODPOWIEDZ

Wróć do „Damskie sprawy”