Nianie,Gosposie,Catering, au pair :-)

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
bepi
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 218
Rejestracja: 24 sie 2005, 22:40
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: bepi » 09 sty 2006, 22:07

Agnieszko to nie jest tak, że ja siedzę w domu cały dzień.., i nie mam co robić i wypiekam placuszki :wink:
także siedzę w pracy od 8.00 do 17.00 z nosem w komputerze, :lol: :lol: :lol: ale ja poprostu lubię piec i zajmować się domem, :wink: masz rację
Sam ja jestem na diecie, a właśnie wciełam bułeczkę maślaną z nutellą :x
jutro będą znowu wyrzuty sumienia, oj i jak tu rozpocząć dietę, jak wieczorem najlepiej smakuje :lol:

Awatar użytkownika
agatha_s
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 851
Rejestracja: 01 cze 2005, 08:54
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: agatha_s » 09 sty 2006, 22:40

bepi pisze:Oki Gaga, Agnieszko macie rację, czasami w wyjątkowych sytuacjach sprzątaczka jest dobrym rozwiązaniem, poprostu źle to ujęłam w swojej wypowiedzi, oczywiście są wyjątkowe sytuacje a zwłaszcza jeśli ktoś ma duży dom lub sporo pracy a do tego rodzinę nie ma czasu wszystkim się zając to może jest oki, ale ja podeszłam do tego wątku w sposób inny tzn znam w swoim otoczeniu kilka leniwych "laleczek" którym nic się nie chce sprzątać, a mieszkanka mają malutkie i jeszcze narzekają że tak ciężko pracują itp w pracy korona im z głowy spadnie jak umyją łyżeczkę lub kubek, a co dopiero ścierkę do ręki wziąść , drażnią mnie takie
" damulki" :evil:
hmm chyba jednak ja jestem "damulką" nie cierpię sprzątać, ani zmywać. Cięzko pracuje cały dzień, do sprzątania mam sprzataczkę, w pracy też jest sprzątaczka, która po wszystkich sprząta.

Nie będę startować w konkursie na "kurę domową" roku, ale powiem szczerze że zawsze mnie wkurzały takie teksty. I co z tego że zasuwasz i wszystko w domu jest jak w pudełeczku, niszczysz sobie dłonie, gotujesz sprzątasz, a prawda jest taka, że nikt tego naprawdę nie doceni. Spróbuj teraz przestać to robić, to rodzinka będzie miała pretensje.

ech szkoda gadać :evil:

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 10 sty 2006, 00:07

a ja bepi zazdrosze i ja rozumiem...nawet nie wiecie ile ucieka wam przyjemnosci jak np leci sie za kosiarka...poza tym fakt..lubie sprzatac..ale bez przesady..chyba wkleje jak wyglada moja kuchnia teraz :roll: zaraz jak sam bede zasowac ze sciereczka..wkurza mnie jak rano nie mam czystego kubka i gdzie zrobic sniadania..i zazdrosze bepi tych wypiekow...agatapas nie unos sie :Dprzeciez ty ciezko pracujesz jak sama piszesz a nie takie kobiety miala na mysli bepi... mysle ze przesadzilas z kura domowa...albo nie masz ukochanego faceta :roll: ja z milosci robilam wszystko..i moze mnie nie docenil...(owszem teraz po spoznionym czasie) ale nawet nauczylam sie piec babke piaskowa i troche gotowac...teraz sie zywie wylacznie pierogami :roll: bo mi sie nie chce i nie ma dla kogo ...
i macie racje co kto lubi...nie czepiajmy sie drobiazgow...wszedzie sie sprzeczki tworza a ile glow tyle zdan :)ja sie przyznaje..mnie nie stac..ale moze gdyby bylo to nie wiem czy choc raz na mc do calkowitego generalnego porzadku bym kogos nie wziela...akurat mam pecha lub szczescie ze na sprzataniu wyladowuje zlosc...poza tym mam dzieci a przy nich sprzataczka musialaby chyba ze mna zamieszkac :D
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 10 sty 2006, 00:11

acha i zeby umyc kubek czy lyzeczke nie trzeba byc kura domowa...chyba albo ja jakas niedoinformowana :roll:
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Post autor: anima60 » 10 sty 2006, 00:56

Ja też lubię sprzątać, ale zazwyczaj nie mam czasu na prace domowe, więc zatrudniam panie do pomocy, które sprzątają, prasują i gotują.

Różnie bywało - poprzednie podkradały jedzenie, środki czystości i jedna chyba również pieniądze.
Teraz mam Świadkową Jehowy i ta jest niezwykle uczciwa - muszę tylko chować przed nią perfumy, fluid i lepsze kremy, bo do tego ma słabość i przed wyjściem "robi się na piękność".
Żadna nie mieszkała u mnie.
Wszystkie kombinowały, żeby zarobić, ale się nie narobić...

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 10 sty 2006, 01:27

angelika pisze: ja z milosci robilam wszystko..i moze mnie nie docenil...(owszem teraz po spoznionym czasie)
Tez tak robiłam :lol: Nawet to pieprzone tiramisu nauczyłam sie robić
No i co nam z tego przyszło :P :? . O kant tyłka można potłuc. :roll:

A ja mam nianię, która dodatkowo przychodzi sprzatac i prasować i jeszcze jakies drobne bierzące zakupy zrobi.
Kiedys byłam przez rok w Anglii i tam się juz nasprzątałam :!:
Ogolnie nadal lubię to robić od czasu do czasu, ale jak sobie pomyslę, że po całym tygodniu zapierda..... miałabym jeszcze latać ze ścierą i prasować to wolę popracować godzinkę dłuzej a w sobote polecieć na zakupy, iść do kosmetyczki lub po prostu poleżeć brzuchem do góry.
Pozdro
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 10 sty 2006, 08:48

wicherek pisze:
angelika pisze: ja z milosci robilam wszystko..i moze mnie nie docenil...(owszem teraz po spoznionym czasie)
Tez tak robiłam :lol: Nawet to pieprzone tiramisu nauczyłam sie robić
No i co nam z tego przyszło :P :? . O kant tyłka można potłuc. :roll:

A ja mam nianię, która dodatkowo przychodzi sprzatac i prasować i jeszcze jakies drobne bierzące zakupy zrobi.
Kiedys byłam przez rok w Anglii i tam się juz nasprzątałam :!:
Ogolnie nadal lubię to robić od czasu do czasu, ale jak sobie pomyslę, że po całym tygodniu zapierda..... miałabym jeszcze latać ze ścierą i prasować to wolę popracować godzinkę dłuzej a w sobote polecieć na zakupy, iść do kosmetyczki lub po prostu poleżeć brzuchem do góry.
Pozdro
oj jak ja bym tez tak chciala ..po tym kurzu ksiazkowym odprezyc sie u kosmetyczki :D
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
bepi
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 218
Rejestracja: 24 sie 2005, 22:40
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: bepi » 10 sty 2006, 09:52

Agaptas ja nie startuję w konkursie na "kurę domową"... ja także chodzę do pracy i zasuwam po 8-10 godz. codziennie, :lol: i wcale nie wyglądam jak kra domowa... Ja poprostu lubię aby w domku było czysto, świeże ciasto, obiadek, to daje wiele radości, lubię sama zrobić jakieś specjały, wtedy bardziej smakuje, i bardziej cieszy, mnie np nie smakują pierogi kupione w markecie, czy inne potrawy, Uwielbiam w sezonie letnim skosić trawkę , wypielęgnować ogród, zrobić pyszna kawkę, ciacho, usiąść sobie w altanie i cieszyć się weekendem,
Trzeba także powiedzieć sobie czasami dość :wink: , ja także mam możliwość "gonić" za jeszce większą kasą w weekendy, ale po co ??? czy te dodatkowe parę złotych naprawdę mnie uszczęśliwi? Są ludzie którzy muszą pracować w weekendy, oki, jeśli nie ma wyjścia, a praca tego wymaga, więc rozumiem.
Agaptas mnie nie szkoda niszczyć rąk, jak widzę radość w oczach męża gdy podaję mu np.szarlotkę to nie myślę w tym momencie o dłoniach zniszczonych... :lol:

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 10 sty 2006, 10:38

bepi pisze:Agaptas ja nie startuję w konkursie na "kurę domową"... ja także chodzę do pracy i zasuwam po 8-10 godz. codziennie, :lol: i wcale nie wyglądam jak kra domowa... Ja poprostu lubię aby w domku było czysto, świeże ciasto, obiadek, to daje wiele radości, lubię sama zrobić jakieś specjały, wtedy bardziej smakuje, i bardziej cieszy, mnie np nie smakują pierogi kupione w markecie, czy inne potrawy, Uwielbiam w sezonie letnim skosić trawkę , wypielęgnować ogród, zrobić pyszna kawkę, ciacho, usiąść sobie w altanie i cieszyć się weekendem,
Trzeba także powiedzieć sobie czasami dość :wink: , ja także mam możliwość "gonić" za jeszce większą kasą w weekendy, ale po co ??? czy te dodatkowe parę złotych naprawdę mnie uszczęśliwi? Są ludzie którzy muszą pracować w weekendy, oki, jeśli nie ma wyjścia, a praca tego wymaga, więc rozumiem.
Agaptas mnie nie szkoda niszczyć rąk, jak widzę radość w oczach męża gdy podaję mu np.szarlotkę to nie myślę w tym momencie o dłoniach zniszczonych... :lol:
zazdroszcze ci tej energii...ja tez tych pierogow nie lubie ale kompletnie nie mam czasu na gotowanie...poza tym nie mam do tego smykalki...kurde sprzydal by mi sie taki facet jak ty :D ideal :D
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
Valentina
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2059
Rejestracja: 29 sty 2005, 12:58

Post autor: Valentina » 10 sty 2006, 10:43

agatapas pisze:I co z tego że zasuwasz i wszystko w domu jest jak w pudełeczku, niszczysz sobie dłonie, gotujesz sprzątasz, a prawda jest taka, że nikt tego naprawdę nie doceni.
...są jednak i tacy, co mocno to doceniają...http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... /tiaaa.gif :wink: ...a dłonie wcale się tak bardzo nie niszczą... :wink:
bepi pisze:Agaptas ja nie startuję w konkursie na "kurę domową"...
Bepi :) , chodź razem zastartujemy... :D :wink:

...ja nigdy nie zatrudnię ani sprzątaczki, ani gosposi ani niani. Po prostu nie chcę, żeby ktoś inny niż ja zajmował się moim dzieckiem, a jak faktycznie dzidzia się już pojawi i zdarzy się sytuacja, że będę potrzebowała pomocy do opieki to babcie są mocno chętne... :D :wink: ...a na pewno mogę też liczyć na ciocię MonisięPP :P ...tak jak ona na mnie...http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... /tiaaa.gif
...gotować nikt u mnie nie będzie, bo sama uwielbiam to robić :D ... śniadanie nawet wstaję zrobić o siódmej nad ranem... :lol: :wink: ...a na obiad dziś u mnie steki z wołowiny w sosie, ziemniaczki i do wyboru mizeria, seler z rodzynkami, buraczki tarte, ogórki konserwowe lub kiszone... :wink:
...a co do sprzątania i itp... to nie jest jakiś tam wielki problem dla mnie... :roll: ...a prasowanie koszul swojego mężczyzny to przecież sama przyjemność... 8) :wink:
Już po operacji nosa - 7 lipca 2005 oraz chirurgicznej korekcji ust - 12 października 2005
Dr PIOTR SKUPINhttp://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... doping.gif

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”