DOMOWE ZWIERZACZKI cz. 6

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
asilka25
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 493
Rejestracja: 03 sty 2010, 20:06

Re: DOMOWE ZWIERZACZKI cz. 6

Post autor: asilka25 » 11 mar 2010, 08:16

Vodia na pewno shih-tzu przy długich włoskach potrzebują pielęgnacji częstej np. szczotkowanie , włoski im się szybko plątają. Co do tego czy szybko rosną włoski , bardzo szybko poniżej fotka mojej suni jak miała niecałe 1,5 roczku-długość jej włosków oceń sama
upload/1268291653_P1000616.JPG
upload/1268292046_P1000615.JPG
A tu po wizycie u bardzo dziwnej fryzjerki- musiałyśmy to jakoś przeżyć (envy
upload/1268292206_P1000767.JPG
dr.Skupin- 14 lipca 2010r. mentor 400hp.:D

Awatar użytkownika
toxic
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2764
Rejestracja: 10 kwie 2007, 21:47
Lokalizacja: Torun / Londyn

Re: DOMOWE ZWIERZACZKI cz. 6

Post autor: toxic » 11 mar 2010, 11:00

Ja z moja Kika chodze do fryzjera co 2-3 miesiace, ale nie zapuszczam jej wlosow, bo tutaj za cieplo by jej bylo. Z dlugimi jest bardzo duzo klopotu. Oprocz pielegnacji, trzeba ciagle kapac bo to sie pies pobrodzi, obsika (giggle
24 MARCA 2010 Dr.Kasprzyk 265 TRF - w koncu je mam :)

http://pdgm.pitapata.com/j3qqp2.png

Awatar użytkownika
asilka25
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 493
Rejestracja: 03 sty 2010, 20:06

Re: DOMOWE ZWIERZACZKI cz. 6

Post autor: asilka25 » 11 mar 2010, 11:09

Toxic
Nie wiem gdzie Ty mieszkasz, ale jeżeli chodzi o długie włoski i ciepło no to może latem jest to problem dla takiego psiaka ale zimą moja nie narzeka skoro mimo długich włosków wciąż śpi w dzień przy kaloryferze pomimo tego że w domu mam bardzo ciepło. Co do częstego kąpania to fakt trzeba kąpać , ja to robie raz na tydzień a jeżeli się osika lub ma np. cieczkę no to co za problem wsadzic tylko tylnie łapki do miski z wodą. To wszystko zależy od tego czego oczekujemy lub czy mamy czas aby poświęcić pielęgnacji takiego psiaka. Mnie osobiście to nie przeszkadza i uwielbiam się do niej tulić jak ma długie włoski wtedy ma się wrażenie jaky się tuliło bardzo miękką wełnę a jak przy tym pięknie pachnie to pełen odlot.
dr.Skupin- 14 lipca 2010r. mentor 400hp.:D

Awatar użytkownika
toxic
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2764
Rejestracja: 10 kwie 2007, 21:47
Lokalizacja: Torun / Londyn

Re: DOMOWE ZWIERZACZKI cz. 6

Post autor: toxic » 11 mar 2010, 11:32

asilka25 ja kocham moja psinke nad zycie i nie bylo by dla mnie problemu pielegnowac jej wlosy, ale uwazam ze jej i mi tak wygodniej. Mieszkam poza tym na Cyprze, gdzie temperatura w lato dochodzi do 45-50 st, a w zime mamy 15-20, wiec malej napewno nie jest zimno.Kapie ja rowniez przynajmiej raz na tydzien. Na to ze ja tak scinam sklada sie tez jej sposob bycia, ze tak napisze. Jest bardzo zywiolowym pieksiem, wszedzie biega, a tutaj niestety nie mamy za duzo trawnikow, bo wszystko usycha i wszedzie jest piasek, wiec mozesz sobie wyobrazic jak wyglada taki piesek po intensywnym spacerku - jak swieta ziemia (giggle . No a na zdjeciach widac ze nie jest znowu tak krociutko scinana. Dla mnie jest najkochanszym pieskiem na swiecie - w krotkich czy w dlugich wlosach (clin
24 MARCA 2010 Dr.Kasprzyk 265 TRF - w koncu je mam :)

http://pdgm.pitapata.com/j3qqp2.png

Awatar użytkownika
asilka25
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 493
Rejestracja: 03 sty 2010, 20:06

Re: DOMOWE ZWIERZACZKI cz. 6

Post autor: asilka25 » 11 mar 2010, 11:46

Toxic
Przecież ja absolutnie nie neguje obciętych piesków i uważam że są tak samo piękne jak te z długimi, sama w lato udam się ze swoim do podcięcia, bo cały kurz z dworu byłby w jej włoskach. To faktycznie macie tam cieplutko- zima Wam nie straszna haha. Dla ścisłości jeżeli chodzi o podpis nad ostatnim zdjęciem to aby nikt nie poczuł się urażony wyjaśniam że mój piesek miał być lekko podcięty i po wytłumaczeniu jak to ma być fryzjerka przytakiwała -tak oczywiście i kazała mi opuścić pomieszczenie aby piesek się nie rozpraszał a kiedy wróciłam to hmm doznałam lekkiego szoku trudno nazwać to podcięciem bo to raczej było ścięcie i dlatego uznałam tą fryzjerkę za dziwną osobe bo robi fryzurki według własnego uznania a nie zyczenia klienta.
dr.Skupin- 14 lipca 2010r. mentor 400hp.:D

Awatar użytkownika
toxic
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2764
Rejestracja: 10 kwie 2007, 21:47
Lokalizacja: Torun / Londyn

Re: DOMOWE ZWIERZACZKI cz. 6

Post autor: toxic » 11 mar 2010, 11:59

asilka25 no my sie zimy nie boimy :)
Trudno znalezc dobrego fryzjera dla siebie a co dopiero dla pieska (clin Znam ten bol. Niestety mamy tylko jedna Pania w moim "miescie" ktora specjalizuje sie w scinaniu pieskow, jest angielka, powiedzmy ze scina w miare dobrze... Chociaz jak bym miala wybor to napewno bym zmienila ja na innego.
24 MARCA 2010 Dr.Kasprzyk 265 TRF - w koncu je mam :)

http://pdgm.pitapata.com/j3qqp2.png

Awatar użytkownika
asilka25
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 493
Rejestracja: 03 sty 2010, 20:06

Re: DOMOWE ZWIERZACZKI cz. 6

Post autor: asilka25 » 11 mar 2010, 12:21

Toxic
ale ja ciemna jestem, dopiero teraz zobaczyłam że masz yorka no piekny, wcale nie jest ścięty tak krótko jak moja była, ma taką fryzurkę w sam raz i jak ja byłam u swojej fryzjerki to też tak chciałam no i widzisz jak wyszło. (makeup
dr.Skupin- 14 lipca 2010r. mentor 400hp.:D

Awatar użytkownika
toxic
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2764
Rejestracja: 10 kwie 2007, 21:47
Lokalizacja: Torun / Londyn

Re: DOMOWE ZWIERZACZKI cz. 6

Post autor: toxic » 11 mar 2010, 12:56

asilka25 teraz to wyglada dobrze, najlepsza byla pierwsza wizyta u fryzjera. Powiedzialam babce zeby podciela jej wlosy - na str 12 tego watku masz jej fotki jak wygladala (giggle Szczur moj kochany (inlove
24 MARCA 2010 Dr.Kasprzyk 265 TRF - w koncu je mam :)

http://pdgm.pitapata.com/j3qqp2.png

Awatar użytkownika
asilka25
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 493
Rejestracja: 03 sty 2010, 20:06

Re: DOMOWE ZWIERZACZKI cz. 6

Post autor: asilka25 » 11 mar 2010, 13:16

toxic
Po tym obcięciu to maleństwo gdyby nie pyszczek to powiedziałabym że to chihuahua, a tak na marginesie to na prawdę trudno jest trafić tak małego yorka , więc miałaś sporo szczęścia. Siostra ma yorki , ale są jeszcze raz takie jak twój a z tego co wiem im mniejszy tym bardziej pożądany haha
dr.Skupin- 14 lipca 2010r. mentor 400hp.:D

Awatar użytkownika
toxic
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2764
Rejestracja: 10 kwie 2007, 21:47
Lokalizacja: Torun / Londyn

Re: DOMOWE ZWIERZACZKI cz. 6

Post autor: toxic » 11 mar 2010, 13:27

asilka25 nawet nie wiedzialam o tym. Dostalam ja w prezencie, chcialam tylko zeby byla z rodowodem. Miala wazyc do 1,5 kg - a teraz ma 2,7, ale to dlatego ze bidulka jest chora i musi brac raz na tydzien sterydy, co za tym idzie wzrost wagi (dull
24 MARCA 2010 Dr.Kasprzyk 265 TRF - w koncu je mam :)

http://pdgm.pitapata.com/j3qqp2.png

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”