Moderator: Zespół I
Taki męski odpowiednik "słodkiej idiotki"ullrike pisze:Annoush zrobila celna psychoanalize tego gatunku faceta .
Uroczego klamczucha.
Dla mnie taki facet to tchórzliwy samiec pozbawiony wyższych uczuć. Rozumiem, że można się kimś zauroczyć, ale jeśli jesteśmy już w związku z inną osobą, to trzeba wybrać, a nie lecieć na dwa fronty. On kiedyś powiedział Ewie, że tak samo jak w niej, zakochał się wcześniej w jednej kobiecie - w swojej żonie... Czyli zamiast dbać o to, żeby uczucie podtrzymywać, on woli sobie szukać nowego obiektu - to niedojrzałość emocjonalna, zachowanie nastolatka, a nie dorosłego mężczyzny.Rina pisze:Nigdy, ale to nigdy nie powinno sie rzucac kamieniem w druga osobe. I chocbysmy na dana chwile mowily "mnie to nie dotyczy" "ja przeciez jestem inna", to zycie bywa baardzo przewrotne. Poprostu nie igra sie z ogniem.
tyle, że już zostałam sms czy mam czas podwieczórewawawa pisze:Michi, i dobrze, albo kumpel, albo golfy i kolana
dobrze ze milo czas spedzilas, i ze sie nasmialas - a jak zaczelo sie robic ryzykownie, to spotkanie zakonczylas - i bardzo dobrzenic na sile
![]()
Tak trzymać, uśmiechaj się, niech sobie pisze, adoruje Cię i poprawia Ci humor, a Ty spokojnie sobie czytaj i napawaj się dumąewawawa pisze:od zakazanca dostalam z 5 smsow, w tym jeden ze mnie kocha. ale jakos w ferworze sylwestrowym zdazylam sie tylko usmiechnac, odpisac juz nie
Michitka, Tobie jest potrzebny odpoczynek od płci przeciwnej. Po co Ci znajomość z kimś, kto pojutrze wyjeżdża? Jak Ci się wyda "gnojkiem", to jeszcze bardziej się zniechęcisz. Jak Ci się wyda miły i przypadnie Ci do gustu, to będzie tragedia, bo nie będziesz mogła się z nim spotykać. Sama sobie stwarzasz problemy, a potem dramatyzujesz.Michitka pisze:Zabijcie mnie --ale chyba zaryzykuje się z nim jutro spotkać