ja już wydobrzałam.....15 zabiegów wykonanych przez tego pana {ostatni po prawej} każdą wyleczy

.
http://www.youtube.com/watch?v=95iY64SdO-E" onclick="window.open(this.href);return false;
Znajomy weterynarz załatwił leki, kolezanka zrobiła pierwsze zastrzyki baz zlecenia...Po trzech podejściach do lekarza rodzinnego {kolejki} dostałam się i mam zlecenie na zastrzyki, więc dzisiaj zrobiłam legalnie w szpitalu. Mam skierowanie do neurologa, bo chciałabym na NFZ rezonans zrobić. Nic mnie nie boli więc nie muszę sie spieszyć.
Pierwszy raz w życiu byłam tak nastawiana i masowana!! To sa jakieś cuda!? Teoretycznie mogę szaleć ale mam jeszcze uważać. Za dwa tygodnie idę jeszcze po zestaw ćwiczeń. mam nadzieję , że mnie też wymasuje......

mmmmmmm. Muszę uważać, bo TO lubi wracać.Na szczęście wnuczki już podrosły i nie muszę dźwigać.
Była przepuklina i uciskała na nerw kulszowy. Masakra.