Post
autor: gosienka » 16 gru 2009, 09:35
no tak te kochane esciowe i mamuski,nie ma jak samemu przed soba,a nie zawsze trzecie zdanie sie wtroca,i tak jest u mnie ale nie z tesciowa tylka z ciocia ktora przychodzi pilnowac moich dzieci,a to spodnie ma maly za krotkie,a dlaczego daje chrupki,i oranzade,a słodycze, i dlaczego jeszcze ogrzewania podłogowego nie właczylismy tylko kominkiem palimy,chyba normalne ze nie właczyłam skoro kominek nagrzewa dom do 23 stopni,saune mam zrobic czy co,no dzis przebrała miare ze młodsza nasladuje starszego i gdyby nie on to mała byłaby inna,cholera tak kipiałam,ze jeszcze 5 senund i kazałabym jej wyjsc,nienawidze gdy ktos porównuje moje dzieci.Gorzej jak tesciowa,brrrr