Post
autor: Jennys » 22 cze 2007, 09:20
Zgadzam się z Wami na jej temat. Wulgarna, prostacka i kiczowata. Ale przebojowa. Natomiast ma jedną cechę, której jej niezmiernie zazdroszczę i uważam, że to nie jest poza, tylko jej wewnętrzne przekonanie. Mianowicie ma tak silne poczucie własnej wartości, że mieści się w tym temacie w światowej czołówce. Kilka razy widziałam jej wypowiedzi i prywatne i gdzieś "pod publikę" i jestem w szoku, bo nigdy nie zdarzyło się, żeby nie uważała, że jakiś sukces, mniejszy czy większy, nie jest jej zasługą. jest najpiękniejsza, najmądrzejsza i w ogóle naj...
Uważam, że to jest do pozazdroszczenia. Która z nas tak o sobie myśli?
Niestety, ta koleżanka zapomina o tym, że wiara w siebie i pewność co do swojej wartości są godne szacunku tylko wtedy, gdy szanuje się przy tym innych. Jeśli nie, zamieniają się w bardzo obrzydliwą megalomanię, która nie ma przyjaciół. I tyle.
A co "zwalenia konia" to po prostu świadczy wyłącznie o tym, że nawet jej do głowy nie przyszło, że dla kogoś wcale to nie jest pozytywne doświadczenie, nie mówiąc już o tym, że może być żałosne...
Klasa....podstawówka Ib.
Przez ¿ycie trzeba przejœÌ z godnym przymru¿eniem oka, daj¹c tym samym œwiadectwo nieznanemu stwórcy, ¿e poznaliœmy siê na kapitalnym ¿arcie, jaki uczyni³, powo³uj¹c nas na ten œwiat. (S.J. Lec)