pocieszylas mnie :)gracja pisze:Jak dla mnie wzorzec. Takie zachowanie i wzorce miał przekazywane od ojca i pewnie uważa, że inaczej żyć nie można. Nie słyszałam, że w genach można przekazywać niewierność.
tylko teraz sie zastanawiam...kiedys mu bede musiala powiedziec i wytlumaczyc dlaczego nie chcial go ojciec ( i swoja droga dziadek - ktory bedac w polsce wyslal swoja druga zone do odwiedzin wnuka bo mu sie chyba nie chcialo - predzej nas odwiedzali babcia z 2 mezem niz dziadek z 2 zona ) i jak malemu wytlumacze ze jego ojciec sie puszczal....to moze on tez moze myslec ze jak ojciec mogl to i ja moge :?
eh..kwestie wychowania :?









