A ja dzisiaj tez bylam w klubie od 10 rano do 15 czyli 5 godzin:)
codziennie po 4 godziny ,ale latem moge sobie na to pozwolic ,dzieci porozpedzane po swiecie.
W powszedni dzien zaczynam o 18 po dwie godziny zajecia codziennie inne .Dzisiaj np godzina ABT (
http://www.poradnikzdrowie.pl/fitness-i ... 36418.html" onclick="window.open(this.href);return false; )
i godzina zumby.
Koszulka i gacie mokre.Nie wiem ile kalorii przy tym spalam bo miarki nie ma .Czasem wchodze na orbiter ,albo taki symulator jazdy na rolkaqch i tam jest wyswietlacz wiec dobijam sobie 150 kal .Bieznia mnie juz znudzila, za wolno za dlugo za nieciekawie.
Pozniej w miare jak mam czas prysznic i sauna .Disiaj sie wysiedzilam dlugo.
Ale ja korzystam tylko z sauny parowej i infrared .Wiec w infraredzie minimum pol godziny trzeba siedziec.
No i nacieranie sie lodem .uwielbiam .Skora robi sie jedrniejsza.
Jesli o uda chodzi to moje sa twarde jak stal nie ma za co uszczypnac.Gorzej z brzuchem
Zmierzylam dzis talie 78 cm:) nie jest zle po swietach wielkiej nocy mialam 90 hahahah
w biodrach aktualnie jest 95-96 zalezy jak mierzyc.
No waga w koncu zeczela spadac rano 62,3 kg.
Jest dobrze.
Gdy wracam do domu po 22 nie jem juz absolutnie nic.
Tak wiec ostatni posilek przypada na godzine 14-15 w pracy.
tez serwuje sobie oszukane slodycze ale nie kaszki tylko owsianke z lidla .
Najlepsza jest czekoladowa:)
Iff ciebie podziwiam bo trzymasz fason rowno.

Bez falowania i spadania...a ja juz znow mialam ochote na zakup cambridge 'ale odeszlo mi .Szkoda kasy i zdrowia.
Wy nie musiscie chudnac tylko ujedrniac sie ja natomiast niestety musze jedno i drugie