och lepiej , Kabarku... no to sluchajcie bo mam frajde opisujac historyjki... och ha ha ha ...poplacze sie ze smiechu
zaczynajac od poczatku...przed wyjazdem do domu , po imprezie na ulicy zahaczyl mnie przystojny Cezary i pytal czy sie z nim nie umowie....dalam mu numer telefonu...aaa bo raz kozie smierc!Nic mi przez telefon nie zrobi

no i smsowal pytajac sie czy sie nie spotkamy itp.Mialam chyba 3 smsy i....zostawilam telefon w domu niech sobie Ex posprawdza.
Wlasnie wrocilam z psem ze spaceru i nawiazuje z Ex gadke na temat danego klubu i ze kiedys koles na ulicy chcial nas tam zabrac bo mowil ze ma znajomych bla bla bla ....a Ex na to "Hmmm u mnie w klubie byl ostatnio cwaniaczek....chyba(i tu myslal ciezko)Czarek mial na imie i pracowal chyba na bramce w S...."
Prawie sie rozesmialam, bo pan Cezary faktycznie na bramce robi....i teraz mi powiedzcie kto tu tworzy historie ...Ja? czy Ex...czy to tez moze zbieg okolicznosci?
Druga historia...jak bylam w domu dzwoni(truje dupe)rozwscieczony Ex....ktos(nieznajomy) wyslal mu wiadomosc na GG z pogrozkami , za to co mi zrobil,ze ten ktos nie jest juz jego przyjacielem, ze on zawrocil lasce z X(nazwa miasta) w glowie a jest splukany a ona mysli ze forsiasty, i ...obije mu gebe zanim zobaczy te swoja gruba laske
Ex sie porzadnie podkurzyl.....
I zastanawia mnie jedna rzecz....ja paplam geba-bo kobicie latwiej jak sie wygada :twisted: ale nigdy nie mowilam nikomu ze jego nowa laska jest gruba(to go wkurzylo :twisted: ) ani nie mowilam dosadnie ze jest splukany...pracuje , nie ma oszczednosci w zapasie ale nie az taki splukany.

I tu wielki znak zapytania KTO TO WYSLAL...juz bym myslala ze dobry duszek z Forum(bo byl tam nr.GG)ale nikt nie zna nazwy miasta.....psiapsiolki tez nie wyslaly....
Dzisiaj , jako ze dopiero co wrocilam troche sie mnie popytal....ale ja na to ze niech sprawdza, organizuje speca od kompa(bo tak mowil) a co mi tam, to nikt z moich znajomych hi hi hi .Ale nerwow mu sie troche napsulo!