I uważaj, bo jeszcze któraś zechce Ci ukraść to Twoje cudo
Moderator: Zespół I

Mam tak samo!Jest moim mężem,jesteśmy razem 6 lat,to była miłość od pierwszego spojrzenia,odwzajemniona miłość!Stał się dla mnie całym życiem,wcześniej nikt mnie tak do siebie nie przywiązał,chwila bez niego to ogromna tęsknota.Był okres kiedy razem pracowaliśmy,wszyscy się dziwili jak możemy razem ze sobą wytrzymać 24h.Odpowiada mi pod każdym względem,dobry człowiek,mądry,wartościowy,przystojny,umie okazać mi uczucie,stałam się dla niego najważniejsza-również stracił dla mnie głowe.To uczucie nadal jest tak mocne,że oboje wariujemy...Niestety jest też to "ale"...mój charakter.Pomimo,że bardzo kocham męża,czasami coś mi odbija i wkurzam się o byle co,dostaje histerii,wyzywam Go,nie umię się opanować,potem On mnie mocniej złapie,szarpnie.Twierdzi,że Go prowokuje,może i ma racje,ale uważam też,że nie ma prawa.Jest to bardzo przykre bo kłótnie są normalne w związku,ale te nasze raczej zdrowe nie są.Wykańczają mnie.Potem jest najwyżej dzień ciszy,nie umiemy ze sobą nie rozmawiać.kasia3210 pisze:Ojej, ja sobie tego nie wyobrazam. Kazda wolna chwile chcialabym z Nim spedzic. Jak ide gdzies sama, na balety czy gdziekolwiek to nie bawie sie tak dobrze jak wtedy kiedy On jest obok. Ale zakupy z Nim to wychodza mi najlepiej: zawsze wlazi ze mna do przymierzalni i zaklada moje spodnie albo na glowe albo na rece i wydziera sie na cala przymierzalnie: "Kaska, ale Ty masz zaaaajeeeebiiiiiste cycki/nogi/itd !"Trzode robi, ale On wlasnie jest taki zwariowany i na maxa mi to odpowiada :) nie idzie sie z Nim nudzic.
To z Nim moge gadac na gg, nawet kiedy siedzi kolo mnie, to z Nim bawie sie najlepiej na baletach, to z Nim przegadalabym cale noce i to z Nim skoczylabym na bunge, mimo ze panicznie boje sie wysokosci. Ktos powie: "A dziewczyno, a gdzie tu chwila na oddech?!", ja odpowiedzialabym, ze On jest dla mnie calym powietrzem, bez ktorego sie dusze.
Podsumowujac, wg mnie Nasz facet powinien byc dla nas przyjacielem, kochankiem i partnerem ! Tacy wlasnie byli jego rodzice - wszystko robili razem i byli szczesliwi, a jego ojciec do konca swoich dni byl na tyle romantyczny ze potrafil napisac rano na lustrze swojej zonie jej pomadka: "Kocham Cie Basiu" - to jest milosc idealna i z niej chce czerpac przyklad.
Ale powinny byc tez zwiazki gdzie oboje z partnerow potrzebuja innego typu oddechu.
