Ja mojego mężczyznę poznalam przez internet, jakieś osiem miesięcy po nieudanym związku i kilka tygodni po solidnym koszu ... (ech dostałam kosza od faceta w którym się bardzo bardzo zakochałam... :/ )
Już nie chciałam znać mężczyzn, siedziałam sobie z przyjaciółką na naszym czacie i gadałyśmy o pierdołach ze sobą i z kilkoma współnymi znajomymi... na czat weszli trzej panowie i zaczeli sobie z nami gadać a ja sobie wybrałam na rozmowę właśnie Jego bo fajnie pisał, dosyć dowcipnie i mądrze :) Potem przeszliśmy na czat prywatny, z czata prywatnego na gg... tak jakoś gadaliśmy kilka tygodni, chciał moje zdjęcia więc mu kilka wysłalam i zaczął mnie tak osypywac komplementami, ze aż mi się głupio zrobiło... powiedział, ze jest nieładny i mi się na pewno nie spodoba... namówiłam go na wysłanie zdjęcia i nawet mi się spodobał... a potem musiałam go namawiać na spotkanie ze mną... i wogóle mój mężczyzna to metal jest :D Wiecie, gdyby nie łysiał to by miał długie włosy, kiedyś non stop chodził w skórze i glanach... a ja na spotkanie przyszłam w białych spodniach, klapeczkach, sexi bluzeczce i z torebeczką jak jakaś paniusia

I podobno jak mnie zobaczył to chciał uciekac ale się do niego taaak uśmiechnęłam, że został :lol: I po jakimś czasie mi się przyznał, ze się zakochał w ciągu pierwszych 30 minut :)
(jesteśmy razem od sierpnia 2005, mieszkamy razem w UK, jesteśmy zaręczeni a w przyszłym roku bierzemy ślub :) i jestem bardzo szczęśliwa :) )
24 styczen 2012 - korekta nosa. Dr Stepniewski. JUZ PO!!! JESTEM TAAAAKA SZCZESLIWA !!!