Co do walentynek - spotkałam tego chłopaka czekając na gorącą herbatkę, jego zaanagazowanie mnie tak rozsmieszylo, że az zrobiłam mu zdjęcie ;d do rzeczy.. przepisywał wierszyki z wydrukowanej kartki z netu (poezja coś tam) na chusteczki do wycierania ust, tych chusteczek to z 5 wypisał

nie wiem co on wymyślił, ale później go spotkałam na łyżwach już z jakamś panną

. Musiał nieźle to zaaranażować skoro dziewczynę chusteczki urzekły

.
upload/1267295755_walll.jpg