MIŁOŚĆ nie pyta o wiek?

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Post autor: ulla10 » 29 maja 2006, 21:40

Ale mnie wkurzacie z tymi 30- latkami. No co wy, przecież to młodzi faceci jeszcze. Mój mężuś ma 31 i popędu mógł by mu pozazdrościć niejeden 20-latek. I wyglądu też :wink:
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
Bella
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 781
Rejestracja: 13 sty 2005, 21:57
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: Bella » 30 maja 2006, 09:21

Ja tam nie wiem, mój facet ma 38 lat i jest nam lepiej niż jak mieliśmy po 20. Większe doświadczenie - a człowiek uczy sie przez całe życie :wink:
Jak to powiedział L. Miller " Faceta poznaje sie nie po tym jak zaczyna lecz jak kończy" Jest w tym sporo prawdy, bo w seksie nie chodzi o szybki numerek ( przyjemność tylko dla niego), tylko o dawanie przyjemności, o całą oprawę, rytuał....i o to chodzi

A ile to razy młode dupcie ogladają się za nim. Nie robię mu z tego powodu awantur, bo uważam to za dziecinnie śmieszne. Może niektóre z Was tego nie pojmą - ale mam z tego powodu satysfakcję, że jako "wapniak" ma jeszcze to coś w sobie.

Więc proszę mi tu nie gadać, że faceci po 30-ce do niczego się nie nadają, czy coś w tym sensie.

Awatar użytkownika
ola***
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 98
Rejestracja: 17 mar 2005, 13:47

Post autor: ola*** » 30 maja 2006, 12:48

Bella pisze:
Więc proszę mi tu nie gadać, że faceci po 30-ce do niczego się nie nadają, czy coś w tym sensie.
Bella wzupełności się z Tobą zgadzam :)
Mój facet ma 41 lat a przez to że dba o siebie (siłownia,basen,solarium) potrafi zrozumieć też moje potrzeby(aerobik) i nie traktuje je jako strata czasu czy fanaberie.Często jet tak ,gdy mam lenia , sam mnie motywuje abym coś dla siebie zrobiła a on w tym czasie zajmuje się naszym trzyletnim synkiem :lol:
BrzuchaĂąski 10.04.2006 powiĂŞkszenie piersi

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 30 maja 2006, 14:59

hehe 8) - jak dla mnie to tylko facet po 30-ce- ale zadbany ,inteligentny i sexi ... :oops: (jak moj moj mezulek :wink: )
Nie lubie mlodziakow :x - zwlaszcze takich ledwo opierzonych :shock:
:lol:

...ani jakis starych dziadkow - z siwa klata i wystajacymi wlosami z nosa... http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... %20sie.gif

xenia523
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 827
Rejestracja: 26 maja 2006, 13:22

Post autor: xenia523 » 09 cze 2006, 23:43

No, no w moim zwiazku jest roznica 13 lat, ale nie przeszkadza nam to. Wiem, ze jest mi ktos potrzebny walsnie taki w zyciu, starszy, chyba doswiadczony w wielu sytaucjach zyciowych, inaczej patrzacy na swiat, i myslacy na przyszlosc. Chyba dobrze trafilam :roll:
Tylko brakuje mi jednego w naszym zwiazku...okazania uczuc z Jego strony... :( co ja biedna moge zrobic :?:
23.03.07 Kubasik 400cc HP

Awatar użytkownika
Ola10
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 160
Rejestracja: 02 mar 2005, 09:35
Lokalizacja: ÂślÂąskie

Post autor: Ola10 » 10 lip 2006, 21:29

Angela!!!!! Ja juz tu jestem, a ciebie nie ma:( mam nadzieje ze własnie sie rozpisujesz:)
czekamy:)

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 10 lip 2006, 21:34

kurcze blade ..i sama nie wiem co pisac :) basiq namawia mnie na zwierzenia wiec sie zwierzam ....:)
w sumie powinnam napisac to co xenia...i byloby po sprawie...:) tylko okazywanie uczuc jest...
kurcze wogole jest super :)
po moich przykrych doswiadczeniach po zdradach klamstwach niespelnionych obietnicach....spotkalam swoje szczescie..czy bedzie trwale..mam nadzieje :) a jak nie....ciesze sie tym co mam :) zycie jest takie fajne :)
jest starszy ode mnie..pewnie myslicie ze ma kasy i na to polecialam....a wlasnie ze nie :) ale jest dobry dla mnie dla dzieci :) pomogl mi pozbyc sie pampersow u synka :) corka w koncu czuje sie doceniona po tym jak ja troche wlasny tata zaniedbal...
niech ten stan trwa :)
idziemy na zywiol :) wkrotce wspolnie zamieszkamy :)
jej chaotycznie pisze...ale sie czyje taka pijana szczesciem :)
pozdrowionka :)
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 10 lip 2006, 21:39

kurde szczegoly :)
jest 12 lat starszy, ode mnie wyzszy (wysoki) (185 do moich 164 cm :)...hihi staje na paluszkach jak chce dac mu buziaka :)
leciutko szpakowaty (uwielbiam :oops: )
czuly troskliwy i opiekunczy..i co wazne wspierajacy...
szalony a zarazem spokojny potrzebuje tego jego spokoju..ja choleryk wiecznie rozkrzyczany...juz moje dzieci nawet krzycza...a on nas stopuje troszke...dziwne ze mozna ciszej mowic.. :lol:
ja krzyczalam..a on tlumaczy....
i tak sie uzupelniamy :)
jest cudownie!!!
i moge to napisac....
w koncu...
JESTEM SZCZESLIWA!!!!
moze moderatorki mnie nie okrzycza ze krzycze tu na forum :lol:
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
Ola10
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 160
Rejestracja: 02 mar 2005, 09:35
Lokalizacja: ÂślÂąskie

Post autor: Ola10 » 10 lip 2006, 22:01

Pieknie:) ciesze sie Tobą, gratuluje takiego meżczyzny:)najważniejsze ze ma takie podejscie do twoich dzieci i ze one go akceptują. Niech wasza milośc sie rozwija:)
To dla mnie pocieszjaca wiadomość :) tez jestem samotna matka i jakos przestałam ostatnio wierzyc w istnienie porządnych (wolnych) facetów.
A widzisz to jest info ku pokrzepieniu, a nie jakies marszczenie hihih

basiq
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 513
Rejestracja: 14 sie 2005, 15:19
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: basiq » 10 lip 2006, 22:35

No wreszcie napisała... a teraz Ci cos wkleję, co pisałam do Ciebie kiedyś:

Jak nasze serducho pełne jest ciepla i tego "kogoś' to mamy w nosie nasze grube tyłki, faldki tu i tam, nierówne piersi, jakies kg za duzo czy za mało. Bo wtedy dopiero wiemy, ze to NIE JEST WAZNE! wazne jest , ze jestesmy dla kogos najpiekniejsze, całym swiatem i ten ktos dla nas tez.
I lustra wtedy sa tez baaardzo łaskawe-a zreszta kto by wtedy tracił czas na szukanie u siebie wad!
Angelika - zakochaj sie w sobie, bo warto - jesteś jedna, jedyna, niepowtarzalna i wspaniała! I tylko to sie liczy. Uwierz w to a wszystko sie zmieni, moze nie za dzien, nie za dwa, ale sie zmieni!!


NO I CO!!! wyszło na moje!! i baaardzo sie z tego cieszę!!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”