Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: babina7 » 17 kwie 2014, 17:13

kosz na kupy tylko utrudni koszenie trawnika (będę musiała okrążać , a i tak nikt nie skorzysta...... Skoro nie ma obiekcji załatwiać pieska pod moim oknem, to nie pomyśli żeby to zebrać. Zresztą jak mówiłam kupy są rzadsze ale te pety ......Zawsze do koszenia biorę rękawiczkę i torbę foliową aby to pozbierać....
zadowolona

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Dana_2 » 17 kwie 2014, 17:45

z tymi psimi kupami to zrzeczywiscie utrapienie, sasiad szedł z pieskiem, piesek załatwił sie na rogu naszego domu, maszeruja dalej, zawołałam: prosze pana, cos pan zgubił, co? no zgubił pan kupke pieska czy to dla mnie pan zostawił.
Wprawdzie nie sprzątnął, ale zrobiło mu sie na tyle (chyba) głupio, ze od tamtej pory piesek juz nie załatwia sie w tym miejscu. Przedtem to był jego stały punkt obsrywania (giggle

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Sabrina » 17 kwie 2014, 18:49

Moim zdanie z tymi psimi kupami to przesada,zeby zbierac! Rozumie gdy pies zrobi na ulicy,o zgrozo na chodniku,rozumie gdy zrobi na trawniku prywatnej posesji,ale jak idzie sie na spacer,jest trawnik,jest skwer gdzie ludziska nie lezą,to przecież nie robi kupy w postaci torebki foliowej która rozklada sie 100 lat,tylko wiadomo ze za 3 dni nie bedzie sladu po tej kupie! Moim zdanie to absurd,bo wiecej szkody przyniesie ta torebka w której ta kupa ląduje,a pózniej wyrzucana jest do smietnika,albo i nie (no)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: ullrike » 17 kwie 2014, 20:51

O toto Sabrina ! Popieram!!
Ciezkie zycie maja teraz psy i ich wlasciciele .Jak swiat swiatem psy od wiekow zawsze sraly i sraja na trawe.
Teraz wielkie halo,pouczycieli ,estetow wiecej niz psow ,nic tylko sie gapia i tylko czychaja na te biedne zwierzaki co nie maja gdzie kupy zrobic ani pobiegac nawet luzem bez smyczy i na ich wlascicieli .
Przez to ja juz nie chce miec zadnego wiecej w zyciu psa.Nie ma miejsca na osiedlu dla psow ,wszedzie tabliczki z przekreslonym psem.
I co tu sie dziwic ze coraz wiecej psiego nieszczescia ,psow szukajacych domow.
Odejdzie moja sunia bo ma juz 11 lat, wiec blizej jej niz dalej do psiego raju,i absolutnie juz zadnego psa czy kota nie wezme wlasnie z tego wzgledu ze zwirzaki nie maja swobody takiej jak kiedys .
Kiedys gwizdnelam i piesek kroczyl sobie obok mnie luzem do sklepu po zakupy na spacer,,,teraz madrale morde dra ze nawet pod sklepem przywiazc psa na smyczy nie mozna,bo tez przeszkadza a nie daj boze zaraz w tym miejscu nasra...jakby psy mialy metabolizm niczym ptaki ,i wyproznialy sie co 10 min.
Wszyscy widza wszedzie tylko psie kupy i potencjalne psie kupy .Obled jakis

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: niebieska » 17 kwie 2014, 21:02

to ja sie przyznam, ze sram psem i nie sprzatam.
nie widze powodu.
psy obsrywaja trawniki ( i tak nie wolno chodzic po nich) od zarania dziejow i jakos nie utonelismy w kupach.
kilka razy mnie ludzie pouczali, ale mam dla nich stara spiewke, zeby po straz dzwonili i zamkneli japy.
wiadomo, ze uciekne zanim przyjada.
jakby narobil na chodnik- prosze bardzo- wyczyszcze- ale to zle dla ludzi, przeciez wejscie w gowno zwiastuje szczescie, wiec mozna powiedziec, ze jestem dobroczynca ludzkosci.
no ale ja niepoprawna politycznie jestem.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: babina7 » 17 kwie 2014, 21:10

jak mówiłam ,,dla mnie kupa to nie problem.... tylko te pety.... Tez miałam psa i zbierałam we własnym ogrodzie , oj było tego (giggle . Kupiłam sunie, żeby nie lała po młodych drzewkach...Efekt? Drewka przeżyły ale trawnik był w placki (mocz wszystko wypalił) . Teraz odżył i też mówię " w życiu żadnego pasa"!!!
zadowolona

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: ulla10 » 17 kwie 2014, 21:30

Co Ty mówisz Babina, moja sunia sra i sika po całym podwórku, a trawę mam piękną, że co 3 dni trzeba kosić :))))

Jak widać każdy kij ma dwa końce. Ja też trochę kiepsko widzę takie pakunki psiej kupy w folii, rozkładające się setki lat, a na trawniku parę dni najwyżej i nawóz dla trawy.
Z drugiej strony wyklucza to użytkowanie miejskich czy parkowych trawników przez ludzi, a przede wszystkim dzieci.
Tak źle i tak niedobrze.
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: beata-malgorzata » 17 kwie 2014, 21:31

No to ja mam wiecej szczescia . Na wsi mieszkam , sasiadow nie mam , pies wychodzi na poczatku ze mna a potem go zostawiam i biega sobie przy polu sam i wali kupy w trawe przy polu , nigdy na drodze . Nikt rano tamtedy nie przechodzi a wieczorem syn z nim wychodzi i tez nie ma zywej duszy co by zwracala uwage . Jest staruszkiem i nie dozyje roku bo ma guzy , puki nie cierpi daje mu swobode . Jak odejdzie mimo ze bedzie mi ciezko to jednak pomysle o innym czworonogu . Ja musze miec psa w domu na odludziu .
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: cyryl-bea » 17 kwie 2014, 22:03

zobaczcie jakie mozna miec kopytka na starosc i jakie podwozie szok

https://www.youtube.com/watch?v=hjHnWz3EyHs" onclick="window.open(this.href);return false;

moje drogie cwiczymy (emo
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: niebieska » 17 kwie 2014, 22:08

babina7 pisze: Drewka przeżyły ale trawnik był w placki (mocz wszystko wypalił) . Teraz odżył i też mówię " w życiu żadnego pasa"!!!
ale co znaczy jakis placek wobec psa i jego milosci.
nieraz mysle, ze brak zwierzat jest fajny, bo nie ma obowiazkow,
ale w gruncie rzeczy te obowiazki sa mile, a przytulenie sie zestresowanego czlowieka do psa lepsze od psychoterapii.

cyrylku, fajny wystep.
ja to bym z simonem pocwiczyla....... (bronze

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”