Viola wszyscy jesteśmy z Tobą..

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 12 wrz 2007, 17:48

punta69 przykro mi bardzo i rowniez Tobie skladam kondolencje...

Awatar użytkownika
violka123
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 16:59

Post autor: violka123 » 13 wrz 2007, 19:28

Punta PDT_Love_07 ,nic wiecej nie napiszę ,bo cóż można napisać.

Awatar użytkownika
punta69
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 115
Rejestracja: 01 mar 2007, 16:03
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: punta69 » 14 wrz 2007, 11:14

Dziekuje wam Dziewczyny-dobrze,ze jest to forum i ze Wy jestescie.
Ci Pa :)


_____________________
18 maj 2007-powiekszenie piersi 350cc Mentor HP,dr.Dmytrzak

Awatar użytkownika
violka123
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 16:59

Post autor: violka123 » 01 lis 2007, 06:46

Dzień dobry
Wszyscy zapewne wykorzystują fakt ,że dziś dzień wolny ...i słodko śpią..

Ja już wróciłam z cmentarza....byłam tam sama ....bo chyba raczej niewiele osób chodzi o 5 na cmentarz...
ale to było dobre rozwiazanie ....mogłam spędzić chwile sam na sam z Krzysiem ....w spokoju ...bez nerwów.....bez spojrzeń....było pieknie ...cicho i bez zamieszania ...tak jak lubił...

mogłam Go przeprosić ,że nie będe przy Nim na mszy ...powiedzieć co czuje ....jak strasznie bardzo tesknie .......że cały czas liczy sie TYLKO ON.......głaskałam nagrobek....był taki zimny......ale łzy które na niego kapały były gorące ....płynęły same....
chciałabym wiedziec ,ze Krzys to wszystko słyszy i widzi...i ze wie ..ze mimo ze takrzadko bywam na cmentarzu...to On jest przy mnie cały czas ....blisko ....własnie nie tam na cmentarzu ....ale przy moim łózku ....na stoliku ....gdzie przy Jego zdjeciu ciągle pali sie sieczka....śliczna w solnej oprawie .....swieci sie ciepłym czerwono pomaranczowo zółtym swiatełkiem....tak cieplutkim jak ON...

Mój Krzyś jest tylko mój własnie tutaj ...w domu ...obiecałam Jemu i sobie ze to światłko przy Jego zdjeciu będzie sie palić już zawze ...bez przerwy ...to mój hołd dla Naszej miłości ...podziekowanie za to co mi dał...

to zdjęcie jest dla mnie wazne ...robiłam je sama...Krzys przytyla sie na nim do konia -Lawina na którym oboje jeżdziliśmy....kiedy wywołałam to zdjecie ...zobaczyłam ze ON patrzy na nim nie w obiektyw ...patrzy na mnie ....i patrzy wzrokiem w którym jest miłośc....nie pożadanie ...nie namiętnośc ...ale własnie głębokie uczucie ...ciepło ...opieka...nie potrafie tego wytłumaczyc ...ale pamiętam to spojrzenie .....jest smutne ...patrzył tak kiedy mówil...dlaczego nie spotkalismy sie wczesniej....kiedy mówil....dobrze ze przy mnie jestes .....kiedy mówił..jestem szczęsliwy kiedy jestes blisko...........to spojrzenie pamiętam też ze szpitala .....kiedy sie do mnie przytulił i powiedzial.....tak żal byłoby mi umierać.........................................

umarła moja milosc,umierł sens mojego zycia ,umarła ogromna czesc mnie...ale...AMOR VINCIT OMNIA , ale nie potrafi zwyciężyć bólu i tęsknoty !Brakuje mi GO strasznie!!!!


http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... beauty.jpg

Awatar użytkownika
beniaminn
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 187
Rejestracja: 23 paź 2007, 23:20
Lokalizacja: Polska

Post autor: beniaminn » 01 lis 2007, 11:48

Ból..ból...ból......i ogromna rana ,która nie chce się zagoić...To rana serca..Twojego.Duzo wspomnień,dużo miłości,dużo cierpienia..Cóż mozna powiedzieć..Można się tylko zastanowić zwłaszcza w takim dniu jak dziś ,czy potrafimy docenić to co już mamy.Czy potrafimy tak mocno i głęboko kochać..Uzmysławiasz nam pewne sprawy,które umykaja wśród codzienności i normalności zycia..........Czy potrafimy tak kochać,przebaczać,tęsknić...Miłość to ofiarowanie,a nie branie...Czy potrafimy Ci dorównać........Ja nie.
jestem ..jaki jestem

Awatar użytkownika
groszek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2464
Rejestracja: 27 maja 2006, 18:42
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: groszek » 01 lis 2007, 17:27

violka123, miłość nie umiara nigdy, a już napewno nie tak wielka i silna, jak twoja...
mimo, że upłynęło już trochę czasu już to wciąż jest w tobie tyle smutku, żalu i tęsnoty
bądź dzielna, wasza miłość sie napewno nie skończyła
czy to mi³oœÌ w twoich oczach?... czy masz tylko przekrwione bia³ka?

Awatar użytkownika
beniaminn
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 187
Rejestracja: 23 paź 2007, 23:20
Lokalizacja: Polska

Post autor: beniaminn » 01 lis 2007, 18:33

Byłem dziś na cmentarzu i naszła mnie taka refleksja..Ludzie chodzą tam niejako z obowiązku..Tak myslałem chociaż nie uświadomiałem sobie do tej pory.Teraz wiem,że niektórzy chodzą ..bo..bardzo kochają..........
jestem ..jaki jestem

Awatar użytkownika
Kropeczka24
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 104
Rejestracja: 02 maja 2007, 22:32

Post autor: Kropeczka24 » 01 lis 2007, 21:06

Mam dziś strasznego doła :( Wiem że większość z Was straciła bliższe swojemu sercu osoby , ale ja wczoraj pochowałam swojego kumpla,brata mojej najbliższej przyjaciółki co jest podwójnym ciosem bo nie moge patrzec na jej rozpacz i wiem że w żaden sposób jej nie pomoge . Jestem po prostu przy niej i wiem że juz nic nie moge zrobić....To tak strasznie boli gdy odchodzi ktoś tak mlody :(
Ju¿ po:)14.01.08 dr Niemkiewicz
350ml,pod gruczo³,ciêcie pod piersi±,wysoki profil

Awatar użytkownika
violka123
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 16:59

Post autor: violka123 » 01 lis 2007, 22:19

badz przy nie ...ale badz wtedy kiedy chce ...czasami potrzebna jest odrobina samotnosci ...

Awatar użytkownika
Claudia*
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 841
Rejestracja: 03 kwie 2006, 20:46
Lokalizacja: Z głowy

Post autor: Claudia* » 02 lis 2007, 00:03

Violuś, tak bardzo jest mi przykro z powodu tego co Cię spotkało. To ogromny i niewyobrażalny ból... Znam to uczucie. Cztery lata temu przeżyłam swoją osobistą tragedię, ona trwa nadal i będzie trwać na zawsze. Utraciłam moją córeczkę, mojego małego Aniołka... Żyła tylko siedem dni, przez ten czas nie mogłam być przy niej, nie pozowolono mi nawet na moment jej zobaczyć. Odeszła tak szybko..., za szybko, po cichutku. Później żegnając się z nią tuliłam jej kruche ciałko do siebie... Violuś, wiem jak jest trudno i ciężko, ale musimy żyć dalej - dla nich. Jestem prz Tobie myślami, pozdrawiam i ściskam bardzo mocno.
Beauty... :) by dr Skupin
25.03 dr KĂŞcki

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”