Do leny.......
Straaasznie mi przykro,ze tak wyszlo... :?
Daj czas swojemu chlopakowi- wroci jeszcze z przeprosinami, zobaczysz...!
Nie wiem,dlaczego tak malo interesuja go Twoje sprawy... ...moze gadasz o tym caly czas i dla niego robi sie po prostu NUDNO !(albo jest baaardzo mlodym mezczyzna, ktory nie do konca wie,jak postepowac z kobietkami...

)
Pamietam ,jak bylo u mnie przed operacja noska:
gadalam tylko o tym albo klocilam sie z mezem , bo np. nie umial mi doradzic...! :lol: Zreszta, on byl bardziej przeciw niz ZA i raczej nie moglam w tym czasie liczyc na jego opinie..(byl ze mna raz na konsultacji i o malo nie poklocil sie ze Skupinem- Boze,jaki wstyd !

)
Bal sie mojej decyzji, bo nie wyobrazal sobie zadnej zmiany u zonki... :lol: Nie znal tez konkretow (jakie sa koplikacje nieudanej operacji albo jak bede wygladala..., zreszta nic do niego nie docieralo, nawet zdanie lekarza)... Czasami bylo mi przykro,ale wkoncu odpuscilam. Dalam mu czas i otoczylam sie w tym momencie przyjaciolmi oraz rodzina..................
Nie mam do niego zalu- jest po prostu mezczyzna :D !
Teraz jest baardzo szczesliwy,ze zrobilam nosek...
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... i/1336.gif
... do shilo... :?
Jesli nie wiesz,ktorego kochasz bardziej ,to pomysl o przyszlosci... :)
Co Ciebie czeka z Ex i jakie zycie mozesz miec z terazniejszym facetem...
Zastanow sie ile stracisz ile zyskasz...??? ...przemysl dobrze swoja sytuacje-zebys pozniej(po slubie)nie zalowala!

(sorry za ta egoistyczna rade, ale czasami naprawde pomaga tekie spojrzenie w przyszlosc... 8) )
Co do mamy... ...tak, to normalne ze chce Cie chronic przed zlym chlopakiem 8) :lol: . I wiem jak smakuje zakazany owoc-bo moja mama tez nie cierpiala mojego bylego.......

(zajebiste uczucie ,jak sie jej sprzeciwilam- popzniej zalowalam oczywiscie........

)
