Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Quer » 18 sty 2013, 11:27

babina7 pisze:mówią : wargi po piersi, piersi po wargi, wargi po kolana......... (giggle
to pochwaliłysmy nasze super figury (za maleńkimi niedoskonałosciami ;) to Babina nas sprowadziła do spraw przyziemnych.... niestety coraz bardziej przyziemnych.. (giggle

szoka że my nie mamy takiego podejscia jak panowie
http://zalosnie.pl/wstawka-999.htm" onclick="window.open(this.href);return false;

a kolanami Kimm się przejmuj, nawet te naj.. maja takie jak my
http://www.pomponik.pl/zdjecia/zdjecie, ... iAId,61222" onclick="window.open(this.href);return false;

jak Ci się nie podobają to zrób jak Natalka, wyszczupl w PS i podziwiaj (yes)

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Sabrina » 18 sty 2013, 11:41

Siwiec (yes)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Quer » 18 sty 2013, 13:08

Sabrina pisze:Siwiec (yes)
ja akurat zwolenniczką jej urody nie jestem ale poniewaz jest na topie dalam ją jako przykład

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: anima60 » 19 sty 2013, 00:28

No, ja też nie lubię takiego "plastiku" u młodych, sztuczne cycki się rozłażą na boki, usta mało nie pękną, feeee....
Żeby nie było, to nie jestem przeciwniczką ingerencji w naturę, przeraża mnie jednak, że to się dzieje w tak młodym wieku...

Babina, whisky z gwinta? (rofl

Awatar użytkownika
kimm
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 352
Rejestracja: 03 wrz 2010, 19:46

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: kimm » 19 sty 2013, 12:52

jak już tak o alkoholu mówimy (happy to ostatnio "odkryłam" soplicę pigwową - pycha (nod

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 19 sty 2013, 14:09

a gruszkówkę z Łącka znacie? Ta sklepowa nijak się ma do nielegalnej.......
Ano tak popijam z gwinta (giggle .Jem każdego dnia rano i wieczorem ząbek czosnku, bo boję sie grypy. Za tydzień mam jechać do wnuczek na kilka dni i muszę być zdrowa.
zadowolona

Awatar użytkownika
eweplu
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 27 kwie 2010, 19:37
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: eweplu » 19 sty 2013, 14:36

babina7 pisze:a gruszkówkę z Łącka znacie? Ta sklepowa nijak się ma do nielegalnej.......
znam śliwowicę z Łącka, gruszkówkę kupował kolega, ale ja nie próbowałam. Babina ale to chyba ma z 90% (giggle
Ja kupuję czosnek bezzapachowy w aptece i połykam od jesieni do wczesnego lata i też nie choruję, ale lepiej odpukać w nie malowane, bo jak ja czymś się pochwalę, to od razu klapa (whew
CKN - 10.08.2010r. Dr. Stępniewski :)

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: muflon2121 » 19 sty 2013, 20:29

kimm pisze:jak już tak o alkoholu mówimy (happy to ostatnio "odkryłam" soplicę pigwową - pycha (nod
Soplicy pigwowej nie próbowałam. Ale prawdziwą pigwówkę, robioną w domu, owszem. Koleżanka robi, ma pigwę w ogrodzie. Pyyychaaa. Nie ma lepszej wódki. Wszelkie łyski niech się schowają.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: marena103 » 21 sty 2013, 05:02

babina i ty tak na serio z gwinta pociągniesz wódkę? dla mnie ochyda, a ostatnio miało przyjemność tak właśnie spożyć łyka wódki gorzkiej złotej (chociaż to bardziej słodkie, niż gorzkie) na pokładzie samolotu, z takiej małej 100 ml butelki....jakoś trzeba było pierwszy lot ochrzcić (rofl
dziewczyny kiedyś wstawiałyscie przepis na chleb, nie pamiętam, która to z was, ale mam prośe - poproszę o przepis,
ja przywiozłam od syna przepis bo on tam w anglii sobie chlebek piecze, i jest naprawde dobry, szczególnie jak się , jeszce nawrzuca ziaren, jedyny mankament to taki, że za bardzo smakuje i trzeba go robić nie za często, żeby się nie oberzreć, ale chętnie bym spróbowała i innych przepisó na chleb

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 21 sty 2013, 09:06

A no, mówię, że ohyda (giggle (giggle ....Krócej trwa kontakt z tą "ohydą" jak podejdę i tylko odkręcę butelkę, niż nalewanie do kieliszka i potem wspomnienia przy myciu lub wyjmowaniu go ze zmywarki (giggle
Mówisz o piersiówce? Ostatnio widziałam taką na 2l. Nie była dla małego faceta. (giggle

Bój się Boga!!!Post o 5 rano???!!Ja właśnie wstałam i zastanawiam się co robić tak w środku nocy??

Piekę chleb w prosty sposób.Nie spotkałam łatwiejszego przepisu jeszcze. Mój robisz w jednej misce i wcale nie wyrabiam długo ciasta.Tak sobie pomerdam...Można mikserem na wolnych obrotach tymi śrubami do ciasta.
80- 100 dek mąki
3/4 szkl. mleka
1/2 l wody
2 szkl otrąb, garść nasion, kminek {jakie lubisz}
łyżeczka soli, pół łyżeczki cukru
10 dek drożdży
Mleko podgrzać i zalać nim drożdże z cukrem.Jak puszczą bąbelki, wrzucić wszystko do miski i razem wymieszać. Odstawić do wyrośnięcia { podwoić się musi}. Blachę wykładam papierem do pieczenia i wkładam ciasto. Piekę ok 1 godz. w temp 180-200 st.
zadowolona

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”