jak kochać "złego" faceta??

Higena, Uroda, Moda i Trendy

Moderator: Zespół I

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 23 lis 2005, 18:54

ask pisze:
hihihi - moja najbardziej zacieta wa lke o takiego "niezdobywalnego" delikwenta wygralam, tylko po to, zeby naryczec sie po drodze do sukcesu a potem stwierdzic, ze to wcale nie to czego chce :twisted:
:lol: (ale satysfakcje masz :wink: )
A ja mam inny problem...
Przed mezem byla totalna kokietka i dawalam prawie wszystkim nadzieje- umialam zdobywac(nie cierpialam byc zdobywana :evil: )
Kazdy nowy "nabytek"sprawial mi przyjemnosc... ...i im trudniej bylo mi zdobyc faceta, tym wiecej mialam satysfakcji... :oops:
A teraz??? Koniec. Boje sie innych mezczyzn... :oops:
Wczoraj np. spotkalam jednego w parku z psem ,no i zagadal- Boze, ucieklam jak poparzona...(a fajny byl :P ...)
W ogole,jak facet sie usmiecha albo probuje ,to zachowuje sie jak jakas walnieta...http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... beka06.gif

ask
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 338
Rejestracja: 16 mar 2005, 09:04

Post autor: ask » 23 lis 2005, 18:59

Samanthii:
oooo taaaaak satysfakcja mi az skrzydel dodala :twisted:

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 23 lis 2005, 19:05

Wiecie on mi kiedyś zdradził, że miał kompleksy wiec moze sie dziewczyn boi, może faktycznie nie wie jak się postąpuje:/


Ja cos też mam takiego, że boję się facetów:/ jaką są niby zainteresowani
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
ruta25
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1140
Rejestracja: 14 cze 2005, 14:14
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: ruta25 » 23 lis 2005, 19:09

ja od kiedy jestem mężatką..też mam jakąś dziwna barierę przed facetami... :roll: :roll: zaraz czerwona się robię jak zagada i wogóle jak 13latka

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 23 lis 2005, 19:23

:roll: tez bym chciala byc taka niesmiala!
Lubie cos takiego o czym pisze Samanthi, ale juz dalam sobie spokoj ze zdobywaniem i ukladaniem tych niedostepnych i niegrzecznych.... :D :D
Teraz biore sie za takich mlodych 26-30 z dobrego domu :twisted: :DD
ZAWSZE BLACK & WHITE!

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 23 lis 2005, 19:30

Monisia a ten z Krakowa ile ma latek ??? :roll: :)
(uwazaj tylko na mamusie, bo ci z dobrego domu sa niezle pilnowani... :x )

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 23 lis 2005, 19:55

Niestety 28... :( najgorszy rocznik 1977... :oops:
no wlasnie kochana to jest mega wyzwanie!! :D Taki pilnowany najlepszy! 8)
ZAWSZE BLACK & WHITE!

Awatar użytkownika
olivka23
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 689
Rejestracja: 15 lip 2005, 23:48

Post autor: olivka23 » 22 gru 2005, 15:25

dlaczego 1977 rocznik jest njgorszy?? :) pytam z ciekawosci ale tez dlatego ze znam paru osobniklow z tego rocznika i rzeczywiscie aniolami nie sa hehe

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 22 gru 2005, 15:31

Zapytaj Valentiny... :lol: ja nie umiem uzasadnic...
1977 to tacy starzy imprezowi... prawie 30tka a w glowie zabawa :P
Ale za to kocham i nienawidze jednoczesnie 1977! :D :D :D
ZAWSZE BLACK & WHITE!

Awatar użytkownika
olivka23
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 689
Rejestracja: 15 lip 2005, 23:48

Post autor: olivka23 » 22 gru 2005, 15:39

racja racja prawie 30 na karku a w glowie......ech....szkoda gadac :/

ODPOWIEDZ

Wróć do „Damskie sprawy”