Mnie kiedyś chyba nawet takie czeki przysłali, ale nic się wtedy za to nie płaciło, tylko za diabła nie można było z nich skorzystać. Dostałam je chyba wtedy wraz z monitorem komputerowym który kupiłam.
Hotel oferuje noclegi poza sezonem, kiedy pies z kulawą nogą tam nie zagląda, liczą za posiłki doliczając koszt noclegu, a firma rozsyłająca czeki dostaje kasiorkę z opłat manipulacyjnych. Świetny biznes
Jak ktoś mi oferuje coś za darmo, to nigdy nie biorę, bo w życiu nie ma nic za darmo, zawsze jest jakiś haczyk





