Post
autor: Cleo » 18 cze 2005, 07:51
A czy dopuszczacie aborcję z takich powodów jak młody wiek,niedojrzałość do roli matki,nieodpowiedni partner(ojciec dziecka)?
Moja mam mnie kiedys zaskoczyła stwiedrdzeniem,że jeśli jej córka zaszłaby w ciążę i zdecydowałaby się na zabieg,nie robiłaby żadnych problemów i nawet by pomogła(w sensie psychicznym,czyli przetłumaczyłaby, że jeśli jej córka podjęła taką decyzję to z pewnośćią jest słuszna).
Gdy moja siostra zaszła w ciążę w wieku 19 lat i z przyszłym mężem się jej nie układało,rodzice zaproponowali jej takie wyjśćie,ale ona była zbyt zakochana i nie nie chciała rezygnować z przyszłego mężą.Po urodzeniu bardzo było widać jak ciąża i dziecko ją przerosły ją,ale na szczęście mamy cudownych rodziców i pierwsze klika lat właściwie nasza mama była mamą nas dwóch i synka siostry.
Teraz gdy patrzę na 11-letniego synka siostry nie wyobrażam sobie konsekwencji tego zabiegu,nie byłoby takiego łobuza i wicherka w domu :D
Myślę,że każda kobieta,która rozważała aborcję i zdecydowała się w końcu urodzić ma takie same myśli i jest bardzo szczęśliwa,że ma dziecko.
Ja na przykład nie mam absolunie warunków na dziecko,wynajmowane mieszkanie,żadnych perspektyw na własne,pierwsza w życiu praca,dom rodzinny,rodzice i wszelka pomoc poza Warszawą,dylematy w stylu,czy obecny partner to ten jedyny,ale za to zegar biologiczny bije jak bomba zegarowa.....