Post
autor: Eddieve » 27 lut 2006, 09:46
A dzięki Wam dziewczyny, dzięku Szpaczkowi i Jaaa, dochodzę do wniosku, że trzeba mi częsciej wstawiać fotki sław z ich pozytywnym wizerunkiem, bo tymi, co już zamieściłam, wywołuję wrażenia typu: "Ocho, będzie paskudnie. Eddieve znów się doszukała ukrytych ( albo skrywanych ) wad u tych, co uchodzą za pięknych. " :D bo taka wredota ze mnie. Ale dzisiaj po południu wkleję coś bardzo pozytywnego. Aż mnie rozczuliło, gdy to zobaczyłam i przeczytałam. Ale, bez bicia się przyznaję, aż mnie korci, zeby pewne brzydactwo tez zamieścić. Jak pozwolicie, to wkleję małą serię...