Ewa Minge

Piękni i Sławni Ludzie ... Tematy zwiazane z zyciem gwiazd i znanych ludzi. Plotki i ploteczki.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Re: Ewa Minge

Post autor: viriel » 05 lut 2015, 20:41

Myślę, że wygląd Pani Minge nie wzbudzał by aż takich sensacji gdyby nie szła w zaparte, że nic nie kombinowała. Tym zaprzeczaniem sobie robi największa szkodę wizerunkową, bo stawia ją to w świetle kłamczuchy lub osoby niezrównoważonej która wypiera ze swojej świadomości pewne fakty . Jasne, że to jej twarz, jej życie i jej sprawa, ale jednak jest osobą publiczną więc musi się liczyć z komentarzami na temat swojego wyglądu. Moim zdaniem najlepiej było by na jej miejscu po prostu nie reagować i nie komentować.
Nikt też nie neguje jej osiągnięć jako projektantki i kobiety sukcesu.

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Ewa Minge

Post autor: niebieska » 05 lut 2015, 20:43

ja tylko chcialam delikatnie wytknac kolezankom brak empatii.
moze sie nie podobac, mozna krytykowac, ale tak sobie pomyslalam, ze wlasnie tu pani ewa moglaby sie spodziewac nieco zrozumienia, bo nie jestesmy na pudelku.
i to wcale nie jest jak pisze marryme, ze zawsze mozna wrocic do poprzedniej twarzy.
moze jak sie jest bardzo mlodym i ma male wypelnienie, to tak.
raz zepsute trudno jest naprawic a kolejne "poprawki" tylko pogorszaja i rzecz robi sie nieodwracalna.
kapitalny przyklad takiego dzialania mam sama, a wierzcie, nie chcialam tego i gdybym z gory znala rezultat- splunelabym przez lewe ramie i pognala przed siebie galopem w przeciwnym kierunku.

linda86
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 476
Rejestracja: 08 mar 2013, 20:32

Re: Ewa Minge

Post autor: linda86 » 05 lut 2015, 20:56

marryme pisze:[Co do tych Wloszek,to mnie nie przestaja zadziwiac ich usta,wszystkie jak z jednej tasmy,sa OKROPNE!Co to za metoda?One wszystkie maja silikon?tego sie naprawde nie da usunac?
To prawda, ze wiekszosc ma usta jak z tasmy, parowkowate, wydete, bardzo sztuczne. Raz, ze taki jest niestety gust tutejszych kobiet (ogolnie gust wielu Wloszek jest ordynarny), dwa, ze we Wloszech nie ma zadnych norm odnosnie medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej, wiec usta lub piersi moze pacjentce powiekszyc nawet kardiolog. Jesli chodzi o metody to jak wszedzie - glownie kwas hialuronowy (od 40-50 euro, wiec na zabieg stac nawet nastolatki i faktycznie u mnie w miescie widze zatrzesienie dziewczyn z powiekszonymi ustami, w tym ogrom nieletnich), zdarzaja sie przypadki, ze wstrzykuja substancje niewiadomego pochodzenia lub zakazane, w tym plynny silikon jak u Alby Parietti (ktorego podobno nie sa sie w zaden sposob usunac, ale nie mam wystarczajacej wiedzy, zeby to potwierdzic). Piersi tez wloscy lekarze robia okropne i byl to jeden z powodow, dla ktorych w ogole nie bralam pod uwage operacji we Wloszech.


Jeszcze w temacie Ewy Minge - zastanawia mnie, dlaczego ona zawsze nosi peruki, doczepiane koki itp. (thinking Wlasnie obejrzalam pare jej starszych zdjec i juz na nich w wiekszosci miala peruke...(thinking

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Ewa Minge

Post autor: ullrike » 05 lut 2015, 21:52

niebieska pisze: i to wcale nie jest jak pisze marryme, ze zawsze mozna wrocic do poprzedniej twarzy.
moze jak sie jest bardzo mlodym i ma male wypelnienie, to tak.
\
i tu sie nie zgadzam ,bo oczywiscie ,ze mozna wrocic do normalnej twarzy ,kazdy to moze,ale trzebaby najpierw zmienic swoj gust i swoje upodobania i to dlatego jest to niewykonalne.
Bo taki jest ideal urody wg Minge zeby wygladac jak maska,jakby tego nie chciala toby tak nie wygladala.
Wystarczyloby jedynie zeby pani Ewa przez rok odpuscila sobie wizyty w gabinetach "upiekszajacych"
ale ona tego nie zrobi bo jak diabel swieconej wody boi sie kazdej kurzej lapy przy oku,i kazdej faldki na czole wiec wciaz sie wyprasowuje i pompuje w siebie te wypelniacze i botoksy.
Zboczenie poprostu ,jakiej niby empatii potrzebuje, ? nie podoba sie ludziom i koniec, ludzie maja prawo ja krytykowac i sie z niej nabijac, a jej z kolei wolno robic ze swoja geba co chce skoro jej sie taka geba podoba.
Pelna wolnosc.Bardzo dobry przyklad do czego prowadzi przesadna walka ze zmarszczkami na twarzy.

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Ewa Minge

Post autor: Nataa » 05 lut 2015, 22:12

niebieska pisze:i to wcale nie jest jak pisze marryme, ze zawsze mozna wrocic do poprzedniej twarzy.
moze jak sie jest bardzo mlodym i ma male wypelnienie, to tak.
raz zepsute trudno jest naprawic a kolejne "poprawki" tylko pogorszaja i rzecz robi sie nieodwracalna.
Dokładnie. Małe wypełnienie można odwrócić, zaprzestać robienia dalszych i twarz wraca do normy.
Ale po takich końskich dawkach wypełniacza, to jak zaprzestanie robić następnych to się jej skóra zapadnie, bo rozepchana jest. Zmarchy wyjdą nagle i nagle stanie się starszą panią. Wtedy dopiero by wszyscy pytlowali .... że jak zabrakło kwasu to babcia, więc brnie dalej i rzecz robi się nieodwracalna.

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Ewa Minge

Post autor: ullrike » 05 lut 2015, 22:23

nie sadze zeby sie tak od razu twarz zapadla...najpierw by odpuchla i znormalniala.
a troche kurzych lapek nie zrobiloby z niej babci, poprostu zaczelaby wygladac jak zywy czlowiek a nie ufo.

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Ewa Minge

Post autor: niebieska » 05 lut 2015, 22:24

dobra, kazda ma swoja wiedze.
jedne praktyczna, inne teoretyczna.
ja jej wspolczuje a Wy mozecie zrobic wirtualny stos albo laleczki voodoo (tongueout

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: Ewa Minge

Post autor: cyryl-bea » 05 lut 2015, 23:08

postaram sie byc miła bo ostatnio pracuje nad ociepleniem wizerunku, ale przyjdzie mi to z wielkim trudem wiec prosze to docenic!

kiedys jak bylam mloda zastanawialam sie czemu starsze panie zamiast byc mile cierpliwe sa uszczypliwe nie wiem czy to ma zwiazek z rownowaga w przyrodzie \
a moze zbyt szybkie duze ilosci wieddzy przyswajanie przy slabym juz ukladzie pokarmowym sprawia jej naturalne wyjscie druga strona ale to rozwazania zostawmy na pozniej bo za pewne nitki tu na mnie suchej nie zostawicie (giggle

a wiec nie da sie wrocic do poprzedniej twarzy
kwas hialuronowy polimlekowy czy radieess lub inne wypelniacze powoduja wygenerowanie wlasnych tkanek wiec jesli zaprzestanie sie ich stosowania beda nierownosci bo moze tkanka sie nierowno generowac
nie dotyczy to prob jednorazowych ale i tak idealny stan sprzed mozliwy nie jest, mimo iz nam sie moze wydawac ze taki jest
chocby z powodu zrostow iniekcyjnych

nie mowiac o operacjach ktore z zalozenia maja dawac efekt stalych zmian


wszystkie spotkałysmy sie tu po to, by poprawiac nature i z tego co mi wiadomo zadna z pan zawierajaca glos w temacie naturalna nie jest
jednak niektore z nas sie poddaly i oczywiscie im wolno ale chyba powinny miec wiecej zrozumienia dla tych ktorzy jeszcze na to nie sa gotowi (emo
nie chca lub maja nadzieje ze nie wszystko stracone

i kazda z was kiedys poniosla kleske poprawek i na pewno wtedy nie chciala aby poswiecano jej zbyt duzo czasu i udzielano "madrych rad" typu trzeba bylo nie robic ...............

to dosc czsto droga w jedna strone mozna zmienic trase ale nikt nie da gwarancji ze w calosci dojedziemy do celu
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Ewa Minge

Post autor: ullrike » 05 lut 2015, 23:46

cyryl-bea pisze: wszystkie spotkałysmy sie tu po to, by poprawiac nature i z tego co mi wiadomo zadna z pan zawierajaca glos w temacie naturalna nie jest
jednak niektore z nas sie poddaly i oczywiscie im wolno ale chyba powinny miec wiecej zrozumienia dla tych ktorzy jeszcze na to nie sa gotowi (emo
nie chca lub maja nadzieje ze nie wszystko stracone
Cyryl poniewaz umiem czytac z e zrozumieniem i wiem ze do mnie pijesz hehe:) (kiss
strasznie to dramatycznie i smutno w twoich ustach zabrzmialo, piszesz tak jakby sie tu odbywala niemal walka o zycie... (wow ?
ale ze co ma byc niby stracone? Nie ma nic wspolnego z poddaniem sie, z dystansem podchodzenie do tematu odswiezania twarzy.Jakie ma znaczenie ze zadna tu z nas naturalna nie jest,no oczywiscie ze nie jest ,wiadomo ze wszystkie robimy zabiegi dla poprawienia sobie humoru ,zeby sie sobie i innym ludziom bardziej podobac ot takie nieszkodliwe hobby i ciekawostka,

Przeciez to smieszne ,naprawde chcesz sie pazurami wbijac w czas ktory i tak plynie czy chcesz czy nie?
Spytam wprost ,czy wystraszyla ciebie wizja ze kiedys Ci te wypelniacze odpuszcza ,ze bedziesz zmuszona zaprzestac ich aplikowac i co po nich wtedy zostanie?
Mowisz grudy i doliny?
To bylo zle okreslenie "wrocic do poprzedniej twarzy" bo wiadomo ze twarz sie zmienia i musi zmieniac .i nie bedzie taka sama jak 10czy 20 lat temu ,wiec sie wrocic w tym sensie do poprzedniej twarzy oczywiscie ze nie da to jasne,
Chodzi bardziej o powrot do naturalnosci,o mimike i nawet te zmarszczki ktore sa adekwatne do wieku.
I tu mysle ze takie zaprzestanie stosowania kwasow wyjdzie tylko na dobre jak sie grubo przeholowalo np w przypadku p Minge

Przyklad Torbicka czy Wolszczak,maja zmarszczki ,woreczki ,a klasyfikowane sa jako wciaz wygladajace mlodo i dobrze jak na swoj wiek ! a przeciez tez sobie rozne zabiegi robia.
Wiec nie znaczy napchac w siebie na grubo i ze sie dzieki temu zatrzyma czas i wyglada sie jak nastolatka.
Jestem bardzo mila i cierpliwa ale nie naiwna :)

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Ewa Minge

Post autor: niebieska » 06 lut 2015, 10:42

ullrike pisze:
strasznie to dramatycznie i smutno w twoich ustach zabrzmialo, piszesz tak jakby sie tu odbywala niemal walka o zycie... (wow ?
uzylas ullrike trafnego okreslenia.
to jest walka o zycie.
jakosc zycia kobiety wygladajacej na 40 a 50 lat rozni sie diametralnie.
niestety dla 50 pewne rozdzialy zycia zamykaja sie na zawsze.
dla jednych szybciej, dla innych wolniej ale nieodwracalnie.
swiadomosc wlasnej atrakcyjnosci, zainteresowania meskiego daje wiecej, niz niejeden zabieg.
i do tego chyba wszystkie dazymy, zeby ten czas zatrzymac tak dlugo jak sie da i ani chwili krocej.
jesli tak cenisz naturalny i adekawatny do wieku wyglad, to po grzyba Ci byly operacje?
zeby nie bylo, ze nasza ullrike to jakas stara pierniczka, owszem takie tony przyjmuje, ale nie pasuja one wcale do jej gladkiej i calkiem nieadekwatnej do wieku buzki.
co do powrotu do dawnej twarzy, to niejaka maxi zamieszczala swoje zdjecie po zejsciu wypelniaczy. komu sie chce niech sobie poszuka na liftach.
twarz byla w takim stanie, ze mozna bylo tylko natychmiast ja ponownie wypelnic albo zrobic lift, co tez maxi niezwolcznie uczynila.
to rzeka bez powrotu, chyba, ze sie czlowiek podda i zostanie babcia, czyli wracamy do punktu wyjscia- to jest walka a nawet wojna.
kazda wybiera swoja droge i nic nam do czyichs wyborow a tym bardziej ich skutkow, nie zawsze zamierzonych.
mozemy sobie podyskutowac, im mlodsza dziewczyna, tym bardziej teorteryczna dysputa w tym konkretnie temacie.
jeszcze jedno.
ja wprawdzie nie cyryl, ale odpowiem za siebie.
mnie wizja braku mozliwosci poprawiania wiotczejacej natury jak najbardzie przeraza.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Celebrities”