kimm pisze:Nataa pisze:
Kimm,
dobrze myślisz, za szybko to przyszło. I jest tego jakiś powód.
Poszperam, poczytam w wolnym czasie i coś Ci napiszę może .... poczekaj.
ok, poczekam, dzięki

Poczytałam mundrości i Ci powiem:
jest takie chińskie przysłowie: "nie kop sobie grobu własnym widelcem".
Tak jak jedzeniem można sobie sprowadzić niedomaganie, chorobę i śmierć, tak jedzeniem można się wyleczyć, z wielu chorób i dolegliwości.
W wieku 51 lat teoretycznie powinno się być jeszcze w miarę zdrowym, sprawnym, bez poważniejszych chorób. I sprawnym seksualnie.
Ale jeśli w organizmie jest mnóstwo zanieczyszczeń, chorobotwórczego śluzu, uszkodzonych komórek, trudno o dobrą kondycję. Naprawa zdrowia będzie trwać dłużej.
Nie ma cudownego eliksiru, który w krótkim czasie uzdrowi, nie ma cudownej tabletki. Trzeba zacząć od podstaw.
Od oczyszczenia organizmu, są 2 zupy super-oczyszczające.
Potem przejść na zdrowe odżywianie: wszystkie posiłki gotowane i ciepłe, wszystkie napoje ciepłe - głównie ziołowe herbatki.
Co jeść? Płatki owsiane na wodzie z dodatkiem suszonych owoców, cynamonu i kurkumy, zupy warzywne, mięso gotowane.
Je się w bardzo małych ilościach, bo nadmiar jedzenia powoduje złe trawienie, zgagę, gęstą krew, wysoki cholesterol, cukrzycę, wieńcówkę, nadciśnienie,reumatyzm i inne niedomagania.
Są też kąpiele ziołowe, które bardzo pomagają.
Ale za dużo byłoby pisania, żebym Ci tutaj podała wszystko co trzeba zrobić.
Kup kilka książek Stefanii Korżawskiej i wdroż mężowi oczyszczanie organizmu, potem lekką dietę.
Oczyści organizm, zrzuci nadmiar kilogramów - jeśli ma, przywróci sobie energię do życia i po jakimś czasie wszystko wróci do normy, także seks. Bez wspomagaczy, które są na krótki czas, potem jest jeszcze gorzej, bo one niczego nie naprawiają.
Ja tak zrobiłam (kupiłam), teraz czytam, czytam i wdrażam, pierwsze efekty już są.
Nawet sobie nie wyobrażasz, że wszystko zależy od jedzenia, dosłownie wszystko.
Ile razy zjem za dużo lub coś niezdrowego, bardzo źle się czuję i jestem słaba.
Jeśli jem zupy i jarzyny czyje się znakomicie i mam energię.
Powodzenia.
Dodatkowo wklejam link
http://leczeniepro.pl/impotencja-problemy-z-erekcja/" onclick="window.open(this.href);return false;
tam coś też jest o zwężeniu naczyń krwionośnych, Korżawska podaje, że nasienie marchwi rozszerza naczynia, można zaparzać