Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: babina7 » 09 lut 2014, 10:19

ja tez z innej beczki... (giggle .Pisałam, że w sobotę mam przyspieszone wesele. nie zdążę powiek zrobić ani schudnąć tyle ile planowałam do czerwca więc się ratuję tak:
http://czeszesie.pl/blog/roznosci/masec ... p,238.html" onclick="window.open(this.href);return false;
wczoraj zrobiłam trzeci raz i efekt super.Cera jak po fotoshopie. Dzisiaj córka przyjechała i zauważyła różnicę. Myślała, że byłam na jakiś zabiegach. Wieczorem będę robić papkę kurkumową dla niej też (giggle Szukałam tych alg botoksowych w sklepach ale nie znalazłam. To tylko w necie? Smaruję się samoopalaczem Ziai ale mało barwi więc nie wiem czy nie pójdę na solarium.Nie byłam kilka lat i boję sie poparzenia..........
zadowolona

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: ulla10 » 09 lut 2014, 11:09

Babina, nie idź. Ja się tak załatwiłam kilka lat temu przed weselem. Na 4 min weszłam i poparzyłam czoło i brzuch.
Czoła nie dało się zapudrować, ważyło się wszystko krem, podkład, pory rozszerzone! Masakra.
Solarium to ZUO!!!! :)))

Ja lubię ten samoopalacz. Stosuję go zawsze przed imprezami, ale delikatnie bo nie lubię mocnej opalenizny.

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=18702" onclick="window.open(this.href);return false;

Ps. Szkoda ze nie mam w domu kurkumy, bo już bym robiła tę maseczkę :D
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: babina7 » 09 lut 2014, 12:58

córka mi skoczy do Rossmanna.Sprawdziłam, że dzisiaj czynne tylko te w Galeriach... Smarować się już czy lepiej od środy? Nie chce żeby sie zmył do soboty , bo powstaną nierówne plamy ale chcę być opalona nie tylko muśnięta. Mam raczej ciemną karnację.
zadowolona

Awatar użytkownika
stradapl
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 624
Rejestracja: 28 lut 2007, 18:29

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: stradapl » 09 lut 2014, 13:00

Dziewczyny
Koło weekendu będę w Polsce to odpisze sory teraz mam trochę mało czasu
Babina udanej zabawy życzę
"Różnica między niemożliwym a możliwym leży w ludzkiej determinacji."
"Niektórzy patrzą na świat i pytają: Dlaczego? Inni patrzą na swoje marzenia i pytają: Dlaczego nie? "

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: anima60 » 09 lut 2014, 16:08

babina7 pisze:Smarować się już czy lepiej od środy? Nie chce żeby sie zmył do soboty , bo powstaną nierówne plamy ale chcę być opalona nie tylko muśnięta. Mam raczej ciemną karnację.
Smaruj się już teraz, a przed imprezą przestań, bo od samoopalaczy strasznie śmierdzi skóra

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Nataa » 09 lut 2014, 16:44

A są może takie nie śmierdzące, czy wszystkie takie?

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: anima60 » 09 lut 2014, 17:21

Wszystkie chyba śmierdzą, sporo wypróbowałam

Babina, nie będzie plam jeśli przed posmarowaniem skóry, zrobisz peeling, po czym należy nabalsamować lub naoliwić skórę i dopiero na to dać samoopalacz. Nie należy od razu zakładać ubrania, możesz zrobić jakieś ręczne pranie (smirk Na efekt trzeba dłużej poczekać, ale nie będzie smug.
Wszystkie te procedury należy powtarzać codziennie do czwartku. W piątek i sobotę peeling i balsam i jesteś gotowa na wesele

Awatar użytkownika
GoniaL
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1113
Rejestracja: 02 maja 2006, 12:46

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: GoniaL » 09 lut 2014, 21:34

ja w razie potrzeby mieszam samoopalacz z balsamem i wtedy rozsmarowuję bez smug i zacieków. Ew. mozna kupić 2 w jednym np dove, jednak do ciemnej karnacji, efekt jest w miarę, w miarę, dodatkowo drobinki zawarte w balsamie rozświetlają skórę.

Awatar użytkownika
wiosna w duszy
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 555
Rejestracja: 20 maja 2011, 20:35

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: wiosna w duszy » 09 lut 2014, 21:36

Ja zużyłam kilka opakowań dove do jasnej karnacji i mogę polecić.

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: muflon2121 » 09 lut 2014, 22:31

marena103 pisze: muflonku u nas też dają w najbliższej okolicy, żeby mniej zwracać za koszt dojazdu, ale wiem, że jak się wykarze choroby współistiejące i dołączy podanie, albo rodzinny dobrze wypełni to jest szansa gdzie indziej,
To ja chce do Kołobrzegu. Tarczycę mam udokumentowaną i codziennie biorę Eutyrox. Weź mnie oświeć jak rodzinny ma wpisać, żeby komisję przekonać, że mam choroby współistniejące. Bo w ciągu najbliższych dwóch tygodni idę do lekarza po skierowanie, Miałam iść do ortopedy na kręgosłup, ale mogę do rodzinnego. Ma mi obie choroby wpisać i co jeszcze? że muszę obie leczyć czy jak?

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”