u mnie dieta zawieszona, jestem przeziebiona, znowu mam zapchany nos i jeszcze doszedl kaszel, a juz bylo ok i po 2 dniach powtórka z rozrywki, więc zawiesiłam diete bo pije herbate z prądem i miodem, troche pomaga na obolałe gardło, jak naturalny syrop, do 3 w nocy nie mogłam zasnąc bo mnie tak dusiło, i więcej siedziałam jak leżałam, masakra jakaś, zostałam zaproszona do brata na wigilie więc nie będziemy sami, ale odpada szykowanie
tak sobie kombinuje że chyba sobie zaparze tymianek w miednicy i zrobie z niego inhalacje, moze szybciej puści....
z waga źle nie jest, puki co

no, ale mimo że mam zamiar nie objadać się, to nie da się nie zjeść sałatki, pasztetu, czy pieczonego mięska, na szczęście od nowego roku do wesela mam jeszcze 3 tygodnie...
dziewczyny - życze wam wymarzonej figury, odpoczynku na maksa, zadowolenia z każdego dnia jakby był najważniejszy w życiu, noi jeszcze wypchanego portfela (tak na wszelki wypadek)
oraz zdrowia, zdrowia, zdrowia