Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: babina7 » 10 gru 2013, 21:03

To poszalałaś z ergonomią... ja mam małą kuchnię i zdobyłam piekarnik mniejszy od standartowych (pod nim duża szuflada) i ma funkcję mikrofali!!! To jest oszczędność miejsca (giggle
U mnie maksymalizm (giggle
20131210_205148.jpg
zadowolona

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Sabrina » 10 gru 2013, 22:02

babina7 pisze:jakie nosisz (nosiłaś) okulary? Gdzie kupiłaś Budwinowy olej? Myslisz, że oryginalny? Strasznie mnie wkurza wieczne szukanie okularów (giggle
Okulary robilam u optyka +1 albo 1,5 jakos tak. W aptece kupilam tez takie awaryjne do sprawdzania skladu jedzenia na metkach. Olej kupilam w internetowej aptece,tran też chyba w tej ale widze ze go nie ma
https://www.cefarm24.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Quer » 10 gru 2013, 22:05

Wiesiunia64 pisze:Faktycznie. Ale czasami gotuję.
przeważnie kaszę jaglaną (giggle

Wiesiunia, może szkło hartowane. Fanie wygląda i ozywia wneterze. Do tego jakies ciereczki czy kubki w podobnej tonacji kolorystycznej. Nawet dla Ali cos jest ;)
https://www.google.pl/search?q=szk%C5%8 ... l&tbm=isch" onclick="window.open(this.href);return false;

Babina, kuchnia w moim guście. Mam w tym stylu tylko ciemniejszą. Piekarnik i okap kupowaliśmy specjalnie pod nią , taki stylowy. Spokojnie mogłabyś mi przyjść dom urządzać (giggle
Robiłaś już jakies bibelotki na świeta? pamiętam zdjęcia z ubiegłego roku, w tym tez cos pokaż.
I jszcze taka choinkę z pierniczkami była (inlove , tylko nie pamiętam czyja to twórczość.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: babina7 » 10 gru 2013, 22:21

Nic w tym roku świątecznego nie robiłam, jakoś mniej czasu (giggle .
Stylowe piekarniki są piękne! Ja niestety musiałam iść w praktyczność (tzn. mini), a okap mam pod szafką schowany (yes) , mały ale dużej mocy. Nie wiem po co, bo nigdy nie używam....
zadowolona

Awatar użytkownika
Wiesiunia64
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 267
Rejestracja: 23 lut 2008, 23:43

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Wiesiunia64 » 10 gru 2013, 23:14

Nie mogę mieć na wierzchu sprzętów kuchennych. Kuchnia łączona z pokojem. Wszystko w bieli, z wyjątkiem piekarnika, czajnika i baterii.
Co sądzicie o tym obrazie olejnym wym.120x80?
3768979868[1].jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: babina7 » 11 gru 2013, 00:08

Przygnębiający....Jeśli obraz, to postaw na kontrast. Ramy srebrne, nawer rokokoko (giggle Znasz obrazy Botero? Popatrz w googlach na jego obraz "Tancerka".Mam w łazience i zawsze wprawia mnie w dobry nastrój, bo przy niej jestem chudzina..... (giggle
Sam obraz mi się podoba, budynek uznawany za klasykę artdeco, a artdeco teraz modne...
zadowolona

Awatar użytkownika
Wiesiunia64
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 267
Rejestracja: 23 lut 2008, 23:43

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Wiesiunia64 » 11 gru 2013, 01:21

babina, jesteś niesamowita.
W tym obrazie najbardziej podoba mi się cena : 90 zł (rofl

Nie jestem zaskoczona, że "Tancerka" wprawia Cię w dobry nastrój. Też mi się udzielił (giggle

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Sabrina » 11 gru 2013, 09:54

Jestem tego samego zdania co Babina. Obraz przytłaczający,jak po katastrofie nuklearnej.
To na co patrzymy,czym sie otaczamy ,ma ogromny wpływ na nasze samopoczucie,a nawet na to jak wyglada nasze życie.
Nieswiadomie (podświadomie) wybieramy w okół siebie dodatki,ubrania,kolory w zależnosci od nastroju.

Ja w kuchi mam bardzo podobnie jak Babina,w pokojach tez,bo widzialam kiedys Babiny fotki. Stylowo,antycznie,starocie...ale pare miesiecy temu posprzedawałam na Allegro bardzo dużo pierdułek,staroci: jakies pudełeczka,stare antyczne lalki,dzbanki,stare żelazko jeszcze na węgiel....zarobiłam 300 zl Zaczęło mi to wszystko bardzo przeskadzać. Dusilam sie i gdy bym miala urządzać swoje nowe male mieszkanko ( takie tylko dla mnie) to uderzyła bym w minimalizm,tak jak Wiesiunia. Jasno,przestrzennie,wszystko pochowane. W kuchni na wierzchu mam tylko mikrofale, a jak by sie dalo to jeszcze ja bym schowała. W kuchni musze miec "labolatoryjnie" pusto (giggle

Kuknełam teraz na te obrazy bodero (giggle Babina,weś Ty to lepiej zdejmij,bo bedziesz walczyc z kilogramami do konca życia. Ja taki obraz to bym na lodówce powiesiła i w kuchni (rofl
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Sabrina » 11 gru 2013, 10:01

Wiesiunia64 pisze:Coraz bardziej zmierzam do korzeni (wykorzystam chyba to, co wisiało na ścianach w poprzednim mieszkaniu)
mirac.jpg
Śliczne to Wiesiuni mieszkanko.Cudnie lekko,relaksująco (yes) Ojjjj nie dodał sie Twoje zdjecie mieszkania z poprzedniej strony ?!

Ja jestem w tym mieszkanku zakochana i mam je w ulubionych od 3 lat. Kiedys sobie tak urządzę1 (rofl
moje przyszłe mieszkanko.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: niebieska » 11 gru 2013, 10:13

ja jak Ty sabrina, kiedys sie lubowalam w pierdolach.
lazilam po targach staroci i kupowalam.
wyrzucilam wiekszosc do smietnika i co rusz patrze co by tu jeszcze zutylizowac.
ostatnio nawet ksiazek sie pozbywam, a kocham ksiazki.
czesto przegladam szafki, mysle kiedy dana rzecz byla uzywana i sip do kubla.
tak samo jak Ciebie, czuje sie zle w otoczeniu wielu przedmiotow, doslownie zabieraja mi energie i powietrze.
zle mi jest nawet u kogos, kto ma wiele przedmiotow.
to wklejone mieszkanie jest piekne, z jednym zastrzezeniem- nigdy nie bedzie mnie stac na cos takiego.
w zwyklym starawym budownictwie nie da sie osiagnac takiego efektu.
ile jest do wygrania w lotto aktualnie?

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”