Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Sabrina » 05 lis 2013, 09:12

Polewajcie kasze sosem pomidorowym.
2 ugotowane pomidory,troszeczkę koncentratu pomidorowego, troszkę czosnku,oregano,bazylia ( suszone albo świeże ) troszkę maggi,sól pieprz. Miksuję to wszystko,zabielam ociupiną mleka.
Jem makarony,ziemniaki ,kasze z tym sosem + mielony dla męza i syna Pychota (yes)
Gratuluję dziewczyny utraty wagi (yes)
Od paru miesiecy ja i dzieciaki jemy codziennie rano a czasem i na kolacje te płatki. Cos pysznego!
http://dodomku.pl/produkt/32105/5900971 ... owoce.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Dosypuje do tego łyżeczkę siemienia lnianego leciusienko zmiksowanego w młynku do kawy. Rano jem to z mlekiem,a czasem jeszcze raz po południu,albo na kolacje z koktailem z babanów ( baban+ maslanka)

Parę tygodni temu kupilam opiekacz do grzanek,najzwyklejszy za 60 zl. Kupuje chleb do tostów graham i wpieprzam codziennie posmarowany śmietankowym serkiem Piatnica,pokropiony miodem. Pychota takie gorące ,chrupiące tościki,ale dzis jade i kupuję z powrotem Waza Sport bo mi tyłek urośnie. Waga 57.800,więc nie ma dramatu,ale jak by bylo 55 kg to bylo by cudownie (rofl
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: marena103 » 05 lis 2013, 09:26

hura ,no wreszcie waga się odczarowała, a już myślałam ze się zepsuła - bo ciągle to samo
a dzisiaj rano 57,4 wreszcie drgneło, chociaż się wczoraj obraziłam na kasze, na sniadanko był jogurt zott naturalny z platkami owsianymi i pomarańczką,potem zupka ze słoiczka dla bobasów, potem bigos z ziemniaczkami, kolacja jogurt owocowy
znacie dziewczyny taką potrawę - pazibrodę, albo jakoś tak
w dzieciństwie to jadłam u cioci na śląsku, była to kapusta z ziemniakami ,napewno, ale co jeszcze tam było nie wiem, nie wiem jak to się robi, pamiętam że było pyszne

Awatar użytkownika
bbpp77
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1799
Rejestracja: 13 lip 2005, 10:05
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: bbpp77 » 05 lis 2013, 09:38

cyryl-bea pisze: na tym sie faktycznie chudnie, ja na przyklad te szklanke ugotowanej kaszy jadlam tydzien (giggle
u mnie chyba będzie podobnie ;) Jednak muszę przyznać, że ta kasza faktycznie jest syta i jeść się po niej nie chce. Wczoraj przez cały dzień zjadłam talerzyk kaszy, a wieczorem kilka plasterków salami z orzeszkami z lidla.
Głodna nie byłam, zjadłam salami bo mu się oprzeć nie mogłam, jak mąż kroił.
bo w życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym...

Awatar użytkownika
Ala ma kota
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2536
Rejestracja: 11 gru 2010, 16:19
Lokalizacja: beautywpolsce.com

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Ala ma kota » 05 lis 2013, 09:43

marena103 pisze: znacie dziewczyny taką potrawę - pazibrodę, albo jakoś tak
pazibroda to w niektórych rejonach Polski kapuśniak - ale można powiedzieć że każda kapusta gotowana z ziemniakami to pazibroda.
ważne żeby całość (bazę - wywar z mięsa i warzyw z ziemniakami z jakimś grzybkiem najlepiej) gotować najpierw, a dopiero jak wszystko jest gotowe wrzucać kiszoną kapustę i gotować jeszcze pół godziny.
a cały urok smaku z dzieciństwa w konkretnych przyprawach... metodą prób i błędów można w końcu utrafić ;)
Beauty w Polsce jest już na FB https://www.facebook.com/portalbeautywpolsce" onclick="window.open(this.href);return false; ZAPRASZAMY!!!

Jeśli wciąż nie spotkałaś mężczyzny, u boku którego chciałabyś się zestarzeć, nie przejmuj się. Bez mężczyzny też się zestarzejesz. Może tylko później. /Maria Czubaszek/

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: babina7 » 05 lis 2013, 13:24

Na południu, parzybroda, to kapuśniak, bo jak nie pokroimy drobno kapusty, to te forfocle parzą brodę (giggle
Najważniejsze jest kupić dobrą kiszoną kapustę. Ta ze sklepu na ogół śmierdzi pryz gotowaniu......
Kupiłam teraz od znajomej tak pyszną, że zjedliśmy taką prosto ze słoja (giggle .Wczoraj zamówiłam już 10 słoików.
Marzy mi sie kapuśniak albo bigos , no ale teraz jaglanka (pleure
zadowolona

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15366
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: cyryl-bea » 06 lis 2013, 12:42

dzis ja zostalam "odkrywca" (giggle

sparzylam kasze wyplukalam ugotowalam szkanke kaszy na 2 szklanki wody dalam lyzeczke masla i co kasza jest sypka i smaczna wlasnej gebie nie wierze
do kaszy robie gulasz wieprzowy z pieczarkami (whew
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
blazoo
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 199
Rejestracja: 02 wrz 2013, 12:25
Lokalizacja: centrum

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: blazoo » 06 lis 2013, 13:42

Dziewczyny!Skończyłam z "doskoku" resztkę kaszy i myślałm w swojej naiwności,że dokupię ale w żadnym sklepie jej nie widzę........byłam w Tesco,Lidlu,Biedronce,Piotrze i Pawle .......nic, może w Realu? Napiszcie w którym sklepie kupujecie?Kasza najlepiej smakuje mi z przepisów "na ostro" i faktycznie "wymiata" (giggle

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Dana_2 » 06 lis 2013, 14:05

Cyryl jaka kaszę gotowałaś? mnie na sypko wychodzi tylko :kupiec:

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: babina7 » 06 lis 2013, 14:37

Wczoraj kupiłam w Tesco, a poprzednio w Realu. Może przeoczyłaś? Jest pełno w takich małych torebkach.
Wczoraj zjadłam rano z mlekiem, na obiad z pomidorową.Dzisiaj z wątróbką będzie (yes)
zadowolona

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15366
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: cyryl-bea » 06 lis 2013, 14:42

Dana_2 pisze:Cyryl jaka kaszę gotowałaś? mnie na sypko wychodzi tylko :kupiec:
kupca ale pierwszy raz i z kupca mi breja z mielonego steropianu wyszla (angel


ja ostatnio zrobilam zapas z 10 tobrebek z roznych firm w tesco - lezy u mnie zawsze przy podlodze (emo
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”