wiecie co dziewczyny muszę się z wami czymś podzielić, otóż przedwczoraj urllike poinformowała mnie, że moje posty w całości i w częsciach są umieszczone na kafeterii....sprawdziłam i na kilku stronach są, dotyczą dr furmanka, (zacytowane jest że pisała marena) i byłam w szoku, myślałam ze to co tu piszemy, jest w jakiś sposób chronione przed kopiowaniem, że nie można na zewnątrz skopiować ani postu ani fotki, ale jest inaczej, każdy może sobie nas kopiować i wklejać gdzie mu się zechce, nie wiedamo ile naszych zdj. krąży gdzieś po sieci - może na innych forach o operacjach plastycznych, a może na wiocha pl

jak wstawiamy fotki jak się ubrałyśmy, albo co sobie kupiłyśmy...a może inni sobie nasze fotki drukują i wieszają na słupach, ale ja byłam głupia, myśląc że to co jest tu, jest tylko nasze,człowiek ma uśpioną czujność, piszemy ze sobą w sumie może nas 10-12 się tu wypowiada, i wydaje się człowiekowi że to tylko nasze grono, a tu zonk, może w tym momencie czytać ten post 1,5 tysiąca osób i siedzieć sobie cichutko. Nie wstawie tu już żadnego zdj, nawet na godzinę bo to i tak wiele czasu,żeby skopiować i poumieszczać gdzie się chce, a ile tematów tu poruszałyśmy, seksu, życia, śmierci bliskich - i nie wiadomo jakie fragmenty i gdzie są wykorzystane.
