Post
autor: mara » 31 gru 2005, 15:12
1- papier toaletowy musi sie rozwijac tak by nie dotykal sciany. nienawidze tego i przekladam wszedzie. tak jak powiedziala gaga- wyciera bakterie ze sciany. moj facet przewiesza na druga strone a ja go poprawiam i tak za kazdym razem...
2-ukladam kosmetyki w szafce lazienkowej w grupy do kartonowych pudelek bez wieczek. co 3 miesiace robie im przemebblowanie.
3- nie wyrzucam kartonowych pudelek bo sa takie fajne.
4- jak mi smutno bardzo to maluje meble. moje meble z przedpokoju niedlugo wyjda ze skory tak czesto zmieniaja kolor. uspokaja mnie zapach farby.
5-nienawidze stac w kolejce, brzydze sie jak ktos za blisko stoi. zbiera mi sie na wymioty.
6-spie w skarpetkach
7- do osuszania twarzy po myciu uzywam tylko recznika papierowego. brzydze sie tego z materialu. rytual mycia to zel, plyn micelarny, mleczko, plyn.
8-zawsze zamykam klape od kibla, bo boje sie, ze zle duchy z niego wyjda
9-nie zasne jezeli na korytarzu nie pali sie swiatlo
10-mam awersje do korzystania z toalet publicznych. do perfekcji opanowalam sikanie bez trzymanki.
11-zawsze ukladam piramidki ze smieci a jak sie wysypuja to dopiero wynosze.
12-zostawiam pusta rolke po papierze toaletowym. notorycznie.
13-papier toaletowy musi byc bialy, inaczej nie pasuje do obu lazienek na raz a ja mam popsuty dzien.
14-mam jazde na gryzace rzeczy, dostaje plam na dekolcie.
15-nie lubie jak ktos dotyka mojej twarzy. od razu czuje sie brudna.
16-nowosc- zlapalam sie na tym jak wczoraj wlaczalam pralke- nasypuje proszek, wlewam plyn, zamykam drzwi, odkrecam doplyw wody, otwieram i zamykam drzwi, otwieram szufladke z detergentami, otwieram i zamykam drziw i dopiero wlacze. niestem nienormalna.
Próżność to mój ulubiony grzech...