czy macie jakies bariery w łóżku?

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

eve
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 520
Rejestracja: 28 paź 2005, 23:07

Post autor: eve » 29 gru 2005, 21:10

:lol: :lol: :lol:

tak - ale sobie to wymyslilas! jak mowia, kazde wytlumaczenie jest dobre!
ale ta smierc musiala byc tragiczna - pewnie na rurze sie zeslizgnelas glowa w dol i kark zlamalas, co? :lol: :lol:
op. powiekszenia biustu - 20.12.06 - implanty okragle, profil sredni, 400cc. Jestem szczesliwa!!!

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 29 gru 2005, 22:00

:roll: to ze ktos sie wstydzi tanczyc to nie bariera, a jedynie cecha charakteru! Zwana niesmialoscia!!!
ZAWSZE BLACK & WHITE!

Awatar użytkownika
Libby
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 341
Rejestracja: 19 lip 2005, 20:45

Post autor: Libby » 29 gru 2005, 22:34

eeee Anetka chyba do nieśmiałych nie należy :-)

Awatar użytkownika
*KAROLINA*
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 52
Rejestracja: 29 lis 2005, 14:02
Lokalizacja: krakow

Post autor: *KAROLINA* » 30 gru 2005, 01:50

szczerze :?: ja naprawde jestem bardzo niesmiala osoba..jestem z moim misiem ponad 3 lata..przez ponad 2,5 roku nie moglam sie przemoc aby zrobic mu striptiz choc miliony razy mnie o to prosil..noi na wakacjach bylismy ze znajomymi w jego domku w gorach..wieczorem wypilam troche szampana..on przez caly wieczor szeptal mi do ucha jakies erotyczne slowka.. pozniej poszlam do lazienki,gdzie na wieszaczku wisiala moja dopiero co kupiona sliczna obcisla biala sukieneczka leg avenue -cala zrobiona z siateczki,do tego ubralam biale samonosne kabaretki,puscilam super muzyke i zatanczylam :!: :!: mialam na celu potanczyc okolo 2 minut a tanczytam chyba z dwadziescia :!: :!: :!: :!: :D :D tak mi sie spodobalo :!: najbardziej to chyba podobal mi sie jego wzrok-jakby chcial mnie w calosci polknac :!: :!: :D :D :D :D -niesamowite przezycie :!: dziewczyny,naprawde polecam :!: :!: :D przelamcie wstyd,ale nie robcie tego gdy nie macie na to ochoty,to musi wyjsc spontanicznie :!: aha,jeszcze dobra rada: jesli bardzo sie wstydzicie: gdy zaczynacie tanczyc wyobrazcie sobie ze jestescie same w pokoju i nikt Was nie widzi-naprawde dziala :!: bo przeciez na pewno czasem tanczycie sobie do lustra gdy slyszycie jakas fajna muzyke i wtedy Wasz taniec wychodzi fajnie :wink: nie mozecie caly czas myslec: "o boze on na mnie patrzy a ja sie blaznie" -bo wtedy nie wyjdzie-wmowcie sobie ze jestescie same w pokoju i nikt na Was nie patrzy :!: :!: powodzenia :wink: :!: :!:
I'm still waiting for starting my new life...

Awatar użytkownika
Aneta1981
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1583
Rejestracja: 01 cze 2005, 12:35
Lokalizacja: opolskie
Kontakt:

Post autor: Aneta1981 » 30 gru 2005, 10:46

w sumie ten temat zmusił mnie do przemyślenia i znalezienia przyczyny mojego hamulca. Do niesmiałych nie należę, to napewno, ale jesli chodzi o taniec to powiem wam ze zaczęłam się wzbraniać od kiedy jestem z Robertem. kiedy były czasy szalenia po imprezach tańczyłam jak oszalała, nie było granic, czasu ani tymbardziej krępowania się przed czymkolwiek, nigdy nie tańczyłam źle a i nawet radziłam sobie zawsze i w każdym miejscu... za wyjątkiem jak widać jednego... nigdy nie chodziłam na tzw potupajówy gdzie jest w parze jakieś dwa na trzy itp. Robert z kolei właśnie takimi systemami tańczy. Mówia mi że nie ma nic prostrzego jak tylko poddać się partnerowi, ale nie dla mnie, ja zawsze byłam indywidualistką i nawet w tańcu się to u mnie przejawia, nie potrafię.
Jak wspomniałam nie mam znajomych w swoim wieku, a ci z którymi sie spotykam ni kręcą biodrami jak laski z teledysków, ja inaczej nie zdązyłam nauczyć się tańczyć, owszem uczęszczałam na kurs tańca towarzyskiego kiedyś tam, kroki podstawowe pamiętam ale to nie to samo...
I tak patrząc na to wszystko to nie tańczyłam z Robertem, a Robert nie widział mnie tańczącej. Teraz jest strasznie. Krępuję sie tańczyć zupełnie swobodnie bo wiem że nawet w zamieszaniu na parkiecie on bedzie patrzył z ciekawością właśnie na mnie. A co dopiero jak wyskoczę w bieliźnie i odstawie swoje piruety :roll:

Chyba macie racje zaczełam się krepować, nie dziś, teraz mam tego swiadomość, w czym tkwi problem, ale co dalej? Dziwnie sie czuję, tymbardziej ze nie przypuszczałam że człowiek może sie w jednej sprawie zmienić o całe 360 stopni. Teraz muszę pomysleć co dalej.
350 cc HP Skupin - Teraz C/D

iza
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 558
Rejestracja: 04 lut 2005, 19:25

Post autor: iza » 30 gru 2005, 14:29

Aneta1981 pisze: ci z którymi sie spotykam ni kręcą biodrami jak laski z teledysków, ja inaczej nie zdązyłam nauczyć się tańczyć
Ło matko, Aneta... on własnie na teki taniec czeka :)! Poruszanie biodrami w skapej bieliźnie... przeciez to co facetów kreci najbardziej!
Zamknij oczy i tańcz...

Hihi... a wyobrazałas sobie kiedys tancerke, rozbierającą sie tańcząc dwa na jeden???

Awatar użytkownika
Libby
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 341
Rejestracja: 19 lip 2005, 20:45

Post autor: Libby » 30 gru 2005, 15:28

ha ha ha zaraz skonam, to by musialo byc niezwykle podniecajace a do tego jeszcze: CZA CZA CZA ;-)

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 30 gru 2005, 16:42

Libby pisze:ha ha ha zaraz skonam, to by musialo byc niezwykle podniecajace a do tego jeszcze: CZA CZA CZA ;-)
Libby jeszcze przy cza cza by sie dalo...ale np przy walcu???? :lol: obilby sie czlowiek o kazdy przedmiot w domu a na koniec wypad przez balkon :D
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
Aneta1981
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1583
Rejestracja: 01 cze 2005, 12:35
Lokalizacja: opolskie
Kontakt:

Post autor: Aneta1981 » 30 gru 2005, 22:59

wiem kochane i nie chodzi mi o to że mam zamiar nauczyć się kroków um tata i mu je prezentować. Chyba nie zrozumiałyście mnie.
350 cc HP Skupin - Teraz C/D

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 30 gru 2005, 23:07

Aneta, ale cos w tym jest że w stosunku do faceta z którym się jest i cos się do niego czuje to ma się jakies tam opory. Wynika to chyba z tego, że nie chcesz się zbłźnić, że źle wypadnie itd. Mój też mnie jeszcze nie widział jak tańcze nawet w dyskotece, coś tez mie paralizuje, ale pryz innych mogę tańczyć
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”