Moderator: Zespół I
Olivko jesteś po prostu w związku z toksycznym facetemolivka23 pisze:ale on potrafi byc dla mnie bardzo zlosliwy tak po prostu bezinteresownie, bo wlasnie ma zly humor i niejednokrotnie slyszalam ze nikt mnie nie bedzie tak kochal jak on i ze bardzo bym za nim plakala....
On tez czesto ma do mnie pretensje o to ze inni mu mowia ze powinien mnie bardziej szanowac, bo ja go tak kocham i widac ze mi zalezy ze jestem dla niego dobra itd mowi wtedy ze przeciez wcale nie jest taki zly :/
To nie jest tez tak ze on jest jakis calkowicie zly, ja nie chce nikogo oczerniac, ale ma starsznie cieki charakter a w ranieniu mnie to osiagnal po prostu mistrzostwo, nie rozumiem jak mozna twierdzic uparcie ze siekogos bardzo kocha, ze bez tej osoby nie mozna zyc a jednoczesnie tak sie zachowywa, cos tu jest nie tak....
wiesz moze to strach przed samotnoscia..albo sama mysl "ze jest sie "kochanym "" ...nas tak trzyma przy nich...albo uzaleznienie od nich :? sama nie wiemolivka23 pisze:Ja nie lubie byc krzywdzona wtedy gdy na to nie zasluguje, a jeszcze ani razu bedac z nim sobie na to nie zasluzylam, wieczne czekanie tez mnie nie bawi, wiec dlaczego na to sie godze? nie wiem, nie potrafie odpowiedziec na to pytanie, moze wlasnie jestem masochistka :/ jedyne czego chcialm to kochac i byc kochana, ale tak naprawde, czuc kazda czescia siebie, ja tak wlasnie kocham, przeciez najwiekszym mieniem na swiecie jest miec siebie nawzajem, prawda???gdzies popelnilam blad, ale nie wiem gdzie...
...dokładnie...http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... o_jest.gifMonisiaPP pisze:ile rozrywki...
