Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

iff
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 651
Rejestracja: 11 kwie 2006, 11:19

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: iff » 18 mar 2013, 06:40

Ja, niestety (niestety - bo zajmują one dużo czasu) jestem fanką amerykańskich seriali zwłaszcza!
Są rewelacyjne! Świetne scenariusze, aktorstwo i budżety! Np. jeden odcinek za 2 miliony $ - i to widać!
Aktualnie bieżąco ( w necie) śledzę "The Good Wife" (Żona Idealna - 4 sezon), Greys Anatomy (Chirurdzy - sezon 9).
Polecam: Boardwalk Empire (Zakazane Imperium), Madman, Breaking Bad, Homeland, Downton Abbey, Elementary, Girls. W związku z powyższym nie jestem w stanie oglądać polskich seriali - mam ataki śmiechu na zmianę z mdłościami - bo paździerz w ekranu straszy!

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: niebieska » 18 mar 2013, 11:10

muflon, oczywiscie, ze oglada.
nic lepszego dla kobiet nie nakrecono.
uwielbiam wszystkie bohaterki, ich stroje, przygody, dialogi.
w polskich filmach nigdy dystansu do rzeczywistosci nie bedzie, bo nikt by ich nie zrozumial.
to czego nasz widz porzada widac w ramowce, tak, ze juz osoba umiarkowanie rozgarnieta (jak nie przymierzajac ja) ma pilota aktualnie w trzech czesciach i ostatnio oglada national geographic, discovery- moze sie przynajmniej czegos ciekawego dowie.
mnie zawsze zdumiewa roznica poziomow aktorow.
przecietny aktor amerykanski na glowe bije nasze gwiazdy i nie wiem z czego to wynika.
moze z demografii, tam moga wybierac z wielu, u nas nie i chlopa przystojnego kazdego wezma a babki wg nieznanego mi klucza.
ogolnie za serialami nie przepadam, polskie nudza mi sie w wiekszosci o kilku odcinkach, do zagranicznych nie mam dostepu, nad czym nie boleje, wole poczytac albo w karty pograc.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 18 mar 2013, 12:00

Nie generalizowałabym. Mamy świetnych aktorów , a o ich kunszcie nie decyduje uroda....Widziałam parę amerykańskich gniotów, a nasze seriale są dobre. Nie mówię o tasiemcach pisanych na zawołanie.
Serial "Dom" , "Noce i dnie " czy aktualny "Czas honoru", a z lżejszych "Przepis na zycie".
zadowolona

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: muflon2121 » 18 mar 2013, 20:09

Mówimy o serialach przedstawiających "tu i teraz", babina. nie o ekranizacjach (Vide: Noce i dnie) czy serialach historycznych, dokumentujących np. okres powojenny (jak "Dom"). Ja staram się nie mieć pilota w trzech częściach :-) "Sex w wielkim mieście' leci na kanale "Comedy central". Bohaterki też nie są pięknościami. Ot, ładne ale głównie zadbane kobiety. Ale dialogi są pierwsza klasa. I tego nie uświadczysz w polskich filmach. Wiesz, niebieska, mnie się zdaje , że jest odwrotnie niż piszesz. Telewizja jednak wyrabia pewne nawyki, przyzwyczaja do poziomu. Przecież ludzie oglądają co leci na ekranie. Jakby tych gniotów (Na wspólnej czy polnej czy jakjejtam) nie puszczali to ludzie by przywykli do innego poziomu. Chyba. Może rzecz w mizerii tak zwanych "twórców" tych gniotów?
Bo co nas bawi w filmach fabularnych? Kiedyś nas bawił Woody Allen. Dialogi. Sytuacyjny humor. "Dzień świra" z polskich (nie do przecenienia moim zdaniem).A teraz co- "Wyjazd integracyjny" ?

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: niebieska » 18 mar 2013, 21:44

muflon2121 pisze: "Sex w wielkim mieście' leci na kanale "Comedy central". Bohaterki też nie są pięknościami. Ot, ładne ale głównie zadbane kobiety. Ale dialogi są pierwsza klasa. I tego nie uświadczysz w polskich filmach.
no nie uswiadczysz, bo u nas sex odbywa sie tylko w zwiazku malzenskim, i to w celu prokreacji, wiec nie ma z czego zartowac.
wcale nie probuje byc zabawna, bo to jest tragiczne.
mysle muflon, ze masz racje, tyle, ze zmiany te troche by potrwaly, na przyklad pokolenie albo dwa.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 18 mar 2013, 23:54

Sex w wielkim mieście leciał lata temu na dwójce!!{a może na TVN?}
Zmiana sie właśnie odbyła (giggle .Dawniej jedna "Isaura" leciała , a inne seriale były całkiem, całkiem. Teraz podobnych seriali mamy bez liku, a perełki są rzadkością.......
zadowolona

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Quer » 19 mar 2013, 09:15

niebieska pisze: no nie uswiadczysz, bo u nas sex odbywa sie tylko w zwiazku malzenskim, i to w celu prokreacji, wiec nie ma z czego zartowac.
wcale nie probuje byc zabawna, bo to jest tragiczne.
mysle muflon, ze masz racje, tyle, ze zmiany te troche by potrwaly, na przyklad pokolenie albo dwa.
ale jakie to ma przełożenie na nasze filmy? w naszych produkcjach gołych (mooning damskich i męskich nie brakuje a jak już odniosą się do sexu to sceny są tak wulgarne i oblesne że (puke się chce, ani w tym namietnosci ani polotu ani dzikości ( w dobrym słowa znaczeniu). Humor w ostatnich latach naszej kinematografii tez pozostawia wiele do zyczenia.

Równiez jestem zwolenniczką zagranicznych filmów.

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Quer » 19 mar 2013, 09:16

niebieska pisze: no nie uswiadczysz, bo u nas sex odbywa sie tylko w zwiazku malzenskim, i to w celu prokreacji, wiec nie ma z czego zartowac.
wcale nie probuje byc zabawna, bo to jest tragiczne.
mysle muflon, ze masz racje, tyle, ze zmiany te troche by potrwaly, na przyklad pokolenie albo dwa.
ale jakie to ma przełożenie na nasze filmy? w naszych produkcjach gołych (mooning damskich i męskich nie brakuje a jak już odniosą się do sexu to sceny są tak wulgarne i oblesne że (puke się chce, ani w tym namietnosci ani polotu ani dzikości -w dobrym słowa znaczeniu. Humor w ostatnich latach naszej kinematografii tez pozostawia wiele do zyczenia.

Równiez jestem zwolenniczką zagranicznych filmów.

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: niebieska » 19 mar 2013, 11:03

no ma, bo osia naszej rozmowy jest "sex w wielkim miescie" gdzie zycie kreci sie wokol randek, facetow, ogolnie i szczegolowo pojetych spraw damsko- meskich.
przy czym wszechobecny w serialu sex w poszczegolnych scenach nie jest specjalnie eksploatowany, jest tlem, kanwa do dowcipnego, blyskotliwego opisania rzeczywistosci bohaterek.

ee, nic chce mi sie nawet jezyka strzepic.
oczywiscie nie chodzi mi o rozmowe z Quer, tylko polska mentalnosc.
zamykam sie, bo zlosc mnie wziela.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 19 mar 2013, 11:23

Przypomniało mi się,że mam ten serial na kasetach VHS!!!!!! (giggle (rofl
zadowolona

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”