Świetnie. Nie doczytałam, że rzecz dotyczy szacunku do siebie. nie do mnie
Moderator: Zespół I

A to jest jakiś konieczny ciąg przyczynowo skutkowy?muflon2121 pisze:Znaczy moja wypowiedź jest dla Ciebie obraźliwa ale się nie obrażasz?
Świetnie.
spójrz, niby nic nie znaczy a jednak zadałaś sobie trud aby wyłuszczyć je z mojej wypowiedzi i opatrzyć komentarzem :)Na marginesie: słowo "projekcja" w zasadzie nic nie znaczy. Takie słowo-wytrych.

a to przepraszambabina7 pisze:śmiałam sie z <kopcących przewodów>
jeszcze dla Twojej wiedzy. Gdyby zdarzyło się że Twój M starci po pijaku p.j., dalej będzie jeździł to, jezeli złapią go drugi raz do wyroku sądu (ok 3tyg) dostanie mandat, jak go złapią po wyroku pójdzie za kratki.Sabrina pisze:Nie mam wplywu na to ze jeździ po pijanemu. Wraca z pracy juz wypity.Nawet ja by znów stracil prawojazdy to i tak będzie dalej pijany jeżdził. Brak prawka nie jest dla niego problemem.

no właśnie ja też tego nie pojmuję, przecież my tak samo pracujemy tylko w domu, bo np. u mnie obowiązki domowe nie są dzielone na pół z mężem ( jak to często bywa gdy kobieta pracuje ), to ja cały dom, mam na głowie, podaję mu wszystko pod nos i nie czuję się upokorzona w żaden sposób. Byłam kiedyś na spotkaniu klasowym po latach i powiem Wam, że jak słyszały, że nie pracuję to różnie reagowały, jedne były nie mal oburzone, bo mam jedno dziecko i do tego dorosłe, ale inne to rozumiały i nawet mówiły, że jakby mogły to też by w domu zostały.Quer pisze:Kurcze ja nie nie pojmuje dlaczego kobiety tzw kury domowe są tak krytykowane
babina7 pisze: Pełnomocnictwo działa. Moja mam jak zmarła, to siostra poszła i wybrała. Nikt przecież banku nie informuje o śmierci właściciela konta. Musiałabym podać siostrę do sądu i wtedy zapewne musiałaby oddać do podziału.Albo trzeba by lecieć do banku z "gorącym" aktem zgonu......
.....
To wyobrax sobie co ja sie nasłuchalam w okresie jak mój M nie pracował, wychowywał dzieci a ja na wszystko zarzabialam. O mało mnie na stosie nie spalilieweplu pisze: Byłam kiedyś na spotkaniu klasowym po latach i powiem Wam, że jak słyszały, że nie pracuję to różnie reagowały, jedne były nie mal oburzone, bo mam jedno dziecko i do tego dorosłe, ale inne to rozumiały i nawet mówiły, że jakby mogły to też by w domu zostały.
Jak znajdziesz to pisz !majamajamaja pisze: Quer, dokladnie te same mysli mi po glowie chodza! Zabawne, jak roznie sie pewne sprawy automatyzuje. Musze jakas strategie opracowac na meza.
a mnie to nie zaskakuje. Takich wykorzystywaczy i "pomocnych dusz" jest pełno.babina7 pisze:Normalnie kryminalny film!!