Sabrina ja też mam nie ciekawą sytuacje .Jego kasa to jego ,a maja to moja.Od 4 lat pracuje i jestem
tylko z tego powodu szczęśliwa ,ze nie muszę żebrać ,daj na papierosy czy podpaski.Moja pensja ,to nawet
nie połowa tego co Ty masz swoją kase ,ale i tak jestem szczęśliwa ,bo nie przechodzę już tej gehenny ,że
o każdą zł. muszę prosić .Odzywamy się do siebie ,też sporadycznie ,jak któreś z nas coś potrzebuje
Mój ze swojej kasy ,kupuje jedzenie ,opłaca światło ,gaz ,tv ,opał na zimę i gawno mnie to obchodzi
z kąt on weżmie ,dzieciom obiady opłaca ,książki kupuje do szkoły ,jest na rencie i dorabia ,ma tak robić
żeby starczyło .Ja opłacam mieszkanie ,ale nie dużo ,bo mam dodatek mieszkaniowy,płacę internet z telefonem
i ubieram dzieciaki .Z tym ubieraniem też nie jest tak żle ,bo syn, ten najstarszy chłopakom po kupił fajne
buty markowe na wyprzedaży ,a M dał na kurtki 1300 zł.Ja zrobiłam jakiś czas temu ,tak jak Ullrike
pisze , Lache Na Wszystko .Proszku jak nie kupi to mu nie wypiorę .Też czasami ze swoich pieniędzy
kupuje coś do jedzenia ,ale tylko to, na co ja mam ochotę i dzieciaki
Nawet się Nie Waż ,składać czy prasować mu ciuchy ,jak wypierzesz ,to suche ,piżnij mu na wyro i na tym koniec
Zobaczysz jaka to będzie dla niego Kara ,większa ,jak by obiadu nie zjadł ,bo nie będzie wiedział w co ma się
ubrać .A niech chodzi jak Łach ,to nie Ty będziesz się za niego wstydziła ,tylko On sam ,bo daje ci słowo
że cała wieś wie, że ciebie zdradza ,i nareszcie powiedzą ,że baba zmądrzała i przestała koło niego robić .Ubrał
ciuszki ładne ,czyste ,wyprasowane i na babki heja. O Ty w mordę szarpany ,zero skrupułów Ja taką metodę zastosowałam i działa .Jedz gdzieś na 2trzy dni ,niech myśli ,gdzie jesteś ,zobaczysz jaki będzie zazdrosny
chociaż Tobie na nim nie zależy ,ale będziesz miała tą satysfakcje popatrzeć ,jak się męczy i główkuje
gdzie byłaś i co robiłaś .Powodzenia
Co do jazdy po pijaku ,jak chcesz to możesz zgłosić na policje ,że o tej godz. kończy prace ,będzie
wsiadał do samochodu ,to za rogiem poczekają na niego ,pewnie i prawo jazdy na jakiś czas zabiorą
Nie namawiam ,ale jest takie wyjście jak bardzo boisz się że może komuś zrobić krzywdę ,albo i sobie
Możesz zadzwonić z zastrzeżonego tel.i powiedzieć że często tego pana widujesz ,jak wsiada do samochodu
pod wpływem alkocholu