Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: babina7 » 10 paź 2012, 10:26

siksa jesteś (giggle . Czyżbym była tu najstarsza?? W grudniu kończę 55 (dance
zadowolona

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Sabrina » 10 paź 2012, 10:41

Anima butki super,kolorek fajny. Ja bardzo lubie stroje rzucające sie w oczy,ale eleganckie. Taka wyuzdana elegancja (clapping Bardzo wąskie spodnie uwielbiam i mam ich pare sztuk,ale ubrane latem do klapek na koturnie, zimą wpuszczone do kozaczków,nigdy do wysokich szpilek bo wyglada sie tandetnie. Mówie o tych bardzo opietych spodniach nie o rurkach. W Mohito kupilam za grosze te panterkowe baleriny i biegam w nich jeszcze teraz bo nie jest zimno.Własnie te bardzo wąskie spodnie do nich ubieram.
http://www.google.pl/imgres?start=388&h ... 80&bih=685" onclick="window.open(this.href);return false;

Młode laski mogą nosić do szpilek takie spodnie i im pasują i gdy bym miała 20 lat mniej tez bym nosiła.

http://www.jannet.pl/?894,spodnie-rurki ... plajace-(v" onclick="window.open(this.href);return false;)

Niebieska, figura super (yes) Jednak moim zdaniem lepiej bys wyglądała z przykrytą pupą i tu Animie przyznaje racje. Niebieska nie oburzaj sie ze pisze ze jestes w naszym wieku bo róznica nawet 4 lat to nie jest dla mnie żadna różnica gdy sie jest kolo 50-tki czy po 50-tce. Babiba jest starsza ode mnie o 5 lat ale tez ją podciagam pod swój wiek.Ty jesteś mlodsza o 4 lata i dla tego też Cie podciagam. Tylko Kama od nas wiekiem mocno odstaje bo ma chyba 39 i tu faktycznie nie moge napisać,ze jest w naszym wieku.
Żadna kobieta powyzej 45 lat nie wygląda na 35 i dla tego trzeba uważać co sie na siebie zakłada. Lepiej żeby ogladali sie za nami zadbani faceci na poziomie, niż gwiżdżący robotnicy.

Zestaw na lato. Prostota połączona z elegancją (yes) i nikt mi nie powie ze ciotkowato,ze nie wygodnie..
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: babina7 » 10 paź 2012, 10:49

te "potrójne " rurki bym kupiła ale jeszcze musza być wyższe....Wiadomo <boczki>. Niestety z wiekiem rosną wymagania....
zadowolona

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Sabrina » 10 paź 2012, 10:55

No takie niski tylko do idealnej talii. Ja juz nie kupuje spodni które sa ponizej pępka chociaż w tali mam 67 cm wiec nie zle. Nie kupuje bo mi jest niewygodnie gdy sie schylam. Musze uwazać czy mi stringi nie wychodzą,bo to by była masakra,wiec kupuje juz wyzsze. Kupuje takie jak te ponizej.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: niebieska » 10 paź 2012, 11:00

nie mam juz czasu, zeby sie wyrazic, wiec krotko.
ja sie wcale nie oburzam, ze Ty uwazasz, ze jestes w "naszym wieku".
ja nie jestem.
nie przecze, fakt posiadania lat 47 jest dosc przykry, wiec tym bardziej o tym nie mysle.
wyrazenia "w moim, naszym wieku", "w pewnym wieku" nie istnieja w moim slowniku i mentalnosci.
mam 47 lat i co kuzwa, powiesic sie mam?
mam sie zastanawiac czy cos zrobic, zalozyc, myslec?
ani mysle.
w moim codziennym zyciu nie ma zadnego znaczenia moj wiek.
mam kolege, ktory bez przerwy powtarza to "w moim wieku", mimo, ze znam starszych od niego, to ten jawi mi sie jako istny matuzalem, bo za slowami podazyl u niego sposob myslenia i chociaz nie jest jeszcze bardzo stary, to jest najstarszym jakiego znam.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: babina7 » 10 paź 2012, 15:25

nie wiem jak u Was ale ja w pasie nie mam dużo tłuszczu ale sama skóra wisi gdy się ścisnę biodrówkami... Jak założę niskie spodnie, to zawsze po godzinie nad spodniami jest wałek ze skóry. Gdybym zrobiła plastykę brzucha, to do wycięcia tylko skóra.....Ach, gdyby tak można urosnąć z 5 cm (yes
Niebieska, fakt posiadania 47 lat nie jest przykry. Ja w grudniu kończę 55 lat.To jest cudowny sukces!!!!Wiesz ile moich znajomych już nie ma ? Ja jeszcze jestem......Chodzę, jestem sprawna i fajnie wyglądam....Jestem { na dziś) zdrowa, mam rodzinę, dzieci, wnuki, męża.....Tu nie ma nic przykrego. Widzę jak staję się bardziej tolerancyjna dla wszystkich, Wszystko przyjmuję z uśmiechem i czuję się taka mądra życiowo, ze strach....
zadowolona

Awatar użytkownika
kimm
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 352
Rejestracja: 03 wrz 2010, 19:46

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: kimm » 10 paź 2012, 16:05

niebieska pisze:i am fourty seven years old (emo
to tyle co ja, tylko że ja nigdy w życiu takiej figury nie miałam... :-|

tak sobie Was podczytuję, oglądam zdjęcia i może wreszcie wypracuję własny styl - bo niestety, jak dotąd
mam problemy z ubieraniem się

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: ullrike » 10 paź 2012, 16:10

Niebieska najzwyczajniej ma uczulenie na okreslenie "w moim wieku"
bo fakt 47 lat to zaden wiek ale niebieskiej to przeszkadza ze podciaga sie jej wiek pod jakies konwenanse typu wypada nie wypada.,i ja to rozumiem.
Bo tez konwenansow nie lubie.
Jasne ze logicznie myslaca kobieta popatrzy trzezwo na to jak wyglada i nie ubierze sie smiesznie do okolicznosci ,np nie zalozy na pogrzeb albo konferencje w pracy ciuchow dyskotekowych.,ale to dotyczy kazdego wieku.,nie tylko 50siatek.

Ma sie dobra figure to sie nie zwraca uwagi na to zeby spodnie przykrywaly wylewajace boczki. kaz6y fason pasuje Jak patrze to jednak malo ktorej nic sie nie wylewa
Swoje 50 hurralat (za 3 tyg bede je miec)uwielbiam i ciesze sie.
Kolezanka ktora niedawno swietowala 45 mowi ze ona to uparcie bedzie utrzymywac ze ma lat 39,5 :) i ani dnia wiecej .
do mnie mowi ty wygladasz dobrze to ci wisi ile masz lat ,...no wisi ,szkoda ze nie mam np 57lat bo zalapalabym sie na emeryturke pomostowa i wtedy dopiero moglabym pohulac ;P

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Sabrina » 10 paź 2012, 17:08

Dziewczyny,ja od paru miesiecy pracuje jako wolontariuszka w hospicjium. Juz mnie nie dobija az tak bardzo moj wiek. Wielu z tych osób tego nie dozyje,wiec cieszmy sie ze mamy sprawne ciała i mozemy na forum sie przekomarzać (giggle ze latamy po sklepach,ze mamy jeszcze jakies plany..... (yes) (sun ze chce nam sie dbac o siebie,latac na siłownie (ninja Jeszcze mi sie marzy,zebym juz okresu nie miała,mogła wyjąc spirale i nie obawiać sie ciąży (headbang
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
kimm
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 352
Rejestracja: 03 wrz 2010, 19:46

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: kimm » 10 paź 2012, 20:06

Sabrina pisze:Dziewczyny,ja od paru miesiecy pracuje jako wolontariuszka w hospicjium. Juz mnie nie dobija az tak bardzo moj wiek. Wielu z tych osób tego nie dozyje,wiec cieszmy sie ze mamy sprawne ciała i mozemy na forum sie przekomarzać (giggle ze latamy po sklepach,ze mamy jeszcze jakies plany..... (yes) (sun ze chce nam sie dbac o siebie,latac na siłownie (ninja Jeszcze mi sie marzy,zebym juz okresu nie miała,mogła wyjąc spirale i nie obawiać sie ciąży (headbang
pewnie, wszystko jest względne...

a co do okresu - mi się marzy, żebym miała... bo od lipca ni huhu /w ciąży nie jestem/
dojrzałam już do tego, że się pogodzę z tym faktem - szkoda mi tylko, że nie wiedziałam wtedy,
że to mój ostatni okres... jakoś bardziej świadomie przeżyłabym to "wydarzenie" (emo

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”