Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 15 cze 2012, 17:42

Oj tak....Ja tez miałam ten tłuszczyk w górnych. Chyba wiecej niż na dole. Teraz góra jest ciągle dobra ale na dole już zaczynam go widzieć (envy
zadowolona

Awatar użytkownika
kimm
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 352
Rejestracja: 03 wrz 2010, 19:46

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: kimm » 15 cze 2012, 18:45

40 minut temu zeszłam ze stołu... żyję... (nod
wieczorem albo jutro wstawię zdjęcia w odpowiednim wątku

jedno co muszę powiedzieć - mimo znieczulenia bolało mnie w czasie zabiegu, momentami bardzo bolało (triste

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 15 cze 2012, 19:33

to trzeba mówić żeby dostrzyknął.Nie mówiłaś?.
zadowolona

Awatar użytkownika
kimm
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 352
Rejestracja: 03 wrz 2010, 19:46

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: kimm » 16 cze 2012, 08:14

babina7 pisze:to trzeba mówić żeby dostrzyknął.Nie mówiłaś?.
no nie mówiłam, choć byłam już na granicy wytrzymałości bólowej, a naprawdę wiele bólu
mogę znieść - żadną panikarą w tym wypadku nie jestem... czy za mało tego znieczulenia dostałam,
czy z jego jakością coś było nie tak, nie wiem...
wstrzykiwanie znieczulenia w porównaniu z tym bólem to maleńki pikuś

ale już po wszystkim i to najważniejsze

babina - napisałaś, że klinikę Wielgusa masz pod nosem, a wiesz co ja mam pd nosem?


cmentarz (rofl
ale tam to niestety nic sobie nie zrobię... (clin


wiecie może czym zmyć ślady po mazaku z twarzy? zmywaczem do paznokci?

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 16 cze 2012, 11:42

zapytaj "wujka googla" (giggle (giggle (giggle .Ostatnio czytałam, że na długopisowe najlepszy jest lakier do włosów.

Nie rozumiem, jak można cierpieć w milczeniu?? (giggle . Ja od razu mówiłam .Przy powiekach to nawet na wyrost. Teraz Twój lekarz uznał, że taka dawka znieczulenia jest wystarczająca i nastepna dostanie jeszcze mniej znieczulenia (giggle (giggle (giggle (giggle
Na cmentarz, tez mam bliziutko.............To najlepsze, niekonfliktowe i spokojne sąsiedztwo...
zadowolona

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: majamajamaja » 16 cze 2012, 19:46

Spirytus kochana, tez mnie mazali i mazali ostatnio.
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
kimm
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 352
Rejestracja: 03 wrz 2010, 19:46

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: kimm » 17 cze 2012, 09:19

majamajamaja pisze:Spirytus kochana, tez mnie mazali i mazali ostatnio.
próbowałam zmywaczem do paznokci, spirytusem i denaturatem - słabe efekty...
pewnie z czasem zejdzie

babina7 pisze:zapytaj "wujka googla" (giggle (giggle (giggle .Ostatnio czytałam, że na długopisowe najlepszy jest lakier do włosów.

Nie rozumiem, jak można cierpieć w milczeniu?? (giggle . Ja od razu mówiłam .Przy powiekach to nawet na wyrost. Teraz Twój lekarz uznał, że taka dawka znieczulenia jest wystarczająca i nastepna dostanie jeszcze mniej znieczulenia (giggle (giggle (giggle (giggle
Na cmentarz, tez mam bliziutko.............To najlepsze, niekonfliktowe i spokojne sąsiedztwo...
no tak całkiem w milczeniu to nie cierpiałam, mówiłam że boli
a następny raz to tylko w narkozie (mdr


a słyszałyście o tych plasterkach podnoszących powiekę i powiększających oko?
http://lula.pl/lula/1,111761,10787948,P ... znym_.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: marena103 » 22 cze 2012, 11:07

no coś cisza na naszym forum
a ja właśnie kupiłam witaminke E w kapsułkach i juvit C w kropelkach, tak jak podawała babinka, wymieszałam i wczoraj na noc użyłam na twarz i szwy, zobaczymy jakie będą rezultaty, całą noc mi pachniały te witaminki,
tak myśle że nie będę zaśmiecała wątku liftowego opisując kremy i inne medykamenty na twarz, a tak w ogóle to poprawiła mi się cera po tym moim zabiegu, gładziutka gemba, żadnych wyprysków , zmian i zmarszczek
babina ty ten eliksir młodości trzymasz w lodówce...?
a jak tam diety dietujących się, jest spadek wagi i raczej zdechło śmiercią naturalną,ja sobie chwilowo odpuściłam ale nie przeżeram się i waga w miejscu oscyluje 56-57 częściej wskazuje 57 niz 56 ale trudno
jem teraz dużo owoców bo sezon na truskawy się kończy, a uwielbiam więc jem codziennie z jogurtem naturalnym i stały repertuar to młode ziemniaczki i mizeria, juz pare dni to jem i jeszcze mi sie nie znudziło, w ogóle nie jem obecnie wędlin i mięsa, w weekend byłam na weselu i od wesela nie ruszyłam mięska - nie chce mi się
wy też macie takie fale na jedzenie czegoś tam

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 22 cze 2012, 11:39

Po wczasowym obżarstwie staram sie jeść tylko jak czuje naprawdę duży głód . Niestety waga 58-59.A tak dążyłam do 55 (envy . Lepiej sie czuję jak jestem lekko głodna (giggle .Wczoraj byłam na imprezie , więc cały dzien nie jadłam, za to wieczorem popiłam winka i zjadłam duuzy kawałek bezowego tortu i jeden szaszłyk warzywny. Dzisiaj tylko biały serek i czereśnie {własne!Pyszne!)jem.
Juvit mam w łazience. Na wakacjach miałam w pokoju ,
Mówisz , że Ci kropelki pachniały....a jak smakują przy oblizaniu (rofl . Ja juz trzecią buteleczkę kończę.Wczoraj następna babka mnie pytała co kładę na twarz. Cera jest piękna i taka błyszcząca jak aksamit {nie mylić ze świeceniem}. Czasem przy nałożeniu lekko piecze, myślę, że to kropelki walczą z jakimiś zagrożeniami , bo rano nie mam żadnych zaczerwienień....Poczytajcie o Juvicie na forum <wizażu> . Tam to dopiero są peany.
Ja już chyba nigdy nie kupię żadnego kremu. (rofl
zadowolona

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: marena103 » 22 cze 2012, 11:53

a ja właśnie kupiłam nowy olay of olaz do cery wrażliwej na dzień, no cóz na dzień będzie kremik a noc witaminki....przeciez nic nie może się zmarnować, a jak piszesz że miałaś w pokoju to spoko bo własnie szykuje się do wyjazdu i tak się zastanawiałam, brać to to czy nie brać,
a kremik ma 15 faktora to przy okazji będzie chronił cokolwiek
babina narobiłaś mi smaka na czereśnie i musze po pracy kupić....a juz widziałam też jagody, w niedziele planuje zrobić na obiadek chłodnik litewski i młode kartofelki z koperkiem .....mniam

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”