Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 22 maja 2012, 14:07

juz nie pamietam {a nie chce mi się szukać w postach} ale chyba nie miałam kłopotów ze słyszeniem....Sabrina miała w uchu zaschniętą krew i za jej poradą, przed liftem napchałam sobie waty w uszy (giggle .
Buty nie latają , a może nie czuję , bo zwykle latem noszę klapki, więc jestem przyzwyczajona. Te butki są do biegania po mieście ale kupiłam drugie "do tańców" . Nie jest fason z tych modnych , raczej takie klasyczne ale wykonanie!!!Skórka jak atłasik....Cena jedynie brzydka (giggle
upload/1337688373_002.JPG
Nie wiem jak z farbowaniem....Rozjaśniałam dzień przed zabiegiem, a że to był styczeń, swobodnie wytrzymałam chyba 1,5-2 miesiące...Ja mam ciemny blond, bez siwych więc tylko rozjaśniam.
Jak Cię wkurzają odrosty, to malnij tam gdzie nie było cięcia , a potem szybko spłucz. Rany zagojone, więc nie powinno się nic dziać.
zadowolona

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: muflon2121 » 22 maja 2012, 21:56

fajne te koturny, tylko ja chodzę jak koń i momentalnie mi podeszwy "lecą". najlepiej to w tenisówkach chodzę :-) o obcasach babiny nawet nie marzę. Nie mogłabym chodzić.
Marena, dziewczyny mi mówiły, że do sanatorium jedziesz. Super jest :-) przynajmniej mnie się udało :-) wyćwiczyłam się, wybawiłam, no kurczę wiem w końcu po co ten lift robiłam (rofl baw się dobrze

Awatar użytkownika
Eeku
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 919
Rejestracja: 13 mar 2011, 08:10
Lokalizacja: ?????

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Eeku » 23 maja 2012, 07:26

babina7 piekne buty i pieknie zadbane stopy! (yes)
Plastyka brzucha 25.02.11 Szczecin. Artplastica .Dr.Grazyna Nasinska-Jurek
Wiek 39 lat
Wzrost 1.67 cm.
Waga 54 kg.
Jedno dziecko 20 lat

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 23 maja 2012, 10:56

Dzięki , powiem Wam, że te szpileczki {tylko 8cm} są jak pantofelki. Chodzę w nich po domu i do zieleniaka (giggle .Wygodniejsze od koturn.
zadowolona

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: marena103 » 23 maja 2012, 12:00

babinka bo są dobrze wyprofilowane i całą podeszwą trzymają stopy mogłyby mieć i 9-10 cm i też byś nie odczuła
a koturny dla mnie bardzo wygodnie (oczywiście nie każde) i je lubie, ładnie wydłużają nogę
mufloniku co do chodzenia na wysokich koturnach czy obcasach to trzeba iść małymi krokami i się nic nie chwieje i sie nie idzie jak klacz kiedyś nawet mówiono że trzeba się nauczyć chodzić jak gejsza drobic kroćki to i szpilamoze mieć 15 cm i będzie ok najgorzej jak się stawia duże kroki na obcasach bo się idzie jak sprężyna nie raz to widać u młodych dziewczyn które się jeszcze nie naumiały....a ty się ze mną chyba droczysz... (rofl
dziewczyny a jak tam wasza waga przed wakacjami...?
ja disiaj rano 56,7 źle nie jest ale mogłoby być lepiej własnie zaczynam pilnować tego co jem żeby skoki na gembie się nie odbijały to chce sie utrzymać w takich ryzach do 57 max no dół mógłby być 55
a sanatorium ...wreszcie się podreperuje i naprawde odpoczne ..w lecie na morzem czy może być coś piękniejszego (sun

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 23 maja 2012, 13:06

od nastu lat nie byłam nad polskim morzem. Ostatnie dwa albo 3 wyjazdy cały czas chodziłam w grubej kurtce i mam zdjęcia jakby to był listopad nie lato....Koleżanka ma wolne mieszkanie w Gdańsku i chyba się wybierzemy całą paczką ale postawiłam warunek, że jadę jak zapowiedzą ładną pogodę. Nie odważę się już nawet z dwutygodniowym wyprzedzeniem, bo te prognozy często zmieniają.....Zapowiedzą , to wsiadam w pociąg i pobędziemy kilka dni.
Strasznie nie lubię chłodu.
zadowolona

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ullrike » 23 maja 2012, 13:15

przez trzy tygodnie to raczej marena powinna sie na sloneczko zalapac,
Babina a ty wsiadaj w samolot i nad Baltyk lec....kto tam w dzisiejszych czas chce sie tluc pociagami ,.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 23 maja 2012, 13:31

no właśnie kolezanki chcą samolotem ale trzeba wcześniej rezerwować bilety, a na takie ryzyko się nie pisze.
Zrobiłam wczoraj te brwi....Wróciłam w duuuużych okularach, a po domu zaczesałam grzywkę. Mąż był tak przerażony moim wyglądem jak po plastyce powiek (giggle (giggle (giggle .Zaczesałam grzywkę i siedziałam bokiem. (giggle . Były jak czarne glisty brrrr! Dzisiaj juz jest dobrze.Zrobiły się szare .Mają być jasnobrązowe docelowo.
W piątek mam gratisowe uzupełnienie rzęs, więc wstawię fotki.
zadowolona

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: muflon2121 » 24 maja 2012, 22:15

Babina a jak robiłaś brwi to te swoje masz usunięte? (wyskubane czy tam wygolone?). ja się już parę razy przymierzałam i w końcu ktoś mi powiedział, że swoje trzeba usunąć, żeby nowe 'narysować". No to se na razie dałam na wstrzymanie. Rzęsy na razie sobie zrobiłam. jest Ok, tylko po basenie się strasznie sklejają i jak nie rozczeszę, to mam nieciekawe. Ale generalnie jestem zadowolona (na razie bo jeszcze nie ma tygodnia).

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 25 maja 2012, 00:58

no coś TY???? (giggle .Nie usuwa się.Moje były z resztą strasznie cienkie, rzadkie i miejscami łyse odcinki. Na razie są szare {a chciałam beż}. Coś mi się wydaje, że tylko zjaśnieją , a odcień się nie zmieni (triste . Uzyskałam ładny łuk ale dalej muszę pokrywać cieniem, bo kazałam sobie bardzo cienkie {bałam się, ze będę jak sowa} , no i je rozjaśniam (giggle . Na plus jest ten ładniejszy kształt.Sama nigdy takiego nie zrobiłam. Nie ma euforii.
Rzęski i kreski są super! To polecam. kazałam sobie cienkie i jest fajnie, bo mogę cieniem zrobić smoky, a na basen wystarczą same , a oko jest wyraźne.
zadowolona

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”