TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
wiosna w duszy
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 555
Rejestracja: 20 maja 2011, 20:35

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: wiosna w duszy » 07 lut 2012, 14:07

Też jestem niskociśnieniowcem i przy badaniach zazwyczaj słyszę "A pani to jeszcze żyje?" Bez kawy nie funkcjonuję. Zwłaszcza w takich okresach jak np. styczeń, kiedy mam najwięcej pracy i nie dosypiam, na nic czasu nie mam tylko w papierach siedzę :/
Ale o dziwo, w Polanicy nie piłam i wcale mi tego nie brakowało ;)

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 07 lut 2012, 14:42

Jak sobie pomóc?

Główny nacisk w łagodzeniu niedociśnienia tętniczego samoistnego kładzie się na postępowanie niefarmakologiczne: - zapewnienie odpowiedniej ilości płynów w ciągu doby (ok. 2-2,5 litra na dobę); zwiększone spożycie soli w diecie; unikanie obfitych posiłków;

zwiększenie aktywności fizycznej - wskazane uprawianie czynnego sportu, np. pływania, dużo ruchu na świeżym powietrzu; masaże i hydroterapia. Codzienna gimnastyka.

Ja często busze sie z bólem glowy. Czasem jak mnie bardzo boli to mierze cisnienie i mam 130/90 czyli ciut za wysokie,ale mimo wyszystko wypijam kawe i glowa przestaje mnie boleć,wiec juz olalam to mierzenie. Zawsze rano pje kaw i potem czasem drugą o 14 tej
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: niebieska » 07 lut 2012, 14:55

marena43 pisze:niebieska moze pijesz jakas kawe bezkofeinowa]...?
marena, czy Ty mnie obrazasz? (rofl
marena43 pisze:ja mam czestocisnienie 90/60 a nawet miewam 85/50 i nic jakos zyje tylko tez wtedy mi sie nic nie che ale jak mniebardzo boli glowa to cisnienie mi leci na 130/70 i wtedy dla mnie to juz za duzo...?
no wlasnie o jakosc zycia chodzi, marna.
a w polaczeniu z moim wrodzonym lenistwem to gotowy przepis na tragedie.
mojaa kolezanka ma wysokie i lata calymi dniami jak z propelerem.

nic juz mnie nie korkuje (odpukac), ale jak juz byly pieniczki to czekolada musi troche poczekac.

sol spozywam, obficie nie jem, na pewno za malo pije, nic tylko kawa i kawa, litry kawy.
ruch przydalby sie wiekszy.
zawsze mialam niskie, mysle, ze dopieo w polaczeniu z obnizonym cukrem mnie poskladalo.
jutro znowu cos slodkiego, na jakiego grzyba ja sie odchudzalam, jak teraz mam cukry jesc??

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 07 lut 2012, 15:36

niebieska tlusty czwartek tuz tuz to sobie odbijesz za wszystkie czasy
zreszta ja tez zawiesze odchudzanie na ten dzien i zrobie dzien rozpusty
a co do kawy nie obrazam cie przeciez ale napewno pijesz za mlo wody ja pije conajmiej z litr bo teraz zimno a w lecie to i 2 i to nie raz z kranu bo mi smakuje mamy pyszna glebinowa to co se bede zalowac

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 07 lut 2012, 16:12

niebieska pisze: sol spozywam, obficie nie jem, na pewno za malo pije, nic tylko kawa i kawa, litry kawy.
Niebieska jak pijesz hektolitry kawy to wypłukałas magnez z organizmu

........Objawy niedoboru magnezu:
- przede wszystkim utrata witalności, złe samopoczucie, budzenie się bez energii
- w dalszej kolejności przychodzi nerwica i depresja - tak, one w zasadzie zawsze pojawiają się przy niedoborach magnezu
- przy naprawdę poważnych niedoborach zaczynają się problemy ze strony układu nerwowego - "skakanie" mięśni, nagłe odczucia ciepła na skórze, wrażenie iż coś łazi nam po skórze głowy, charakterystyczne skakanie powieki
- charakterystyczne jest pocenie się w nocy
- bardzo spada odporność na infekcje
- zaburzenia rytmu serca - nagle nasze serce jakby "zwija się" i czujemy, że na chwilę, jedno bądź dwa uderzenia przestaje pracować bądź pracuje za szybko
- wraz z utratą magnezu spada też poziom potasu, co doprowadza do takich objawów jak strzelanie stawów czy zaburzenia pamięci............]

http://www.nerwica.vegie.pl/niedobor_magnezu.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Ja łykam magnez od tygodnia.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: babina7 » 07 lut 2012, 16:23

parę dni temu w TVN porannym był lekarz i wypowiadał się o magnezie. Mówił, ze sprawdzał w aptece, w której znalazł ponad 30 różnych preparatów z magnezem i żadnego nie poleca, bo to placebo. Już nie pamietam czy za słabe, czy nieprzyswajalne... Najlepsze jest kakao ale pełno go w pestkach dyni, płatkach owsianych i oczywiscie w pietruszce
zadowolona

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: niebieska » 07 lut 2012, 20:02

przy moim przerobie kawy czasowo biore tabletki z magnezem i chyba dzialaja, bo mam go w normie.
wszystko mam na swiezo pobadane, to wiem :)
wczoraj aptekarka polecila mi magnes na bazie laktozy i teraz taki sobie jem.
zeby sie magnez wchlanial trzeba tez jesc tluszcze.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 08 lut 2012, 07:43

niebieska ja np pije kawe nescafe classic rozpuszczalna a pododbno ona kofeiny ma mniej niz herbata ale ja sobie rano pije i czuje sie lepiej normalna lub z ekspesu nie codziennie bo mnie telepie i serdyucho wpada mi w arytmie wlasnie rozpuszczalna polecil mi kardiolog
co do magnezu to ja kupuje sobie razem z wit B a wgole to lekarze teraz odeszli od witamiy B complex ktora keidys dawali przy przeziebieniach a powinno sie ja brac w wielu wzgledow ale teraz nie otym
buraki mi sie jeszcze nie znudzily
wcozraj zrobilam sobie sok z 5 buraczkow 2 marchewek i 1 jablka wieczorkiem byla szklanka rano byla szklanka i zostalo w lodowce na popoludnie
tuz po pracy zanim mi sie ryz ugotowal to zjadlam kawalek tak z 10 cm wiejskiej kielbasy z cwikla wlasnej roboty
poza tym zrobilam salatke 5-6buraczkow ugotowanych a wlasciwie uparowanych +2 pomarancze+pol torebki ryży i 2 lyzeczki majonezu delikatesowego i 2 lyzeczkk jogurtu greckiego - pycha
salatka poszla na dwa podejscia
a dzisiaj zrobie na obiad mielone z szynki i buraczki zasmazane
kiedy mi sie znudza...?
wiecie co chyba zaczelam troche chudna bo cycki mi sie miekkie zrobily

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: niebieska » 08 lut 2012, 10:06

jakas nowa moda wsrod lekazy, tez mi zalecil z witaminka b6.
ciekawe czy buaczki dzialaja na koloryt cery jak machewka? hehehe
dietuj pilnie.
co ja tu widze??
aaa, kielbasa! majonez!

jolantast, co porabiasz?

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: jolantast3 » 08 lut 2012, 10:26

Nie daj Bóg żeby działały tak jak marchewka,bo wszystkie, Nosy będziemy miały jak żurki (giggle
z daleka poznają że to lifciary
P...e dietuje ale nie na ostro, tak jak z kapuścianą ,bo wpadnę w jakąś anemię ,nie wie co się stało ale
od czasu dietowania jakoś mało zaczęłam pic ,tych herbatek ,których wypijałam hektolitry
Gęba zaczyna wisieć coraz bardziej ,albo to moje złudzenie
Ide do 40 +

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”