TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: niebieska » 18 sty 2012, 12:37

a ile wazysz?
specjalnie sie nie dziwie, ze nie masz apetytu na ta zupe:)
zupelnie jak z moja salatka ziemniaczana, co wyladowala w smietniku i nigdy wiecej jej nie chcialam, nawet ulepszonej.
a marena ile masz wrostu?

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: jolantast3 » 18 sty 2012, 13:11

Niebieska ważę 64,7 kg , wydaje mi się że figurę mam taką jak Ullrike ,wałki też ,aż tak bardzo mi to nie
przeszkadzało ,ale papa jakaś taka okrągła i jak bym schudła po lifcie ,to po co ten lift
Ja wcale nie chcę ważyć przepisowo 54 kg ,wydaje mi się, że wtedy wyglądam jak k. zabiedzona
W Twoim wieku też tyle ważyłam 53-54 kg i ani grama więcej a i czasami przez stres to i 50 kg.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 18 sty 2012, 16:12

niebieska pytasz ile mam wzrostu kiedys mialam 163 ale ze kregoslup sie troche popsul to teraz mam 161 ale ja mam drobne kosci obraczke nosze 10-tke wiec ja dobrze wygldam w wadze 54 kg wg lat bo kiedys to bylo 51
dzis rano bylo rozniotko 60,0
ale dzis dukana nie bylo bo bylam w trasie caly dzien za fajera dopiero wpadlam do biura
i na mc donald zjadlam malenkia tortilke taka za 3 zeta a po drodze pol kanapkio z szynka i 1 paroweczke
w domu moze podietuje
wczoraj ladnie do konca dnia siedietowalm bo po pracy zjadlam 2 jajka sadznoe z pryzprawami a na kolacje 1 jako na twrdo z polowka puszki tunczyka we wlasnym sosie (reszte pewnie zjem dzis)
i tyle
a salatka urlike pyszna jadlam ją

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 19 sty 2012, 09:37

i kolejny dzien spowiedzi...ha ha
przynajmiej sie pilnuje jako tako
dzis rano waga 59,0 mimo wczorajszego zgrzeszenia
wiec warto kontunuwawac jak by nie patrzec to jem mniej i z glowa i nie czuje zebym sobie robila jakies wielkie ograniczenia
jest dobrze
a dzis na sniadanko pieczone udko kurczaka oczywiscie bez skory i oczywiscie z rozna (wlasnie sobie kupilam w garmazerce gdzie codziennie robia swiezutkie udka) i do tego woda oczywiscie
zauwazylam jakby troche mniejszy brzuch u siebie tak jakos luzniej sie zaczyna robic noi okres mi sie konczy to tez pewnie i przez to

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 19 sty 2012, 09:54

Byle do tyłu (yes) mam na mysli wagę Juz zupelnie inacze jak mówi sie ze waze PIEDZIESIAT dziewieć niż 60 siat (giggle
Ulrrike bije wszelkie rekordy w odchudzaniu hahah. Potrafi przytyc w jeden dzień 2 kg i potem nagle traci 4 (tmi (yes)
Nagle wazy 67 mija pare dni i juz ma 63 Ula,a moze Ty nie tyjesz,moze to nie jest tłuszcz tylko woda!? Az sie wierzyc nie chce ze w jeden dzien potrafisz kilo albo 2 kg przytyc. Moze ty sobie wmawisz ze to tłuszcz.
Boze jak by wszytkie chudły w takim tempie,to na świecie nie bylo by grubasów. Zazdroszczę Ci tego (yes)

Co do diet to ja tak jak Niebieska i Ula,wszystko ,ale rozsądnie . Rozsądnie jem tylko normalne jedzenie,a juz kompletnie nie rozsądnie slodycze i to mnie gubi. (headbang
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 19 sty 2012, 10:30

Sabrina moze i woda moze i wodor . (thinking Mam takie zdolnosci ze moge sie napompowac jak balon natychmiastowo...i w miare szybko to spuscic.
A dzis juz kilogram wiecej od wczoraj...ale mialam ochote na jedzenie .i na wieczor nie odmowilam sobie calej pysznej bagietki z maslem i pomidorem
A jeszcze zapiekanke z makaronu skubnelam ktora zrobilam dla domowych chudzielcow...a i jeszcze cos skubnelam ,,Lody cieple .
W przyszlym tygodniu od poniedzialku bede chudnac ,bo teraz do niedzieli nie mam juz czasu na silownie,
W niedziele obiadek u babci..,.czyli mojej mamy.
Boze ..jak to dobrze, ze nie musze wnukow goscic i przyjmowac,.tylko sama jestem gosc (dance

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: niebieska » 19 sty 2012, 10:46

jajecznica z kromka chleba, mala porcja makaronu z pomidorem suszonym, 5 mandarynek, 2 cukierki, 4 wafle ryzowe (wysoki index gk), gotowane jablko, 15 slonych paluszkow i 500 kal ......
te..... to grzechy wielkie, co lepiej nie pisac zeby apetytu nie robic.
slabo, grzeszek bym zakupem impulsowym i zbednym, dzis sie poprawie.

ja nie wierze w ekspresowe chuniecie uli, 1 czy 2 kilo w 2 dni to woda albo efekty naszej przemiany materii, zeby sie elegancko wyrazic.
tluszczu pozostaje tyle samo.

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: jolantast3 » 19 sty 2012, 11:01

moje śniadanko dzisiaj to czarna kawusia,i szklanka wody przegotowanej ,+ obowiązkowo pare fajek
zastanawiam się czy podgrzać zupkę ,bo jak patrzę w garnek to jestem już najedzona ,

Awatar użytkownika
kimm
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 352
Rejestracja: 03 wrz 2010, 19:46

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: kimm » 19 sty 2012, 11:08

niebieska pisze: 15 slonych paluszkow
niebieska - naprawdę liczyłaś te paluszki...? (happy

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: niebieska » 19 sty 2012, 11:16

haha no cos Ty, na oko.
az tak dokladna nie jestem, musialabym napisac ze mandarynek zezarlam 5,5 ale bez przesady.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”