TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 06 wrz 2011, 10:33

Sabrina a jak tam ta twoja waga ze wskaznikiem tluszczu?
ile ci pokazuje procent ?
zawsze tyle samo??
Nie doluj sie tylko nutella ,bo nutella jest dla ludzi .
Ja wczoraj po silowni wkurzylam sie i zjadlam 1/3 blachy ciasta ktore upiekla moja mama,.
Boze ze tez sie tym babciom chce piec ,..i dla kogo ,Nikt tego ciasta pozniej jesc nie chce tylko z tym klopot glupio wyrzucic i cale psu oddac ,a babcia uparcie piecze..Zjadlam jeszcze placki z jablkami ktore zrobilam na kolacje poprzedniego dnia wrednym bachorom.Bachory nie zjadly a ja dzisiaj mam rowny kilogram wiecej.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 06 wrz 2011, 11:03

Jeszcze sie nie wazylam bo mialm okres,ale juz wczoraj mi sie skonczyl.Musze postawic tą wage na widoku i jutro sie zważę.
Ja nie piekę bo nie lubie,a poza tym jak czasem zrobilam serniki na Świeta to zjadalm wszystko razem z córką.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
wiosna w duszy
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 555
Rejestracja: 20 maja 2011, 20:35

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: wiosna w duszy » 06 wrz 2011, 11:43

Quer pisze:zbliza się 10-ta a tu cisza jak nigdy! Co to wszystkie 40stki dziś urpol więły? czy zabalowały? (giggle (giggle

Wiosna gdzie będziesz w Krk chodzić na endermologię?
Quer, chyba tam, gdzie mi polecałaś. Chyba że znajdę dobre miejsce bliżej. Laime? Na początku myślałam o Bona Dea, ale zraziłam się do kosmetyki tam.

Ja po urlopie,w pracy, więc rano nie zaglądam prawie...

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 06 wrz 2011, 11:49

wzgledem ciasta
w niedziele zrobilam placek ze sliwkami taki co to go sie 5 min robi i tyle
wczoraj sprobowalam jeden maly kawaleczek - dobre i tyle twardym trzeba byc a nie mietkim....
sabrinko
nie doluj sie bo nie masz czego w okres jedzenie slodyczy jest usprawiedliwione i nawet wskazane co to za okres bez slodyczy ja jem lody i czekolade cala na raz i tez pieknie
a wygldasz bardzo dobrze i dolowac sie nie ma czego

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 06 wrz 2011, 14:19

Marena,haha tez sie tak usprawiedliwiam (giggle moja córka lada dzien ma dostac,wiec tez sobie pozwolila na nutelkę (happy
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
jagna5
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 287
Rejestracja: 08 mar 2010, 10:35

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: jagna5 » 06 wrz 2011, 15:06

Marena a ile bulisz na mezo i gdzie robisz?J przerabiałam bezigłowe i wiem ,że to lipa,chociaż kosztuje kupę kasy.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 06 wrz 2011, 16:11

no wlasnie nie robie zrobilam raz bez zadnego rezulatu i mimo zapewnien ze po 5- czy 8 bedzie miodzio to od razu dalam sobie spokoj to tak pomoze jak swini kapelusz

Awatar użytkownika
jagna5
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 287
Rejestracja: 08 mar 2010, 10:35

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: jagna5 » 06 wrz 2011, 21:09

Mareno,ale jaką miałaś, bo te igłowe to mają jakas renomę, ale te prasowalnie bezigłowe , to chyba sabotaż..NIE WIERZĘ...dla mnie masaż,igłowa,ostry piling dermo no i oczywista ..lift..

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: niebieska » 12 wrz 2011, 23:49

hu ha
od poczatku roku z rozna intensywnoscia sie odchudzam i dopiero teraz widze, ze jest mnie mniej.
u gory jestem szczuplutka plecki, paszki bez tluszczu.
brzuszek i boczki znacznie mniejsze.
hu hu ha (mdr
nie ma sensu wazenie sie co chwile, bo w krotkim czasie tylko wode tracimy.
niestety odchudzanie jest procesem dlugotrwalym i tylko konsekwencja mozna cos zdzialac.
nawet slyszalam takie zdanie ze chudnac trzeba tyle czasu, ile sie tylo.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 13 wrz 2011, 10:06

Niebieska,to samo mialam wczoraj tu napisac,ale juz mi sie nie chcialo.
Mialam spora przerwe w cwieczeniach bo 2 tyg wyjazdu,potem tydzien po przyjezdzie ale nie chcialo mi sie isć.

Sporo schudłam w pasie,bo spodnie zrobily sie bardzo luzne.
Teraz sie zmierzyłam to tu, gdzie jest pepek stracilam 5 cm!!! W tali 2 cm teraz mam 67,a nawet takie 66 w biodrach tylko 1 cm-mam 98 noo moze 97.5 jak bym tak sie uparła.wiec powolutku cialo sie zmienia. Teraz najbardziej zalezy mi zeby je ubić,bo niestety jest galaretka,tym bardziej ze chudnę. Jem wszytko na co mam ochote,bo diety dla mnie to meczarnia i nie jestem w stanie na zadnej wytrwać dluzej jak jeden dzień (giggle chodze na okrąglo głodna i tylko mysle kiedy przyjdzie pora jedzenia. Na Dukanie wytrzymalam tydzień i schudłam chyba 30 deko bo jadlam wiecej niz normalnie,a niby według zalecen Dukana.
Teraz jeszcze zmierzylam sie na kosciach nad biodrami i zaluje ze tego wczesniej nie zrobilam bo tam sporo schudlam i dla tego spodnie sa luzne.

Dalej chodze na silownie z czego bardzo sie ciesze,bo samo chudniecie w naszym wieku jest dla skóry juz niedobre.
wkurzalam sie ze przez miesiac na silowni nic nie schudlam,a okazalo sie ze mimo iz przestalam chodzic cialo chudło!!!
Musze wyjać na widoczne miejsce wage do mierzenia tkanki miesniowej bo cholerka ciagle zapominam sie zwazyć.Dzis juz zjadlam sniadanie wiec moze jutro.

ALE JESZCZE COS WAZNEGO ZAUWAZYLAM!!!
Podobno w naszym wieku zaczyna zanikac talia i wiecie ze tez to zauwazylam. Ona znika,bo sie kurczymy.
Zauwazylam pare miesiecy temu w trakcie mycia zebów,ze mam juz inna talie.nie taka dluga jak mialam kiedyś.
Odcinek od piersi do kosci biotrowych tych ponizej pepka zmienia sie u kobiet i mezczyzn w naszym wieku.
Robi sie krudszy bo siada kregosłup. Wszyscy to wiemy ze na stare lata czlowiek sie kurczy,staje nizszy.

Zawsze sie zastanawialam gdy bylam duzo mlodsza dlaczego "dziadki" -faceci w wieku powyzej 45 lat nosza tak smiesznie wysoko paski od spodni?
Kiedys popatrzylam na mojego znajomego i o matko,pasek ma prawie pod cyckami!! i kapnelam sie juz czemu.
To nie oni paski tak zapinaja tylko siada kregosłup i klatka piersiowa jest co raz blizej pępkka!!! Masakra jak to paskudnie wyglada.
Jezeli kobieta tyje w pasie,do tego siadzie jej juz kręgosłup i talia zrobi sie krótsza,to jeszcze bardziej robi sie
szersza w talii. BARDZO TRZEBA PILNOWAC WCIECIA W PASIE!!! i ćwiczyc brzuszki,miesnie skośne,ale najwazniejsze,rozciagać kręgosłup wieszając sie z ręce na jakims drązku. Ja sie wieszam pod schodami w salonie bo ma taki drążek (giggle (muscle (dance
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”