Jak dużą rolę w Waszym życiu odgrywa (Wasza) uroda?

Higena, Uroda, Moda i Trendy

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ETNAA
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 705
Rejestracja: 22 lut 2005, 10:44

Post autor: ETNAA » 29 paź 2005, 23:59

migotka pisze:
Calimero pisze:A tak zbaczajac z temtu, ostatnio doszlam do wniosku ze albo mozna byc ladym albo mozna miec duzy biust( naturalny of kors;) bo jakos z mojego doswiadczenia wynika ze piekne koiety biustow nie maja ;)
podzielam Twoje zdanie Calimero!! ach ten moj maly biust :wink: ale juz niedlugo bedzie duzy - nienaturalny oczywiscie!!! :D
:lol: :lol:
cycuchy od Kubasika - grudzień'05 :)
wypełnienie doliny łez - w trakcie :)

Awatar użytkownika
Calimero
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 146
Rejestracja: 04 mar 2005, 21:00
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Calimero » 30 paź 2005, 07:15

I znow wracajac do moich przemyslen.. lepiej być ładną niż mieć duże piersi, bo łatwiej zrobić piersi niż całą resztę ;)
Calimero

Awatar użytkownika
Josie M
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 614
Rejestracja: 13 kwie 2005, 19:35
Lokalizacja: Neverland

Post autor: Josie M » 30 paź 2005, 09:54

rowniez uwazam ze uroda w zyciu bardzo pomaga...

obecnie zyjemy w czasach gdzie szefowie zwalniaja jak sie przytyje kilka kilogramow, az sie boje pomyslec co bedzie za kilka lat, nie bada przyjmowac brzydszych do pracy w ogole...?
Jesli cos za bardzo udoskonalasz, na pewno to spieprzysz.

Awatar użytkownika
Gosia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 442
Rejestracja: 22 sty 2005, 21:45

Post autor: Gosia » 30 paź 2005, 10:49

obecnie zyjemy w czasach gdzie szefowie zwalniaja jak sie przytyje kilka kilogramow, az sie boje pomyslec co bedzie za kilka lat, nie bada przyjmowac brzydszych do pracy w ogole...?
nie zgadzam sie w pelni z tym stwierdzeniem. Jesli masz szefa "babe" z niedomytymi klakami, i ktorej zadna operacja plastyczna nie pomoze, to twoja uroda jest dla niej tzw. "czerwona plachta na byka".
Poza tym jesli starasz sie o nowa prace, i masz w czasie interview przed soba dwie facetki, ktore wygladaja i sa ubrane jak "sieroty", to nie pomoze Ci fakt, ze mozesz poszczycic sie dwoma fakultetami i mowisz trzema jezykami, i tak nie dostaniesz tej pracy, za twoj wyglad.
Ale faktycznie jesli masz szefa, ktory przesadnie dba o swoj wyglad jak na faceta, to masz szanse na szybki awans, bez obawiania sie, ze chce Cie zaciagnac do lozka.
Gosia

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 30 paź 2005, 17:48

:lol: :lol: :lol:
No niezle, Polki sa wstretnymi babsztylami(feeeeee :) ) i gorsze w dodatku od Amerykanek... :oops: ( no , zalezy jaki kto ma gust! :D Ja niestety nie przepadam za mieszankami albo czekoladkami... :lol: )
Ladne kobiety maja wieksze szanse na dobra prace............ Tez dobre... :?

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 30 paź 2005, 17:51

Gosia pisze:
obecnie zyjemy w czasach gdzie szefowie zwalniaja jak sie przytyje kilka kilogramow, az sie boje pomyslec co bedzie za kilka lat, nie bada przyjmowac brzydszych do pracy w ogole...?

Poza tym jesli starasz sie o nowa prace, i masz w czasie interview przed soba dwie facetki, ktore wygladaja i sa ubrane jak "sieroty", to nie pomoze Ci fakt, ze mozesz poszczycic sie dwoma fakultetami i mowisz trzema jezykami, i tak nie dostaniesz tej pracy, za twoj wyglad.
Ale faktycznie jesli masz szefa, ktory przesadnie dba o swoj wyglad jak na faceta, to masz szanse na szybki awans, bez obawiania sie, ze chce Cie zaciagnac do lozka.
Dziewczyny , jaka prace macie na mysli??? :roll:
Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze nie wszystkie(niestety)ladne panienki dostaja dobra prace lub szybciej awansuja od tych brzydszych(to jakas paranoja, normalnie...!)
Moj maz ma wlasna firme- i jego np. sekretarka wazy 90 kg. i na pewno nie uchodzi za najpiekniejsza(!!!) :D W ogole- nie widzialam jeszcze zadnej przesadnie ladnej sekretarki(nie mam zamiaru nikogo obrazac... :? )...Zreszta, jesli moge na pisac, to sekretarka mojego meza jest baaardzo mila kobieta ,no i w dodatku inteligenta osoba- najwazniejsze, ze robi to , co do niej nalezy- :)
Moze te ladniejsze kobiety sa za bardzo pewne siebie??? A to nie zawsze pomaga w zdobyciu dobrej pracy...
Jesli chodzi o szefow... ...hmmm, facet ktory prowadzi powazna firme nie bawi sie w takie podchody i nie lezie raczej ze wszystkimi ladnymi pracownicami do lozeczka... :roll:
:lol: :lol: :lol: (boszszsze, jakby tak bylo, to by wszyscy przystojni szefowie plajtowali... :roll: ........)
Na pewno istnieja zawody, gdzie kobieta powinna dobrze wygladac- znaczy, byc zadbana i umiec sie przezentowac(niekoniecznie miss !) 8)
(co innego praca modelki albo hostessy!) :wink:

Awatar użytkownika
Gosia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 442
Rejestracja: 22 sty 2005, 21:45

Post autor: Gosia » 02 lis 2005, 15:09

Pracowalam przez pewien czas w duzej korporacji, w mojej umowie mialam klauzule dotyczaca ubioru, chodzilo o tzw. business look. Moja szefowa byla Hiszpanka, bardzo zadbana babka, zawsze zauwazylam to jej "obciecie mnie wzrokiem"...ale poza tym bylo oki, bo mialam przede wszystkim kolegow.
w nastepnej pracy wyladowalam w firmie gdzie bylo duzo bab. Lubie sie ubrac elegancko,
bo gdzie mam takie ciuchy zalozyc jak nie do biura, w podartych dzinsach i bluzce z odkrytym pepkiem to moge isc do "Aldi" na zakupy albo na dyskoteke.. chociaz tez nie na kazda Cie w takim stroju wpuszcza :D
No i mialam przesrane u moich kolezanek, ale to byly niemki, ktore i tak w wiekszosci wygladaja nieciekawie i nie umieja sie ubrac. Co mi utkwilo w pamieci, ze moja kolezanka z biura, zawsze zauwazyla, jak milam zly dzien, i nie omieszkala mnie poinformowac, ze wygladam na chora. Nigdy zadnych milych slow, w stylu fajnie jestes ubrana czy cos takiego.
Zdecydowanie wole pracowac z facetami aniezeli z babami!!!
Gosia

Awatar użytkownika
agatamal
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 118
Rejestracja: 15 lip 2005, 11:02
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: agatamal » 02 lis 2005, 17:17

Jeżeli chodzi o kwestię wygląd / uroda / praca - to zdecydowanie się zgodzę z Gosią.
Wygląd jest ważny, tak czy nie, sekretarka, asystentka, specjalistka PR jest wizytowką firmy, elementem jej wizerunku. Tym bardziej jeżeli tego typu osoba spotyka się z klientami, bywa ze swym szefem na prestiżowych imprezach, targach...

No i jest jeszcze korporacyjny "dress code" - styl ubierania się, fryzura, makijaż... umiejętność dostrojenia się do zwyczajow panujących w firmie...

Uroda - Samanthii - moim zdaniem - POMAGA i to bardzo! daje pewność siebie i przekonanie o wlasnej atrakcyjności - osoby atrakcyjne i przekonane o promienieją, przyciągają innych.. No coż, tak jest świat urządzony...
Po operacji nosa-8 lipca. Uff!

actress
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 49
Rejestracja: 19 wrz 2005, 10:53
Lokalizacja: trojmiasto

Post autor: actress » 02 lis 2005, 18:18

a mi sie wydaje, ze nie tyle co uroda ale zadbanie, opowiedni ubior, makijaz bardzo pomagaja jezeli chodzi o prace
chociaz jak jest "wymagajacy" szef to uroda pewnie tez ;)

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 14 lis 2005, 19:02

Zgadzam sie, iż uroda pomaga, ale z drugiej strony też i przeszkadza, takie jest moje odczucie.
Np jeżeli chodzi o znalezienie faceta (wiem, większość z was jest już po ślubie, ma stałego faceta) to nie zawsze uroda pomaga.
ładne dziewczyny są przez facetów traktowane za głupie (nawet jeśli tego nie okazują) i najczęściej na RAZ:( niestety. Facet nie chce mieć na stałe za ładnej dziewczyny, bo po co??? Wszyscy się za nią ogladają a jemu to się nie podoba.
Oczywiście są wyjątki, ale takie odczucia mam ja

ODPOWIEDZ

Wróć do „Damskie sprawy”