Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Kwiatuszek* » 24 sty 2011, 15:40

Dana-2 .

U mnie z waga tragedia, co kiedys schudłam to teraz nadrobiłam. Przez te choroby moje i siedzenie w domu to wszystko. Brak mi motywacji.

Na dodatek jeszcze sukienka , ktora sobie kupiłam w czerwcu na wesele za 550 zł troche sie zbiegła po praniu i jest narazie nie do noszenia. Może jak schudnę to cos sie poprawi bo zejdzie trochę i b edzie dłuzsza.

Dziś od rana wziełam kijki i ruszyłam w teren. Zrobiłam z 5 km. Mam taki nerw,że dalej tak byc nie może. Musze cos zrobić z sobą.

Najlepiej gdzies wyjechać i codziennie disco to jest najlepsze lekarstwo na schudnięcie.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: marena103 » 25 sty 2011, 08:03

kwaitek wiosna tuz tuz jeszcze tylko miesiac zimna i beda checi do zycia
ty i tak jak tylko zdrowko d9opisuje to cwiczysz, latasz z tymi kijami i dobrze cos dla siebie robic trzeba a najlepiej cos co lubimy no musimy sie czasami troszeczke przymusic - albo nie musimy i mozemy mowic ze jestesmy z siebie zadowolone jak co niektore ktore zawsze sa z siebie zadowolone
jeszcze wypowiem sie co do starzenia z godniosia
dziwne ze opinie takie glosza przewaznie osoby w wieku 30 lat kiedy problem ich nie dotyczy nadal temat liftu jest tematem tabu (niewypowiedziane nie istnieje) a moze za kilka lat z liftem bedzie tak jak dzis w reklamach tv dotyczacych medykamentow na wszystko co do tej pory bylo wstydliwe czyli łupież, grzybica, hemoroidy, pierdzenie, biegunka, zaparcia, menstruacja, prostata, nietrzymanie moczu...kiedys byly to tematy wstydliwe o ktorych sie nie mowilo ze sie ma jakis problem a teraz w reklamach suplementy na glowy bolenie i dupy swedzenie...
moze za 10-15 lat bede w tv reklamy liftow, powiek, brzuchow, piersi i posladkow...moze kliniki beda sie przescigaly w zdjeciach celebrytow zeby pokazac ze to dziala cuda...kto wie
a poki co to niech kazdy sie starzeje jak sie komu podoba,. a mlode siksy niech sie nie wypowiadaja ze to nie godne, pozyjemy zobaczymy, wg mlodego pokolenia to nam juz nic nie jest potrzebne ani operacja ani torebka ani fajne buty ani ciuch - na cholere starej babie sie ubierac i dla 20-latek to jestesmy juz w wieku nakryptowym (jak to powiedziala kiedys laura łącz)
ostatnio w sklepie z butami(widzialam i slyszalam osobiscie) kobietka bardzo dobrze ubrana ok 50-55lat ogladala super wyjsciowe szpilki typowo karnawalowe nie tanie a dwie panienki studniowkowe patrzyly na nia i jedna do drugie - na co takiej starej babie takie buty i tak juz nic jej nie pomoze moglaby je kupic dla mnie...
ja sie z tym nie zgadzam i puki mi sil starczy bede cos z soba robila chocby na zlosc siksom

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: anima60 » 27 sty 2011, 01:55

Marena,
przecież my tak samo myślałyśmy, może nie dosłownie, bo np. moja mama się zawsze stroiła /i stroi się nadal/, więc dla mnie to było oczywiste ze tak trzeba i ze to pomaga, ale...kiedy miałam naście lat, nie przeszkadzało mi to kwalifikować 50latka jako kogoś prawie nad grobem (rofl więc teraz- pomna tamtych czasów- nie obrażam się...też kiedyś usłyszałam: a po co jej taki samochód? w domysle: takiej starej babie

Grrrruba jestem (triste
Już chyba tylko Muflon pozostała szczupła, ale ona je jak ptaszek

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: muflon2121 » 27 sty 2011, 05:27

wogóle nie jem.Chora jestem (whew
Chodziłam do pracy i po pracy do wyrka od razu. Ale wczoraj już nie moglam się zwlec. Leżę z trudem, bo wszystko (literalnie wszystko) mnie boli. Gorączkę mam. O-hy-da.
A na grypę się od paru lat szczepię. Dotychczas efekty były niezłe.

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: niebieska » 27 sty 2011, 10:53

oj, mam tak samo.
od tygodnia trasa praca- lozko.
tez sie szczepilam.
niestety sie odzywiam slodyczami, ktorych normalnie nie jem czesto.
w takim stanie przez 6 godzin gralam wczoraj turniej i go wygralam.
cale 50 dolarkow.
jeszcze na mamedowa uzbieram PDT_Love_17

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: ullrike » 27 sty 2011, 12:00

A ja od lat juz sie nie szczepie i grypy nie przechodze.Raz tylko sie zaszczepilam i bylam tak piorunsko chora jak nigdy .
Dlatego koniec szczepien ofertom darmowym w pracy dziekuje.
Ostatnio odkrylam dobre tabletki na bol gardla Laryngup,moge je wam polecic.
Kiedy tylko czuje ze zaczyna mnie drapac w gardle
mam w pogotowiu te pastylki do ssania .Na drugi dzien nie ma sladu po pobolewaniu w gardle.
Najwazniejsze zdusic wirusa w zarodku.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: babina7 » 27 sty 2011, 12:49

ja tez sie nie szczepię. Jak nie miałam internetu, to zawsze słuchałam radiowej 3 i tam kiedyś była dyskusja o szczepionce przeciw grypie. Dzwonili ludzie i wszyscy mówili, że po szczepionce jak się zachoruje, to bardzo ciężko przechodzą. U mnie w rodzinie nikt się nie szczepi i od lat nie chorujemy na grypę. Mnie tylko dopada silne przeziębienie w upaly (giggle .
Na gardło tez jest dobry taki psykacz {biało-zielone kolory} {zapomniałam nazwy (giggle
zadowolona

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Sabrina » 27 sty 2011, 14:16

No jesteśmy twarde dziewczyny,bo ja dość ze nie choruje to nawt kataru juz chyba z 10 lat nie mialam. Przeszlam w życiu dwie grypy.Jedna w wieku chyba 7 lat grypa-hong-hong umarlo na niaa ileś milionów ludzi,mi sie udalo (giggle i ostatna 17 lat temu.Przez 5 dni nie mialam ani kęsa jedzenia w ustach,tylko piłam. Super w tedy schudłam,a byłam dwa tygodnie po porodzie,więc mialm z czego. Mąz przez 22 lata jak sie znamy ani raz nie chorował. Córcie czasem katar dopada,wlasnie dzis do szkoly nie poszla bo zle sie czuje. Jem sporo czosnku,bardzo czesto gotuje zupe czosnkową,albo cebulową,Uzywam tylko miodu do slodzenia,dla gosci cukier z winogron.
No i dziewczyny byle do wiosny (rofl (sun
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: babina7 » 27 sty 2011, 14:43

masz jakis swó przepis na te zupy? Nigdy nie robiłam. Znalazłam kiedys w necie przepis na cebulową ale na zamiarze sie skończyło.
zadowolona

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Sabrina » 27 sty 2011, 14:53

Babina i czosnkową i cebulową robie tak samo.
Trzy duże cebule[ale duze] marchew pietruszka,seler,kostka rosołowa.Gotuje wszytko az bedzie miękkie.
WYJMUJE TYLKO PIETRUSZKĘ a reszte miksuje.[pietruszka ma włókna i nie nadaje sie za bardzo do miksowania]
Powstaje krem cebulowy. Podaje to kupnymi ptysiami,albo sama robie grzanki ale bez tluszczu tylko w piekarniku susze chleb.zupa czosnkowa tak samo tylko główke czosnku. Od jakiegoś czasu kupuje czosnek w sloiczku tarty bo sie wygodna zrobiłam (giggle
Moja tesciowa wyjmuje po ugotowaniu wszytko,zostawia tylko wywar,dodaje maki,zeby zupa zgęstniala,ale jaki to sens tuczyc sie maka a wyrzucać zdrowe jarzyny?! Ja miksuje wszystko i wychodzi pychota!
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”