Nie wiem, ktora z moderatorek przeniosla mojego posta do mojego watku, ale celowo napisalam go tutaj i wolalabym, zeby poki co byl nadal tu z pewnych powodow i prosze o wyrozumialosc bo jak widac sytuacja nie jest za ciekawa....
Dziewczyny mam mega problem

...
Bylam u Bromy i obawiam sie, ze mimo korekty zostane z mega cycami...ale po koleji.
Obecnie mam okragle 460 i 520cc w ekstra wysokiej projekcji ok 6cm. Mam asymetrie i trzeba po pierwsze ja wyrownac i dr stwierdzil, ze tym razem damy 2 takie same implanty a jezeli chodzi o rozmiar to chcialabym zmniejszyc je o 2 rozmiary-ogolem po pierwszyn powiekszeniu mam miseczke 5razy wieksza, co mnie po prostu zalamalo i od samego poczatku plakalam, ze sa za duze. Dr powiedzial, ze ok mozemy zmniejszyc, o ile chce itp. Wiec powiedzialam, ze fajnie jakby sie dalo o 2 rozmiary, zeby nie wychodzily mi tak spod pach i ogolnie lagodniejsza gore bym chciala, ale nie zeby znow calkiem plasko bylo, ze dlugo, dlugo nic-nagle sutek i cycek spod sutka dopiero. Propozycja dr padla, ze najepiej wtedy dac o o czko mniejsze wkladki od tej mniejszej mojej 460cc czyli proponuje 420cc i ten sam ekstra wysoki profil, ale sie nie zgodzilam, bo to przeciez praktycznie zadna roznica, wiec ewentualnie 390cc i roznica 70cc niby ma mi dac piersi o 2 rozmiary mniejsze...Podjelam temat anatomow-dr zaptoponowal MX model 410 o pojemnosci 410cc i podstawie 13cm-czyli szerszej jeszcze niz mam obecne wkladki i marudze, ze mam je az pod pache...na moje zdziwienie, ze o co w ogole chodzi, ze przeciez one sa jeszcze szersze dr pokazal mi anatoma mx400 z jakichs starych mc ghanow i 525 okragla jaka mam-polozyl na stole i kazal spojrzec od dolu i powiedziec, ktora jest szersza-odp, ze okragla wydaje sie szersza i on mi wyjasnil, ze anatomy wychodza wizualnie wezsze, wiec ja osobiscie uwazam, ze skoro mam pod pacha obecne a chce wezsze to powinnam wziac ten sama szerokosc co mam i ona automatycznie wyjdzie wezsza a nie brac szersze, zeby wyszly takie jak mam?? powiedzialam, ze nie-ze mniejsze ale dr ze mniejsze to sa 370mx i ze one beda za male, ze bede plakalc potem, ze za malo i nie bierze ich kompletnie pod uwage.
dostalam czas do namyslu, ale im dluzej o tym mysle, tym bardziej dochodze do wniosku, ze te propozycje sa nie do przyjecia dla mnie bo:
wszyscy twierdza, ze anatomy wychodza wieksze-dr upiera sie, ze nie ze wyjda mi mniejsze, ale ja oczywiscie nie daje za wygrana i szukam argumentow, ze jednak anatomy wychodza wieksze bo nie oszukujmy sie-jakby wziac okragla 400cc i anatomiczna 400cc to w anatomicznej glora musi byc powiedzmy plaska, wiec te 400cc automatycznie musi gdzies sie rozejsc wiec albo na szerokosc albo w projekcje, co da efekt wiekszego biustu w staniku przeciez, tyle ze ewentualnie u gory bedzie mniej, ale dolu bedzie wiecej, wiec jak mam zamienic 460cc o wymiarach 12,2 i 5,8 na 410cc anatomiczna o wymiarach szer 13 i projekcji 6,1 a wysokosc prawie iedentyczna z obecna wkladka bo 12,1 to gdzie tu mowa o mniejszym cycku??? bo ja tego nie widze za cholere i wrecz moge smialo powiedziec, ze wedlug mnie cycek zostanie tej samej wielkosci lub nawet nieco wiekszy...wkladka 520 ma wymiary 12,6 i proj 6,1, wiec to co uzyskam z tego anatoma 410 bym porownala z ta znienawidzona przeze mnie moja wieksza piersia...o co tu kurde chodzi??? czy ktos mi moze to wyjasnic????? bo ja kompletnie nie rozumiem jak dr moze mi mowic, ze piersi wyjda z tego o 2 miseczki mniejsze???????????
bo dla mnie to kompletnie nie logiczne!!!
skonsultowalam sie z innym lekarzem w tej sprawie, obejrzal cycki i tez mi powiedzial, ze po pierwsze bardziej na anatomiczne by stawial w moim przypadku i jezeli chce mniejsze o 2 rozmiary to napewno nie mx410 z raczej cos z MF o mniejszej projekcji i wkladka szeroka mniej wiecej tak, jak teraz ta mniejsza co daje mi anatoma MF335cc i to juz bardziej prawdopodobne, ze przy roznicy 185cc w wiekszej i 125cc w mniejszej, moze udaloby sie uzyskac 2 miseczki mniej.
A Broma twierdzi, ze absolutnie nie bo beda za male wyjda. On jest najbardziej za tym, zeby to byly 420cc lub ewentualnie 390cc-jak z anatomow do MX410. Jak dla mnie to ni cholery z tego 2 rozmiary mniej nie wyjdzie-a nawet nie wiem czy o 1 rozmiar by wyszlo przy tych okraglych ewentualnie, ale ja sie sklaniam bardziej do anatomow juz bo mam naprawde dosyc historii tych cyckow i nachetniej wrocilabym do stanu wyjsciowego jezeli taki cyrk ma byc z tego zmniejszania....
Jak z 460 na 410 ma mi wyjsc tyle mniej??? ucieknie gdzies jedynie 50cc a reszta po prostu ulozy sie inaczej przy anatomie, ale pojemnosc cycka zostanie prawie taka sama, wiec jak mi to da 2 rozmiary mniej????
jade jutro do niego-mam nadzieje, ze bedzie w klinice i albo powiem, ze pierd....e te cycki i tylki wyciagam albo powiem, ze na moje wlasne zadanie ma mi dac 335cc anatoma i ani ml wiecej!!!!!!
Mialo byc ladne, jedrne D a jest pieprzone baloniaste G, ktore mnie tyle nerwow, lez i zdrowia kosztuje, ze glowa mala....nawet Vivi, ktora lubi duze piersi przerazila sie na widok tego mam na klacie-k*** jaki balony i ze takie spod pachy buly...Szczura tez to potwierdzila, wiec chyba sobie tego nie ubzduralam???
Dziewczyny co byscie zrobily na moim miejscu??? Niektore z was podobnie jak ja maja obcykane tabelki, wiedza co z czym jak i dlaczego-co myslicie o tej teorii dr, ze mi wyjda z tego 2 rozmiary mniej???